Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Podatki - dlaczego musimy je płacić? Co uważasz o osobach uchylających się od tego obowiązku? Esej

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Podatki są tą formą przymusu, której nikt nie lubi. Murray Rothbard, znany filozof i ekonomista, nazwał podatki kradzieżą. Dlaczego mamy dopłacać do wspólnej kasy, skoro nic z tego nie mamy ?

Podatki obowiązują w każdym państwie, zwłaszcza w tych, które mają bardzo mocno rozwiniętą politykę socjalną np. Szwecja czy Norwegia. Przymus płacenia podatków wiąże się z tzw. państwem opiekuńczym, wedle zasad którego musimy płacić do wspólnej kasy, aby państwo mogło później organizować prawidłową redystrybucję dóbr na poszczególne warstwy społeczeństwa. Problem jednak w tym, że nie każdy chce te podatki płacić i nie każdy uważa, że taki przymus jest czymś dobrym. 

Państwo ingeruje w życie społeczne i narzuca swoje standardy po to tylko, by móc uzyskać od ludzi środki niezbędne do jego funkcjonowania. W rzeczywistości wielu ludzi dostrzega nieudolność systemu państwowego, który zamiast oferować w zamian obywatelom godziwe warunki, przepuszcza pieniądze przez aparat urzędniczy, który nie jest do niczego potrzebny. W rezultacie państwo jawi się jako zwyczajny złodziej. Taka polityka prowadzi niestety do wzrostu ilości osób, które starają się unikać płacenia podatków. Tacy ludzie wybierają oszustwo, byle tylko uniknąć płacenia podatków. Jeżeli przyjmiemy, że państwo rzeczywiście okrada obywateli z wypracowanych dóbr i nic nie daje w zamian, unikanie podatków będzie w pełni zrozumiałem, nikt nie chce bowiem aby jego pieniądze były zabierane bez żadnego zwrotu. 

Podatki mają polegać na tym, że Kowalski płaci do wspólnej kasy po to, aby uzyskać coś w zamian od państwa np. darmową służbę zdrowia. Stąd też wniosek, że skoro ktoś nie odczuwa pomocy ze strony państwa, to jego argumentacja jest w pełni uzasadniona i uchylanie się od obowiązku podatkowego będzie jak najbardziej wskazane. Z drugiej zaś strony, jeżeli państwo, dajmy na to Szwecja, mimo rzeczywiście wysokich podatków, zapewnia obywatelom wszystko w sprawach socjalnych, to unikanie płacenia podatków będzie przestępstwem na szkodę ogółu społeczeństwa. Mechanizm gapowicza jak nazywa go ekonomia, polega na tym, że nie wszyscy chcą płacić za coś, co uważają za niezbędne. 

Problem podatków pojawia się zwłaszcza podczas kampanii wyborczych różnych partii, w rezultacie nie zmieniają się postulaty partii - podatki są niezbędne, ale ich wysokość również jest ważna. Osoba, która nie płaci podatków, jeżeli kieruje się zasadą wolnego rynku, ma prawo odmówić ich płacenia z punktu widzenia wolności światopoglądowej w jakiej gustuje. 

Czołowy działacz libertariański pisze, że jeżeli na ulicy zaczepiłby cię bandyta prosząc o twój portfel nie wahałbyś się jak to nazwać - kradzieżą. Jeżeli państwo ściąga ci z wynagrodzenia określoną sumę pieniędzy po to tylko, aby móc od czasu do czasu rzucić tzw. ochłapy swoim obywatelom, to również należałoby nazwać zwyczajną kradzieżą. Ktoś powiedział kiedyś, że w życiu pewne są dwie rzeczy - śmierć i podatki. Żyjąc w państwie nie unikniemy płacenia podatków, możemy jedynie spróbować znaleźć szparę w której uda nam się niepostrzeżenie ich nie zapłacić. 

Stosunek do osób nie płacących podatków jest dosyć trudno do jednoznacznej oceny. Podatki z jednej strony pomagają państwu w rozwoju, z drugiej zaś przyczyniają się do zubożenia społeczeństwa i nagradzania jednej tylko warstwy społecznej - elity rządzącej. Ktoś, kto nie płaci podatków musi zatem doskonale zdawać sobie sprawę z konsekwencji. Nie płacę, bo nie chcę, a nie chcę, bo nie potrzebuje. Obowiązek podatkowy często postrzegany jest jako relikt dawnej epoki, totalitaryzmów i państw socjalistycznych, gdzie nie istniała własność prywatna. 

Podobne wypracowania