Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Turcy Seldżuccy - pojawienie się Turków Seldżuckich na Bliskim Wschodzie (X-XI w.)

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Cały Bliski Wschód od połowy VII wieku opanowany był przez Arabów, którzy po śmierci Mahometa w roku 632 rozpoczęli gwałtowną ekspansję w imię nowej wiary - islamu. Stworzone przez nich imperium ulegało jednak stałym podziałom i wstrząsom wewnętrznym, w wyniku których już u progu XI wieku, było ono jedynie cieniem potężnego państwa arabskiego sprzed wieków.

Wydarzeniem bez precedensu, które diametralnie i trwale zmieniło układ sił z tej części świata, było pojawienie się w połowie XI wieku pierwszych wojowników tureckich (tzw. Turków Seldżuckich), którzy korzystając z rozbicia i braku jedności w obozie muzułmańskim stosunkowo łatwo dokonali podboju znakomitej części zajmowanego przez nich terytorium. Wywodzili się oni z turkmeńskiego klanu Oghuzów a swoje pierwotne siedziby mieli na stepach mongolskich a później na wybrzeżach Morza Aralskiego. Eponimicznym protoplastą seldżuckiego rodu był niejaki Seldżuk, który pod koniec X wieku w wyniku konfliktu z władcą Oghuzów, wraz ze swoimi towarzyszami zmuszony został do migracji na zachód. Następcy Seldżuka zdecydowali się przejąć od napotkanych po drodze mieszkańców islam w odmianie sunnickiej a następnie rozpocząć regularną ekspansję na tereny irańskie, Mezopotamię a następnie Syrię.

Po opanowaniu Chorasanu i zlikwidowaniu władzy lokalnych dynastii arabskich, Seldżucy pod wodzą bezwzględnego Turgila opanowali po krótkim oblężeniu Bagdad - stolicę państwa Abbasydów i podporządkowali sobie tamtejszego kalifa, który w obliczu klęski swojego rodu przekazał zwycięzcy zaszczytny tytuł sułtana. Następcy Turgila (Alp Arslan i Malikszah) doprowadzili nowopowstałe państwo seldżuckie do szczytu potęgi. Pojawienie się nowej siły na Bliskim Wschodzie i jej spektakularne sukcesy prędzej czy później musiały doprowadzić do konfrontacji z najpotężniejszym ówczesnym władcą chrześcijańskim w regionie - cesarzem bizantyńskim. Konflikt o panowanie nad Armenią przerodził się z czasem w regularną wojnę, która swój tragiczny dla Greków finał miała pod Manzikertem Tam też w walnej bitwie w roku 1071 wojownicy tureccy odnieśli spektakularne zwycięstwo nad potężną armią bizantyńską dowodzoną przez cesarza Romana Diogenesa. Po tej bitwie, całe masy tureckich osadników zalały Anatolię, która była do tej pory kluczową dla Bizancjum prowincją - tej ogromnej straty nie udało się już cesarzom nadrobić nigdy.

Bez większych komplikacji, w latach następnych Seldżucy zdołali sobie podporządkować całą muzułmańską Syrię oraz wydrzeć z rąk egipskich Fatymidów Palestynę. Sułtan Malikszah władał już ogromnym imperium, rozciągającym się od rzeki Indus i chińskiego miasta Kaszgar na wschodzie, poprzez wybrzeża Morza Kaspijskiego i Mezopotamię do wybrzeży Egejskiego na zachodzie oraz od przedmurzy Konstantynopola na północy po Jerozolimę i Zatokę Perską na południu.

Na odebranym arabskim emirom ziemiach, Seldżucy prowadzili rządy twardej ręki, co w największym stopniu odbiło się na, podróżujących z pobożnymi pielgrzymkami do Ziemi Świętej, chrześcijanach, których to permanentne skargi na nowych tureckich gospodarzy doszły w końcu do uszu samego papieża Urbana II. Wtedy to w roku 1095 zdecydował się on wymownie zaapelować do rycerstwa europejskiego o zbrojne wyruszenie na wschód z misją odzyskania Jerozolimy - w ten sposób zorganizowana została pierwsza krucjata.

Podobne wypracowania