Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Lew Tołstoj „Anna Karenina” - charakterystyka Konstantego Lewina

Konstantego Dimitricza Lewina zwykło traktować się jako porte-parole samego autora powieści „Anna Karenina” – Lwa Tołstoja, zaś małżeństwo Kosti z Kitty jako odzwierciedlenie nadzwyczaj udanego małżeństwa pisarza z Zofią Bers. Lew-Lewin wykreował siebie na bohatera niemal pozbawionego skazy, arystokratę niezepsutego bogactwem, przystojnego mężczyznę pełnego skromności, dobrego człowieka, wzorowego męża, wyrozumiałego i współczującego pana, a przy tym – dobrze wykształconego i inteligentnego rozmówcę, który ma do zaoferowania czytelnikowi znacznie więcej niż chociażby Wroński.

Konstanty pochodzi z bardzo starego, szlacheckiego rodu rosyjskiego. Ma dwóch braci: Sergiusza Koznyszewa – naukowca – oraz Mikołaja, który umiera młodo, niemal na rękach Kitty (śmierć ta odciśnie piętno nie do zatarcia na charakterze Lewina). Lewin jest urodziwym mężczyzną, podoba się kobietom – zarówno Katii, jak i Annie, choć obie zakochane są również we Wrońskim. Dobrze zbudowany, wysoki, zawsze elegancki i niepozbawiony dobrych manier jest niezwykle nieśmiały. Serdecznego przyjaciela ma w Stiepanie Obłońskim – najcieplejszej z postaci w powieści. Tylko przed nim potrafi otworzyć się i wierzy, że wyłącznie książę potrafi go zrozumieć. Lewin mieszka na wsi, dzierżawi ogromną ilość ziemi; przeniósł się tam z Moskwy zaraz po studiach, była to posiadłość należąca do rodziców, tam też spędził dzieciństwo. Jeśli pojawia się w mieście to jedynie po to, by zdobyć miłość Kitty Szczerbackiej, siostry przyjaciela Lewina z okresu studiów – bez niej nie wyobraża sobie dalszego życia.

Lewin nie potrafi się odnaleźć ani w świecie biblioteki, w jakim żyje jego brat Sergiusz, ani wśród buntowników pokroju Mikołaja. Nie znajduje miejsca również w kręgach arystokracji, męczą go narzucone konwenanse i towarzyskie koterie, gdzie czuje się jak ryba wyrzucona na suchy brzeg. Najlepiej czuje się we własnym domu, a nawet nie tyle w domu co w gospodarstwie. Kiedy wychodzi kosić z chłopami trawę, zapomina o czasie i dręczących go problemach; cieszy się cyklicznością pracy, wysiłkiem fizycznym, bliskością przyrody. W chłopach dostrzega nie tylko robotników, ale także ludzi. Początkowo boi się „zbratania” z nimi, jednak szybko przekonuje się, że odnajduje w nich naturalność i prostotę, której brakuje mu w mieście.

Rzeczą, która Lewinowi spędza sen z powiek, jest głęboka wewnętrzna potrzeba dzielenia życia z kimś, kto pomoże mu stworzyć rodzinę. Zakochany w Kitty, długo wahał się, zanim odważył się na oświadczyny. Kiedy zostały odrzucone, natychmiast wyjechał – zamknął się w sobie i w samotności przeżywał swoją porażkę. Usiłował pracą, zarówno fizyczną, jak i umysłową (wtedy rozpoczyna pisanie książki o robotnikach) zagłuszyć uczucie. Udaje mu się oszukać samego siebie do tego stopnia, iż jest zaskoczony, kiedy po długiej przerwie widzi Kitty i uświadamia sobie, że nadal ją kocha. Ślub jest dlań najszczęśliwszym dniem, przeżywa go mocno i autentycznie, podobnie jak narodziny syna, kiedy odchodzi od zmysłów ze strachu o zdrowie żony.

W dyskusjach naukowych nie czuje się pewnie – przejmuje się każdą pomyłką, wyrzuca sobie każdy błąd. Również na polu kariery zawodowej w administracji ziemskiej czy polityki Lewin nie potrafi zabłysnąć – wystarczy wspomnieć o głosowaniu, kiedy to nie przywiązując uwagi do strategii wyborczej, popełnia gafę, oddając głos na niewłaściwego kandydata. Niechętnie też staje w szranki, nigdy nie rzuca otwartego wyzwania, boi się rywalizacji i porównań. Brak mu pewności siebie, choć posiada także silne poczucie własnej godności i męską dumę. Widząc, że przegrał z kretesem w ilości upolowanego ptactwa, zrywa się o świcie, by dorównać Obłońskiemu i nie ośmieszyć się w oczach Kitty.

W stosunku do żony jest miękki, uczuciowy i czuły. Nie potrafi się jej przeciwstawić, wielbi ją ponad wszystko, nie liczą się dla niego inne kobiety. Wstydzi się swojej przeszłości, chce budować związek oparty na całkowitym zaufaniu i szczerości, dlatego też, jeszcze przed ślubem pokazuje, Kitty swój pamiętnik (nota bene jest to fakt z życia Tołstoja). Podziwia jej poświęcenie i zaradność, gdy ta opiekuje się umierającym Mikołajem. Śmierć brata powoduje w nim niepokój, dlatego Lewin, mimo poczucia, iż ma wszystko, co potrzebne mu do szczęścia, rozpoczyna poszukiwania sensu życia. Dręczą go metafizyczne i egzystencjalne problemy, które ostatecznie rozwiewa zaprzyjaźniony chłop. Sens odnajduje w czynieniu dobra.

Konstanty Lewin to postać złożona. Jest skryty, toczy ze sobą wewnętrzne walki, wiele też od siebie wymaga. Otoczenie postrzega jego i wyznawane przez niego poglądy jako „dziwaczne”, sam Lewin woli samotność na wsi od gwarnego, lubującego się w zabawie i plotkach, miasta. Postać ta jest niewątpliwie głosem moralizatorskim i wezwaniem do reform w XIX-wiecznej Rosji. W wątek Lewinowski Tołstoj wplata rozliczne dygresje o systemie pańszczyźnianym, wojnach, administracji i życiu społeczno-ekonomicznym arystokracji moskiewskiej czy petersburskiej. Przy całej życzliwości, dobrotliwości i trzeba powiedzieć, dziecinnej naiwności, Lewin jest bohaterem budzącym sympatię czytelnika. On jedyny zresztą czuje, że odniósł sukces i cieszy się darowanym od losu szczęściem, które nie wymaga pytania o słuszność prawa do niego.

Podobne wypracowania do Lew Tołstoj „Anna Karenina” - charakterystyka Konstantego Lewina