Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Dogmat spichlerza – szlachecka ideologia gospodarcza

Dogmat spichlerza był przekonaniem polskiej szlachty, że Europa nie jest w stanie się wyżywić bez polskiej pomocy, bez polskich dostaw zboża. Zwykło się mawiać, że Rzeczpospolita Obojga Narodów była spichlerzem Europy. Szlachecka ideologia gospodarcza zakładała, że handel zbożem jest podstawą i przynosić może ogromne zyski.

Szlachta zaczęła handlować zbożem z zachodnimi sąsiadami, oferując dobrą jakość i cenę. Mimo spadku ceny zboża, panowało powszechne przekonanie, że handel zbożem jest najważniejszy. W momencie kryzysu gospodarki okazało się, że konsumpcja była zbyt duża w stosunku do sprzedaży. Z czasem zaczęto pewne towary sprowadzać z zagranicy. Wielu historyków twierdzi, że wykorzystanie dobrej koniunktury na zboże było błędem, który skutkował kryzysem po złotym wieku. W momencie spadku popytu spadła też i zyskowność. Szlachta uważała, że jest to okazja do dobrego zarobku; rzeczywistość była zgoła odmienna. Okazało się iż gospodarka folwarczna była przyczyną zacofania i regresu gospodarczego.

Kiedy ceny zaczęły spadać folwark przestał się opłacać.  Produkcja folwarczna była nastawiona na uzyskanie dużego zysku ze sprzedaży zboża, bydła i owiec. W folwarkach rozwijano dogmat spichlerza. Folwarki przynosiły zyski i korzyści szlachcie.  Rzeczywistość jednak była inna aniżeli zakładała szlachta -  na eksport przeznaczano od 4 do 10% globalnej produkcji, z czego część pozostawała w rejonie Bałtyku. Polskie zboże mogło wyżywić około 1 mln osób rocznie, tj. 1, 5 % ludności Europy – ważną rolę spełniało jedynie w okresach nieurodzajów.

Podobne wypracowania