Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Marysieńka Sobieska - biografia, życiorys

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Królowa Marysieńka czyli Maria Kazimiera de La Grange d'Arquien, urodziła się – jak wynika z pamiętników jej syna, choć nie jest to potwierdzona informacja – 28 czerwca 1641 roku w Nevers. Byłą córką markiza Henriego Alberta de La Grange d'Arquien oraz Franciszki da la Châtre, pełniącej funkcję ochmistrzyni dworu królowej Polski, Ludwiki Marii Gonzagi.

To właśnie na dwór księżnej de Sevres, jak nazywano przyszłą wówczas żonę króla Władysława IV, a potem Jana Kazimierza, wysłano czteroletnią Marię, by miała okazję pobierać nauki tańca, manier, poznawać języki obce (w tym polski) i zgłębiać kulturę narodu polskiego. W 1648 roku Maria Kazimiera, w wieku siedmiu lat, zmuszona była powrócić do Sevres, gdzie uczęszczała do szkoły klasztornej. Około roku 1653 wróciła jednak na dwór Ludwiki Marii Gonzagi. Dwa lata później przy okazji warszawskich sejmów wyprawiono zabawę dworską, na której Marysieńka po raz pierwszy spotkała się ze starostą jaworowskim Janem Sobieskim. Uroda Marii Kazimiery rozkwitała już od dłuższego czasu, toteż przyszły król Polski zapałał uczuciem do tej młodej panny d’Arquien. To właśnie przez pryzmat ich wielkiej historii miłosnej współcześni patrzą na Marysieńkę, to ich uczucie sprawiło, że zaistniała ona w świadomości publicznej.

Zanim jednak para zdążyła połączyć swoje losy, na arenę wkroczył niejaki Jan Sobiepan Zamoyski, wojewoda sandomierski, wnuk kanclerza Jana Zamoyskiego, który zyskał sławę obroną Zamościa przed wojskami Karola Gustawa. To temu mężowi królowa przeznaczyła Marysieńkę i aranżowała ich małżeństwo. Do uroczystości doszło 6 marca 1658 roku. Jan Zamoyski był człowiekiem niezwykle zamożnym, więc ofiarował Marysieńce 600 tysięcy złotych ze swoich dóbr i 12 tysięcy złotych na roczne wydatki. Był także pijakiem, prowadził hulaszczy tryb życia i podobno zaraził żonę chorobą weneryczną, która prześladowała Marię Kazimierę przez resztę życia (te dane nie zostały zweryfikowane przez historyków, pojawiają się wątpliwości, czy kobieta zarażona kiłą przeżyłaby tyle lat w dobrej formie). Żadne z trójki ich dzieci nie doczekało wieku dorosłości, jeden raz Maria poroniła.

Mąż Marysieńki zajmował się głównie polowaniem i biesiadowaniem. Tymczasem w trakcie „potopu szwedzkiego” Jan Sobieski służył w szeregach szwedzkiego króla i pełnił funkcję chorążego konnego. Jego Pielaszkowice były położone nieopodal Zamościa, co sprzyjało nawiązaniu korespondencji pomiędzy Janem a Marysieńką. Listy stosunkowo szybko nabrały charakteru erotycznego, przepełnione były flirtem oraz wyznaniami. Zakochani stosowali charakterystyczny szyfr: ona nazywała go „Prochem”, „Sylwandrem”, „Jesienią”, on natomiast zwracał się do niej „Jutrzenko”, „Różo’, „Astreo”, „Esencjo”. Dzisiaj są uważane za arcydzieło epistolografii miłosnej i dostarczają nieocenionych szczegółów o losach Marysieńki oraz Jana.

Kiedy nadarzyła się ku temu sposobność, 9 września 1661 roku para spotkała się w warszawskim kościele Karmelitów, gdzie przed ołtarzem przysięgli sobie miłość, zaś na poparcie obietnicy – wymienili pierścionkami. Dochodziło do sporów pomiędzy ordynatową a Sobieskim, który zaczął żądać od kobiety pogłębienia ich stosunku. W styczniu 1665 roku Marysieńka udała się do Warszawy, gdzie zabiegała o poparcie królowej dla rozwodu z Zamoyskim. Niespodziewanie los stanął po stronie zakochanych, gdyż ordynat Jan zmarł 7 kwietnia tegoż roku.

Jeszcze w czasie żałoby po Janie Zamoyskim, Sobieski i Maria wzięli „cichy” ślub, który wywołał skandal na skalę krajową, dlatego 5 lipca ponowili uroczystość i tym razem, już oficjalnie, zostali ogłoszeni małżeństwem przez nuncjusza papieskiego Pignatelli, przyszłego papieża Innocentego XII. Jan Sobieski pełnił wtedy funkcję marszałka wielkiego koronnego.

Około 1666 roku, Marysieńka wyjechała do Francji, tam urodziła mężowi pierwsze dziecko. Ogólnie doczekali się trzynaściorga dzieci, niestety tylko czworgu z nich dane było doczekać dorosłości. Maria fascynowała się dworem francuskim i to właśnie stronnictwo francuskie popierała wraz z Janem Sobieskim. W 1677 roku odwiedziła Francję po raz ostatni, urażona pobłażliwym stosunkiem Ludwika XIV wobec jej osoby.

21 maja 1674 roku w wyniku elekcji po śmierci Jana Korybuta Wiśniowieckiego, Jan Sobieski, wówczas hetman wielki koronny, został wybrany na króla Polski. Podobno Marysieńka prowadziła wiele rozmów politycznych, które miały na celu sprowadzenie poparcia na jej męża. Została koronowana na polską królową 2 lutego 1676 r.

Królowa Marysieńka miała znaczący wpływ na zakochanego w niej do szaleństwa męża – to dla niej miał się pospieszyć z szybkim rozejmem w Żurawnie i iść na odsiecz Wiedniowi, aby zrobić na złość Ludwikowi XIV.

Po śmierci Jana III Sobieskiego w 1696 roku Marysieńka musiała opuścić Warszawę w wyniku komplikacji politycznych. W 1699 roku udała się do Rzymu, a następnie do Francji, gdzie jednak powitano ją zakazem odwiedzania Paryża oraz Wersalu. Jej ostatnią ostoją był zamek w Blois, w którym zmarła 30 stycznia 1716 w po płukaniu żołądka. Jej trumna początkowo spoczywała w kaplicy św. Eustachego w kościele św. Zbawiciela w Blois, a w 1717 roku została przetransportowana do warszawskiego kościoła kapucynów, gdzie umieszczono ją obok Jana III Sobieskiego. W 1733 roku ich prochy przewieziono do katedry wawelskiej.

Podobne wypracowania