Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Wybory 4. czerwca 1989 - pierwsze wolne wybory

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Niecodzienna forma, jaką przybrały wybory roku 1989 w Polsce, była efektem zagmatwanej sytuacji politycznej w kraju. Jasne sygnały z ZSRR dały do zrozumienia polskim władzom komunistycznym, że dalsze istnienie sytemu w tej postaci jest bardzo wątpliwe. Reformy stały się koniecznością, wciąż jednak warto było starać się ugrać jak najwięcej.

W trakcie obrad „okrągłego stołu”, które odbywały się od 6. lutego do 5. kwietnia, ustalono, że planowane wybory będą częściowo wolne. W sejmie 65% mandatów z góry zarezerwowana została dla strony rządowej. Wybory do senatu miały być w pełni wolne i demokratyczne. W zamian opozycja wyraziła zgodę na propozycję, aby prezydent wybrany został przez Zgromadzenie Narodowe (rządzący liczyli na zdecydowana większość, w istocie było więc przesądzone, że utrzymają to stanowisko). Miał to być więc tzw. parlament kontraktowy.

Kampania wyborcza był krótka, lecz bardzo intensywna, wręcz chaotyczna. Aby wiadomo było, kto co reprezentuje, opozycjoniści startujący w wyborach robili sobie zdjęcia z Lechem Wałęsą – postacią powszechnie znaną i szanowaną. Wówczas rozpoczęła ukazywać się oficjalna gazeta solidarnościowo-opozycyjna, czyli „Gazeta Wyborcza”.

Już pierwsza tura wyborów, która odbyła się 4. czerwca 1989 roku, przyniosła druzgocącą klęskę stornie rządowej. Opozycja wprowadziła 160 na 161 posłów (przewidzianych umową). Wyniki wyborów do sejmu były następujące: 35% dla Obywatelskiego Klubu Wyborczego (Lech Wałęsa), 38% PZPR, 16% ZSL i 11% dla pozostałych ugrupowań koalicji rządowej. W senacie „Solidarność” zajęła 99 na 100 możliwych miejsc.

Wobec tak wielkiego zwycięstwa obozu solidarnościowego kłopotliwa stała się kwestia wyboru prezydenta. Społeczeństwo domagało się złamania ustaleń i obalenia kandydatury gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Ostatecznie jednak 19. lipca większością zaledwie jednego głosu został on wybrany na to stanowisko. Od razu jednak zrodził się na opozycji pomysł „pójścia za ciosem”. Adam Michnik niedługo po wyborach w artykule „Wasz prezydent, nasz premier” wyraził nową koncepcję kompromisu. Mimo iż komuniści nie zamierzali się ku tej opcji skłaniać, zostali do tego zmuszeni. Zaproponowanemu i wybranemu 2. sierpnia premierowi Kiszczakowi nie udało się bowiem stworzyć rządu. Jego dymisja i naciski ze wszystkich stron zmusiły Jaruzelskiego do zaakceptowania kandydatury Tadeusza Mazowieckiego. Ten ostatni, zasłużony dla „Solidarności”, został 24. sierpnia 1989 roku nowym premierem PRL. PZPR wciąż utrzymywał jednak kontrolę nad ministerstwami „siłowymi” – MON-em i MSW.

Od tego momentu PRL wraz z PZPR i całym ZSRR stopniowo się rozsypywały, Polska natomiast odzyskiwała pełną suwerenność.

Summa summarum PRL zastąpiony został III Rzeczpospolitą (od 1. stycznia 1990 orzeł na godle odzyskał swą koronę), a miesiąc później rozwiązany został PZPR. Wybory czerwcowe spowodowały olbrzymią wyrwę w całym systemie komunistycznym stając się impulsem do zmian w pozostałych państwach bloku.

Podobne wypracowania