Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Wojna radziecko-fińska

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Pomysł o ataku na Finlandię dojrzewał w Rosji od dłuższego czasu. Stalin obawiał się, że granica z tym państwem przebiega zbyt blisko bardzo istotnego miasta, jakim był Leningrad oraz strategicznej linii kolejowej Leningrad – Murmańsk. Już w roku 1938 próbowano wywierać naciski na stronę fińską. Wówczas miały one jednak charakter jedynie dyplomatyczny. Wydarzenia roku 1939, a zwłaszcza porozumienia z Hitlerem spowodowały, że ZSRR wyswobodziło się od ograniczeń. 

W październiku 1939 ZSRR wysunęło żądania wobec Finów – na Kreml przyjechać miał Minister Spraw Zagranicznych wyposażony w nadzwyczajne pełnomocnictwa. Finlandia nie zamierzała jednak Rosji ułatwiać zadania. Nie zgodzono się więc na warunki i rozpoczęto przygotowania do odparcia ataku. Sytuacja nie wyglądała jednak zbyt dobrze. Państwa skandynawskie wcale nie planowały udzielić swojego poparcia, a Szwecja wręcz odmówiła nawet przychylności (nie zgodzono się na transport broni i wojska przez to terytorium).
 
Finowie musieli więc starać się przeciągać negocjacje. Rokowania, jak można się było spodziewać, nie przyniosły żadnego skutku i w ZSRR zapadła decyzja o ataku. Finlandia oskarżona została o ataki artyleryjskie i 29 listopada Moskwa zerwała stosunki dyplomatyczne. Dzień później rozpoczęto ofensywę. Natychmiast po opanowaniu nowych terenów powołano do życia konkurencyjny rząd fiński z komunistą Otto Kuusinenem na czele. Fikcyjne władze wystąpiły do Rady Najwyższej ZSRR z prośbą o przyjęcie Ludowej Republiki Finlandii w skład ZSRR.

Przypadki kolaboracji były jednak rzadkie. Większość narody fińskiego stanęła do walki, przez co Rosjanie początkowo nie potrafili wedrzeć się głębiej na ich terytorium. Ponadto sprzymierzeńcem Finów okazała się sroga zima. Rosjanie nie orientując się w terenie często wpadali w pułapki. W efekcie ZSRR zostało zmuszone do zatrzymania ataków na wiele tygodni.

Heroiczna obrona Finlandii odbiła się szerokim echem na świecie. ZSRR zostało potępione i wykluczone z Ligi Narodów, a do pomocy obrońcom miało zostać wysłane wsparcie finansowe i militarne. Ostatecznie jedynie Francja poważnie zaangażowała się w organizację wsparcia.

Świadomi tego, że przede wszystkim należy liczyć na siebie, Finowie podjęli próby negocjacji. Ponieważ jednak po doświadczeniu poważnego upokorzenia Stalin był zdeterminowany do prowadzenia wojny za wszelką cenę, w lutym 1940 roku ruszyła kolejna ofensywa. Tym razem udało się sforsować linie Mannerheima, aby w marcu przejść przez Zatokę Fińską i zająć Wyborg. Stało się oczywiste, że armia fińska nie wytrzyma kolejnego ataku, więc dyplomaci tego kraju wystąpili z kolejną prośbą o rokowania. 

12 marca podpisano tzw. pokój moskiewski, na mocy którego Finlandia utraciła prawie 10% swojego terytorium. Bohaterstwo obrońców ostatecznie jednak nie poszło na marne. Kraj wszakże utrzymał swą suwerenność.

Sama kampania, choć zakończona względnym sukcesem, była kompromitacją ZSRR. W czasie kilkumiesięcznych zmagań atakujący stracili ponad 280 tyś. żołnierzy. Liczba ta, w stosunku do wątpliwych zysków oraz bilansu strat Finlandii (24 tys. poległych), jest wręcz olbrzymia. Na podstawie kampanii fińskiej Hitler uzyskał przekonanie, że Armia Czerwona nie będzie stanowić dla Wermachtu problemu.    

Podobne wypracowania