Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Morze, jego poznanie i eksploatacja w starożytności

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Tak jak okiełznanie ognia dało naszym przodkom ogromną przewagę nad innymi gatunkami stworzeń, tak poznanie sztuki żeglowania po morskich bezmiarach sprawiło, że człowiek mógł dotrzeć w najodleglejsze zakątki ziemi, a kultury odległych dotąd społeczeństw mogły spotkać się i wzbogacić.

Nie wiadomo kiedy i w jakim zakątku świata odbyto pierwszą podróż morską - nie zachowały się wystarczająco szczegółowe informacje o dokonaniach azjatyckich, czy amerykańskich żeglarzy. Dysponujemy jednak pośrednimi i bezpośrednimi świadectwami podboju morza, jakiego dokonali pierwsi Europejczycy.

Zaczęło się od Fenicjan, którzy panowali w basenie Morza Śródziemnego między XII w. p.n.e. a VII w. p.n.e. Jako kupcy, stale szukali nowych rynków zbytu, a także dóbr, którymi mogliby handlować. Pod koniec VII w. p.n.e. opłynęli Afrykę, zakładając jeszcze w IX w. p.n.e. swą kolonię, Kartaginę, przyszłego zaciętego antagonistę republiki rzymskiej.

To miasto-państwo stało się bazą wypadową w kierunku Wysp Kanaryjskich, Azorów, Zatoki Gwinejskiej (zachodnia Afryka) oraz, prawdopodobnie, Wysp Brytyjskich. W I w. p.n.e. dotarli do Indii i do Półwyspu Malajskiego.

Jak zostało powiedziane, Fenicjanie traktowali podbój mórz (i oceanów!) jako sposób na osiągnięcie lepszych wyników w handlu. Grecy, jak przystało na naród, który wydał wielu wybitnych filozofów i myślicieli, wzbogacili pragmatyczne informacje Fenicjan o wyniki bardziej szczegółowej analizy. Przedsięwzięli wiele wypraw badawczych, podróżowali też, by poznawać nowe lądy i żyjących na nich ludzi (a nie tylko po to, żeby spróbować kupić coś lub sprzedać, a najlepiej i jedno, i drugie). Taką podróż odbył jeden z największych dziejopisów starożytności, Herodot. Wraz z poszerzeniem znanego świata, poszerzali również wiedzę o nim. To Grecy pierwsi zasugerowali kulistość Ziemi, a Eratostenes, w niezwykle pomysłowy sposób, dokonał nawet pomiarów jej promienia, co z dobrym przybliżeniem odpowiada rzeczywistości! Prace Arystotelesa długo stanowiły najlepsze źródło danych marynistycznych.

Wraz z upadkiem cywilizacji greckiej i prymatem Rzymu, morze stało się ponownie szybką drogą handlową, umożliwiającą jednocześnie sprawne przerzucanie wojsk i zaopatrzenia, a także uzyskiwanie najbardziej aktualnych informacji z odległych prowincji. Epoka wielkich odkryć geograficznych miała dopiero nadejść, ale wysiłki starożytnych oraz średniowiecznych żeglarzy przygotowały człowieka do rzucenia wyzwania  nieokiełznanemu żywiołowi.

Podobne wypracowania