Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

George Washington - biografia, życiorys

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

George Washington przyszedł na świat 22. 02. 1732 r. w Pope’s Creek w stanie Wirginia. Był pierwszym z szóstki potomków Augustina Washingtona (miał już czwórkę dzieci z pierwszego małżeństwa) i jego drugiej żony – Mary Ball Washington. Już w wieku 11 lat został osierocony przez ojca. Znalazł się wtedy pod opieką przyrodniego brata – Lawrence’a Washingtona.

Wykształcenie Georga Washingtona jest kwestią sporną dla wielu historyków. Jedni uważają, że odbierał nauki od złodzieja zatrudnionego przez ojca (w celu edukowania), inni są zdania, iż pierwszy prezydent Stanów Zjednoczonych uczęszczał do szkoły we Fredericksburgu. Pewne jest jednak to, że jego wykształcenie nie było imponujące na tle działających wówczas polityków.

Początki jego kariery miały miejsce w milicji. Trafił tam po śmierci brata i od razu objął stanowisko majora. Szybko znalazł się na polu bitwy, gdyż wziął udział w brytyjskiej wojnie z Indianami i Francuzami. W 1754 r. był już pułkownikiem. Jego działania bojowe polegały głównie na niewielkich starciach z oddziałami francuskimi. Brał udział m.in. w akcji związanej z osłanianiem kolonistów z Ohio Company. Było to przedsięwzięcie szczególnie dlań nieudane. Podczas działań jego wojsko zostało otoczone przez załogę Fortu Duquesne (1758). George Washington miał świadomość, że walka nie ma sensu i podpisał kapitulację. W 1759 r. wycofał się z działalności wojskowej. Osiadł w okolicach Mount Vernon i tam prowadził swoje gospodarstwo. W styczniu 1759 ożenił się z Marthą Dandridge Custis. Zaadoptował jej dwójkę dzieci z poprzedniego związku i rozpoczął rodzinne życie, jednakże własnych dzieci nigdy się nie doczekał.

Powrót na arenę wojskową miał miejsce 16 lat później, podczas rewolucji amerykańskiej. George Washington został wybrany Naczelnym Dowódcą Armii Kontynentalnej. Historycy podają jednak, że jego kandydatura była atrakcyjna nie tyle ze względu na umiejętności militarne, co polityczne. Przyszły prezydent miał kłopoty z budzeniem respektu wśród regularnego wojska. Wcześniej dowodził przecież milicją. W swoich działaniach unikał on wielkich bitew, skupiając się raczej na działalności podjazdowej i zaczepnej. Wojna o niepodległość Stanów Zjednoczonych zakończyła się 18. 10. 1781 r. pod Yorktown. Brytyjski generał Cornwallis musiał się poddać, gdyż przewaga wojsk amerykańskich i francuskich była miażdżąca. George Washington złożył Kongresowi dowództwo dopiero 2 lata później. Stało się tak na skutek tego, iż po zakończeniu wojny sytuacja wciąż była bardzo niespokojna. Swój udział miały w tym rozczarowane i rozsierdzone brakiem żołdu grupy żołnierzy.

Jego kariera polityczna na dobre rozpoczęła się w momencie, kiedy został wybrany do 1. Kongresu Kontynentalnego (1774). Dwa lata później był delegatem Wirginii w 2. Kongresie. W 1787 r. w Filadelfii zebrała się konwencja konstytucyjna. Przewodniczącym został wybrany właśnie George Washington. W pierwszych wyborach prezydenckich, które odbyły się w 1789 r. wygrał jednogłośnie.
Jego rządy miały na celu przede wszystkim uspokoić sytuację w kraju. Dlatego zupełnie odizolował się on od Europy i jej wewnętrznych problemów. Nie popierał ani Anglików, ani Francuzów. Kolejne wybory – w 1792 r. ponownie został wybrany prezydentem. Nadal kontynuował swoje zamysły polityczne, a w 1793 r. wmurował kamień węgielny pod budowę Kapitolu, czyli siedziby federalnej władzy ustawodawczej na terenie Federal City, później Waszyngtonu. Dnia 17. 09. 1796 r. wygłosił przemówienie, w którym oświadczył, że nie zamierza kandydować na prezydenta po raz trzeci. Uznał, że byłoby to niedemokratyczne. Jego następcą został dotychczasowy wiceprezydent – John Adams.
Po zakończeniu prezydentury udał się do majątku w Mount Vernon. Już w lipcu 1798 r. został mianowany naczelnym dowódcą armii USA na wypadek wojny.

George Washington zmarł 14. 12. 1799 r. Najprawdopodobniej chorował na zapalenie nagłośni, które w tych czasach było dolegliwością nieuleczalną.

Pierwszy prezydent Stanów Zjednoczonych był osobą bardzo nietypową. Dzisiaj nazwalibyśmy to „nieskażeniem władzą”. Nie pobierał on żadnego wynagrodzenia za sprawowanie rządów, natomiast aby dostać się na własne zaprzysiężenie, wziął pożyczkę na procenty. Zdecydowanie nie brakowało mu dystansu do swojej osoby. Przecież ostatecznie sam zrezygnował z dalszego rządzenia i poświęcił się sprawom prywatnym.

Podobne wypracowania