Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska „Narcyz”, „Metamorfozy” Owidiusza - interpretacja i analiza porównawcza

Caravaggio, Narcyz

Narcyz to jedna z najbardziej znanych postaci mitologicznych. Niemal każdy zna historię zakochanego w sobie młodzieńca. Motyw ten na stałe wszedł w skład stałych tematów literackich. Zajmijmy się teraz porównaniem dwóch jego wizji.

„Narcyz” Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej to miniatura poetycka, w której pojawia się postać tytułowego bohatera. „Metamorfozy” są natomiast składającym się z piętnastu ksiąg poemat epicki napisany przez Owidiusza, wybitnego rzymskiego poetę. Zamysłem autora było przeniesienie greckiej mitologii na grunt rodzącego się mocarstwa. W ich skład wchodzi także „Baśń o Narcyzie”.

Polska poetka w swoim króciutkim utworze przedstawia młodzieńca siedzącego nad sadzawką. Wiersz jest przykładem liryki bezpośredniej, osobistej. To Narcyz pełni rolę podmiotu lirycznego, a nacisk został położony na jego przemyślenia. Kwestią, która go dręczy, jest odrzucenie. Jego przyczyn próbuje dopatrzyć się w swojej twarzy, odbijającej się w błękitnej tafli wody. Odpowiedź na pytanie nie zostaje jednak udzielona.

W „Metamorfozach” poznajemy Narcyza jako wspaniałego mężczyznę wracającego z polowania. Zatrzymuje się on nad strumieniem, by ugasić pragnienie. Wtedy dostrzega godne bogów olimpijskich piękno swojej twarzy. W tej chwili rodzi się jedno z najbardziej tragicznych uczuć – młodzieniec zakochuje się we własnym odbiciu. Miłość ta nigdy nie będzie mogła zostać spełnioną, dlatego w sercu Narcyza powstaje wielka rozpacz. Płynące z jego oczu łzy przestraszyły go jeszcze bardziej, gdyż zaczął obawiać się, że odbicie pragnie uciec. Naznaczony takim cierpieniem młodzieniec pozostał nad strumykiem, aby być jak najbliżej ukochanego.

Motywem łączącym obydwa przedstawienia jest postać Narcyza. W utworach oglądamy bohaterów także w tej samej sytuacji. Podobne są także stany psychiczne towarzyszące młodzieńcom. Są to: smutek, żal, pewnego rodzaju odrzucenie. Odmienne są natomiast przyczyny tych sytuacji. U Owidiusza jest to motyw znany z mitologii – miłość do samego siebie. O wiele ciekawiej można odczytać je z wiersza Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, gdyż poetka zdaje się zastanawiać nad tym, co zaprowadziło Narcyza nad wodę. Być może Narcyz znalazł się w takiej sytuacji, ponieważ był tak piękny, że ludzie nie potrafili z nim żyć (a racze – żyć w jego cieniu). Właśnie to odrzucenie zaprowadziło go, być może, nad brzeg sadzawki. Istnieje także druga możliwość, zupełnie odwrotna. Mógł być przecież niesamowicie szpetny, dlatego omijano go z daleka. Samotność zaprowadziła go nad wodę, gdzie zobaczył jedyną osobę, która nie uciekała – swoje odbicie. Co było dalej? Myślę, że odpowiedzi należy szukać u Owidiusza.

Podobne wypracowania do Maria Pawlikowska-Jasnorzewska „Narcyz”, „Metamorfozy” Owidiusza - interpretacja i analiza porównawcza