Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Ogłoszenie niepodległości przez Kosowo

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

17 lutego 2008 r. Kosowo ogłosiło swoją niepodległość. Droga do tej decyzji była trudna i żmudna, uwikłana w różnego rodzaju konflikty zbrojne. Niepodległość Kosowa nie jest powszechnie akceptowane, wiele państw uważa, że Kosowo nadal pozostaje częścią Serbii. Od roku 1999 Kosowo jest pod wpływem administracji ONZ.

Od momentu ogłoszenia niepodległości prowincja zarządzana jest przez Tymczasową Misję Administracyjną Narodów Zjednoczonych w Kosowie. Dodatkowo ważnym organem są władze Republiki Kosowa. Wiele państw nie uznaje niepodległości Kosowa ze względu na pogwałcenie przez Kosowian prawa międzynarodowego, co w obecnej ocenie sprawia, że Kosowo jest wciąż serbskie.

W latach 2005-2008 nad sytuacją Kosowa debatowały państwa wchodzące w skład ONZ. Rząd Serbii nie zezwolił na odłączenie się Kosowa. Autonomia Kosowa stanowi ok. 15% terytorium całej Serbii. ONZ obawia się, że wystąpienie Kosowa może doprowadzić do dalszego rozpadu Jugosławii, co w szczególności może przejść na Macedonię i dojść tam do poważniejszych konfliktów.

W momencie kiedy Kosowo ogłosiło niepodległość władze Serbii ostro potępiły tą decyzję powołując się na prawo międzynarodowe, które mówi iż żadne państwo nie może ogłaszać niepodległości jednostronnie. Przedstawiciele Kosowa długo zwlekali z ogłoszeniem niepodległości, przede wszystkim czekano aż zakończą się wybory w Serbii by Kosowo mogło rozpocząć negocjacje z władzami serbskimi. Premier Kosowa ogłosił proklamowanie niepodległości 17 lutego 2008 r., parlament rozpoczął wdrażanie decyzji o niepodległości i wydał stosowną deklarację w tej sprawie.

Status Kosowa pozostaje nierozstrzygnięty, zarówno Rosja jak i sama Serbia sprzeciwia się jakimkolwiek deklaracjom Kosowa, uważając je za działania separatystyczne. Wielu historyków dostrzega ciągłość zdarzeń od momentu początku rozpadu Jugosławii, wielu też uważa, że niepodległość Kosowa było tylko kwestią czasu. Prezydent Serbii Boris Tadić zwrócił się do ONZ by anulowano deklarację niepodległości Kosowa. Władze Serbii zareagowały stanowczo i otrzymały poparcie Rosji, uznano powszechnie, że deklaracja niepodległości przez Kosowo jest zwyczajną secesją i ruchem separatystycznym.

Podobne wypracowania