Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Śmierć Stalina i jej konsekwencje - opracowanie zagadnienia

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Iosif Wissarionowicz Dżugaszwili zmarł 5 marca 1953 roku, o godzinie 21:50. Wiadomość o jego śmierci budziła mnóstwo emocji. Poza inscenizowaną żałobą, jego odejście wywoływało prawdziwe łzy i to niejednokrotnie łzy ludzi, spędzających życie w Gułagu, a wierzących w tworzony wizerunek postaci Stalina, jako dobrego ojca narodu, który nie wie, jakie krzywdy spotkały obywateli. Stalin wywierał też duże wrażenie na tych, którzy się z nim zetknęli. Winston Churchill w swych wspomnieniach określał go jako osobę pewną siebie, nie znoszącą sprzeciwu, ale jednocześnie nie okazującą gniewu.

Tylko najbliżsi współpracownicy Stalina wiedzieli, że zaczynał mieć kłopoty ze zdrowiem, zatem dla znacznej części społeczeństwa było to wydarzenie zupełnie zaskakujące. Umierał powoli, na wylew krwi do mózgu, jak wynikało z orzeczenia lekarskiego. Chwilę po śmierci pojawiły się podejrzenia, że śmierć była wynikiem spisku, a jednocześnie stawiano pytania o to, co teraz się stanie. Stalin był postacią, która zbyt duże piętno odcisnęła na historii świata, aby można było uniknąć zadawania tego pytania. Pojawił się zatem strach, z drugiej zaś strony ogromne uczucie ulgi.

Zanim urządzono wystawny pogrzeb, bezpośrednią konsekwencją śmierci Stalina był fakt, że władza przeszła w ręce kolejnych ludzi, a byli nimi Nikita Chruszczow, który został sekretarzem generalnym KPZR (wówczas stanowisko jeszcze niedoceniane, wydawało się, że nie będzie miał aż tak dużego wpływu na polityczne losy), Gieorgij Malenkow otrzymał stanowisko premiera (wówczas najważniejszy urząd, z którego został usunięty w roku 1955), Ławrientij Beria pozostał wicepremierem oraz objął szefowanie Ministerstwu Spraw Wewnętrznych, któremu zaczęło podlegać Ministerstwo Obrony Narodowej, a Nikołaja Bułganina obsadzono na stanowisku ministra obrony. Gdy podzielono się władzą, przystąpiono do organizacji pogrzebu, będącego ogromną manifestacją. 9 marca popłynął także z Warszawy komunikat, wprowadzający żałobę narodową, a dla uczczenia pamięci władze przemianowały Katowice na Stalinogród, co szybko spotkało się z protestami społecznymi.

W Związku Radzieckim rozpoczął się dość charakterystyczny proces, jaki ma miejsce podczas zmiany rządów w państwach o charakterze totalitarnym -  rozliczenia z tymi, którzy przegrali walkę o władzę. Najbardziej wymownym przykładem była śmierć Berii oraz jego towarzyszy. Pośród tych ostatnich jedną część wymordowano, a drugą postawiono przed sądem, przed który także trafił Beria. Oskarżano go o zbrodnię przeciwko narodowi rosyjskiemu i zarzucono wrogość wobec komunizmu. Było to o tyle znaczące, że Beria był posłusznym wykonawcą wszystkich poleceń Stalina. Omijając wodza, poddano krytyce jego prawą rękę, co pociągnęło za sobą dalsze skutki. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że po raz ostatni skorzystano wprost z metod zaprowadzonych przez Stalina: wymyślenie oskarżeń, wymuszenie przyznania się do winy, pokazowy proces sądowy, a w finale zabójstwo oskarżonego.

Śmierć Stalina miała duże konsekwencje dla wszystkich tych, którzy zostali uwięzieni z jego rozkazu. Rozpoczęły się zwolnienia, jak również dokonano rehabilitacji ofiar reżimu. Z Gułagu powracali więźniowie, a  także zrehabilitowano kremlowskich lekarzy oskarżonych w sławnym „spisku lekarzy”, prowokacji, która mówiła o spisku, zawiązanym pomiędzy lekarzami, którzy mieli nieprawidłowo leczyć czołowych przedstawicieli władcy, co w efekcie miało doprowadzić do śmierci członków partii. Śledztwo było osobiście nadzorowane przez Stalina, a wielu przesłuchiwanych zmarło podczas tortur.

Śmierć Stalina miała też bezpośredni wpływ na wiele państw, zwłaszcza Niemcy, Polskę oraz Rumunię, dla których lata 1945-1953 były ciężką bitwą o próbę zachowania chociażby minimalnej samodzielności; Stalin trzymał je żelazną ręką, żądając bezwzględnej kontroli. Po jego śmierci na arenę wewnętrzną tych krajów wszedł komunizm, który nazywano komunizmem narodowym, a w którego założeniach leżała znaczna polityczna emancypacja od Kremla. Przed rokiem 1953 nie było to możliwe w praktyce.

Niewiele zmieniło się natomiast w stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi. Śmierć Stalina w żadnym wypadku nie miała oznaczać ocieplenia stosunków dyplomatycznych.

Podobne wypracowania