Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Eliza Orzeszkowa „Dobra pani” - charakterystyka „dobrej” pani

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Tytułowa „Dobra pani” z noweli Elizy Orzeszkowej to Ewelina Krzycka, kobieta w średnim wieku, mieszkająca w małym mieście Ongród, gdzieś w prowincjonalnej Polsce. Nazwa jest przekształceniem słowa Grodno, w którym Orzeszkowa spędziła wiele lat.

Pani Ewelina jest zamożną wdową i nie ma dzieci, odczuwa za to potrzebę zrobienia czegoś dobrego dla innych. Po wielu staraniach zostaje członkinią Towarzystwa Dam Dobroczynnych. Krzycka bierze do swego domu pięcioletnią dziewczynkę, Helę, która jest sierotą, mieszkających u swoich ubogich krewnych. Dziewczynka staje się oczkiem w głowie „dobrej pani”, która dba o nią jak o własne dziecko, ubiera, uczy, bawi się z nią, zabiera nawet w podróż do Włoch. Kobieta anioł? Niestety nie.

Przyszły los Heli zapowiada niewinny incydent – po przybyciu dziewczynki do domu Krzyckiej, gospodyni każe zabrać do garderoby jej ulubionego dotąd pieska, Elfa. Zwierzę znudziło jej się, a nowym obiektem zainteresowania i uczuć zostaje Hela. Z biegiem czasu dziewczynka rośnie i przestaje być rozkoszną i słodką pięciolatką. Nie jest już tak urocza i zaczyna się nudzić pani Ewelinie. Bogaczka odsyła ją więc do domu murarza, skąd Hela przybyła.

Ten krótki opis zawiera najważniejsze cechy „dobrej pani”. Krzycka jest zwykłą egoistką, próżną, niestałą w uczuciach i zadufaną w sobie. Nie rozumie, że swoim zachowaniem wyrządza dziewczynce ogromną krzywdę. Pozbawiona prawdziwych uczuć dama zmienia swoje zabawki: przed Helą jej ulubieńcem był pies, a jeszcze wcześniej Czernicka, obecna służąca gospodyni. To właśnie ona uświadamia Helę, mówiąc, jaki los ją czeka: kapryśna i zmienna Krzycka prędzej czy później znajdzie sobie nowy obiekt fascynacji.

O ciemnej stronie charakteru Krzyckiej wiedzą tylko domownicy. Dla całego miasta „dobra pani” jest istnym aniołem, opiekującym się biednymi. Mieszkańcy nie mogą wyjść z podziwu, że ktoś przeznacza swój majątek i czas na pomoc ubogim. Pani Ewelina uchodzi niemalże za świętą. Ludzie nie wiedzą, że jej działanie jest tylko na pokaz, a tak naprawdę Krzycka szkodzi tym, którym „pomaga”. Wyrwana ze swego środowiska Hela staje się zupełnie innym dzieckiem, a kiedy musi wrócić do ubogiej chaty, nie może zrozumieć tego, co ją spotkało. Postępowanie Krzyckiej zasługuje na najwyższe potępienie. Lepiej byłoby gdyby nie pomagała Heli. Dziewczynka miałaby szansę na zaadaptowanie się u krewnych. Ofiarą „dobrej pani” jest także służąca Czernicka. Kobieta zmarnowała sobie życie, wspomina że mogła wyjść za mąż i być szczęśliwa, a teraz przedwcześnie się postarzała i nie ma szans na zamążpójście.

Osoby podobne Krzyckiej wyrządzają biednym same szkody. Orzeszkowa przestrzega przed taką „filantropią”. Pisarka zwraca uwagę, że pomocą dla biednych muszą zajmować się ludzie odpowiedzialni, a taką nie jest Ewelina Krzycka, która w imię własnych kaprysów niszczy życie innych.

Podobne wypracowania