Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Biblia - „Pieśń nad Pieśniami” - interpretacja, symbolika utworu

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Pieśń nad pieśniami” jest jedną z najpiękniejszych, ale także jedną z najbardziej kontrowersyjnych ksiąg Starego Testamentu. Najpiękniejsza, gdyż opowiada o prawdziwej miłości kobiety i mężczyzny, kontrowersyjna, gdyż ani słowem nie wspomina o Bogu.

Autorstwo księgi przypisuje się Salomonowi, jednak nie istnieją niezbite dowody potwierdzające tę tezę. Nie wiadomo także, kiedy dokładnie księga została napisana, przypuszcza się, że były to okolice VI/ III p.n.e.

„Pieśń nad pieśniami” składa się z sześciu części opisujących wzajemne relacje Oblubieńca i Oblubienicy (nazywanych także Salomonem i Sulamitką). Czytelnik jest świadkiem rodzenia się uczucia młodych ludzi, poszukiwania mężczyzny przez kobietę, obserwuje w końcu rozkwitłą miłość dwojga zakochanych. Młodzi zachwycają się sobą i obdarzają pieszczotami oraz czułymi słowami. („O, jak piękna jesteś przyjaciółko moja”). W treści występują liczne porównania: kobieta jest określana jako lilia pośród cierni, mężczyzna natomiast otrzymuje miano gazeli czy jelenia. Cała atmosfera pieśni przesiąknięta jest delikatnym erotyzmem, czytelnik dostrzega, iż uczucie łączące kochanków jest naprawdę silne.

Ta księga dydaktyczna przez długi czas wzbudzała sporą konsernację, nie tylko ze względu na niepewne autorstwo, ale także z powodu sporów dotyczących interpretacji. Księga miłosna przez niektórych uważana była za nieprzystojną i nieodpowiednią dla np. młodych dziewcząt. Jednak sytuacja zmienia się, kiedy potraktujemy „Pieśń nad pieśniami” jako opowieść alegoryczną.

Egzegeci, a więc teologowie wyjaśniający ukryte znaczenie Pisma, odczytywali tę księgę na kilka sposobów. Najbardziej znana teoria mówi, że Oblubieniec to Chrystus, a Oblubienica to naród wybrany. Tak jak Salomon kocha i pragnie wierności Sulamitki, tak Jezus pragnie pełnego oddania swoich wiernych. Wersja ta ma swoje mikro i makro warianty: czasami Oblubieniec traktowany jest jako Bóg, a Oblubienica jako Kościół lub jest to relacja między Chrystusem a każdym członkiem kościoła katolickiego. Znane jest także objaśnienie przedstawiające Salomona jako Boga, a Sulamitkę jako Maryję.

Relacja między kobietą i mężczyzną może być przełożona na stosunek Boga do Kościoła. Zważywszy na fakt, iż młodych połączyła namiętna miłość, możemy uczucie to porównać do żarliwego uczucia Boga w stosunku do ludzi, którzy czasem odpowiadają tym samym (znani ze swych gorących uczuć religijnych mistycy tacy jak św. Teresa z Avila czy św. Jan od Krzyża). Poświęcenie się, potrzeba fizycznego kontaktu oraz swoista zazdrość – to trzy elementy, które cechują relację między Oblubieńcem i Oblubienicą i mogą zostać zastosowane także w odniesieniu do alegorycznej wersji „Pieśni”. Bóg oddał się nam, co poświadczył zsyłając swojego Syna. Wiemy, że od nas także oczekuje całkowitego poddania się Jego woli.

Jeśli chodzi o relację zmysłową: katolicyzm od wierzącego wymaga nie tylko suchych regułek i wyuczonych prawd, ale realnego, codziennie odbudowywanego kontaktu z Bogiem, który daje nam Siebie w „rzeczywistej” postaci poprzez sakramenty.

Kochankowie pragną siebie na wyłączność, są zazdrośni o innych i nie wyobrażają sobie, aby ukochaną osobę mogła zastąpić inna. Także Bóg ceni każdą jednostkę ludzką w odmienny sposób, gdyż każda jest dla Niego unikatowa. Pragnie również być tym jedynym Bogiem dla człowieka.

Okazuje się, że biblijna pieśń miłosna ma charakter uniwersalny – może być rozpatrywana na płaszczyźnie tekstowej i alegorycznej. Świadczy to o tym, iż miłość, która „nigdy nie ustaje”, stanowi Boski pierwiastek, do którego dostęp posiada zwykły człowiek.

Podobne wypracowania