Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

W liście do nowo poznanej koleżanki opisz swoją rodzinę

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Witaj Aniu,
Chciałabym napisać coś o sobie i mojej rodzinie. Mam jedenaście lat i uczę się w szkole podstawowej numer 4. Chodzę do czwartej klasy, najbardziej lubię język polski i historię. Moja rodzina składa się z czterech osób, mamy też dwójkę zwierząt, ale o nich później. Jak ci już pisałam ostatnio, mam młodszego brata, Maćka. On ma dopiero sześć i lat i jest jeszcze bardzo mały. Lubię go, ale czasem naprawdę mnie denerwuje, zwłaszcza kiedy szpera w moich rzeczach, przegląda książki, zeszyty i robi ogromny bałagan. Często też pożycza moje rzeczy bez pytania, na przykład klej, nożyczki albo mazaki. Mimo to kocham mojego brata i lubię się z nim bawić. Czasem chodzimy na rolki albo na plac zabaw, gdzie Maciek bawi się z kolegami i koleżankami z przedszkola. Lubię też czytać mu książeczki i bajki, choć niezbyt długo, bo głośne czytanie trochę mnie męczy. Najbardziej lubi historię o przygodach Ben Tena albo bajkę o smoku Tabaludze. Mój brat, jak na swój wiek jest już dość samodzielny, sam się ubiera i myje zęby. Nie umie jeszcze wiązać butów, dlatego muszę mu w tym pomagać, ale robię wszystko, aby w końcu się tego nauczył.

Moja mama ma na imię Kasia a wszystkie koleżanki mówią, że jest bardzo miła i ładnie wygląda. Mama pracuje w urzędzie, w dziale zajmującym się organizowaniem festiwali i imprez kulturalnych w naszym mieście. Czasem wyjeżdża, by spotkać się ludźmi, których chce zaprosić do naszego miasta. Ale na szczęście zdarza się to rzadko, ponieważ nie lubię kiedy nie ma jej w domu. Mama interesuje się sportem, lubi jeździć konno. Niedaleko nas jest mała stadnina, w której mama ćwiczy. Mnie też zabiera ze sobą. Kilka razy jechałam już na koniu i bardzo mi się to podobało. W przyszłości chcę się nauczyć jazdy konnej. Mama także nieźle gotuje, choć w domowych obowiązkach pomaga jej również tata. Dzielą się pracą i nawzajem wyręczają się w sprzątaniu, pracy w kuchni czy generalnych porządkach.

Tata ma na imię Bartek i pracuje jako kierowca. Jeździ autobusem w przedsiębiorstwie komunikacyjnym w naszym mieście. To praca na zmiany - przez jeden tydzień pracuje od wczesnego ranka, w kolejnym tygodniu od popołudnia do późnego wieczora. Tata lubi swoją pracę, choć czasem narzeka na innych kierowców, utrudniających mu jazdę. Mimo że jest kierowcą od kilkunastu lat, na szczęście nigdy nie miał wypadku. Tata prowadzi ostrożnie i zawsze jest opanowany, nawet wtedy gdy pasażerowie narzekają, że autobus się spóźnia. Po pracy tata lubi wypocząć, ale nie w fotelu, tylko aktywnie spędzając czas. Mówi, że siedzący tryb życia to najgorsza rzecz, dlatego wieczorami biega w parku albo wspólnie z kolegami gra w piłkę nożną.
Mamy także psa, czarnego kundla o imieniu Burek. To niezbyt oryginalne imię, ale już takiego dostaliśmy, bo nasza ciocia nie mogła się nim dłużej opiekować. Burek jest mały, kudłaty i bardzo wesoły. Lubi gonić za wróblami i kotami, szczeka na inne psy i wyje, kiedy przejeżdża karetka pogotowia.

Mój brat Maciek ma także chomika. Nazwał go Łaciatek. Chomik mieszka w klatce, ma tam trociny, miseczkę na jedzenie i poidełko oraz karuzelę, w której się kręci. Łaciatek jest strasznie śmieszny, lubi marchewkę i sałatę, ale dajemy mu też specjalny pokarm. Przez większość dnia śpi, choć Maciek budzi go, wyciąga z klatki i często się z nim bawi. Trzeba wtedy bardzo uważać, by chomik nie uciekł, bo zaszyłby się w jakąś dziurę i nigdy byśmy go nie znaleźli.

To tyle na temat mojej rodziny, choć można by napisać jeszcze dużo, dużo więcej. Pozdrawiam Cię i czekam na odpowiedź,
Beata

Podobne wypracowania