Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Jan Kasprowicz - Bóg, świat i człowiek w twórczości Jana Kasprowicza - opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

W twórczości niemalże wszystkich poetów pojawiają się tematy, które powracają wielokrotnie w ich utworach; które towarzyszą im przez cały okres poetyckiej drogi. Tak było również w wypadku młodopolskiego twórcy – Jana Kasprowicza.

Motyw Boga powraca nieustannie wierszach poety. Jego wizja zmieniała się wraz z ewolucją światopoglądu autora. W młodzieńczych utworach Bóg rzadko się pojawia, dopiero w drugim – modernistycznym, buntowniczym etapie twórczości Kasprowicza wysuwa się na plan pierwszy. W pochodzących z 1901 r. Hymnach pt. „Ginącemu światu” Stwórca wykreowany został na nielitościwego, mściwego władcę, który nie potrafił bądź nie chciał zapobiec grzechowi, który aprobuje szerzące się wciąż zło. Te ciężkie zarzuty wobec Boga padają m.in. w „Dies irae” – hymnie przedstawiającym apokaliptyczną wizję zagłady świata i ludzkości, Sąd Ostateczny nad świadomymi swojej małości i nieprawości śmiertelnikami. Najwyższy pozostaje obojętny na prośby i błagania wygnańca z Raju – Adama. Na nic zdaje się jego buntowniczy prometeizm, jego zaklinania w imię obrony cierpiących istnień ludzkich. Bóg jest nieubłagany, nie chce udzielić miłosierdzia człowiekowi, siedzi na swoim tronie i biernie obserwuje zagładę swego ludu.

Podobna wizja Stwórcy została przedstawiona w hymnie pt. „Święty Boże, Święty mocny”. Podmiot liryczny zanosi prośby do Pana, by zrzucił z siebie „nietykalne blaski”, by stał się tak lichy i mały jak biedny człowiek, a dalej, by wypowiedział panoszącemu się na świecie Szatanowi walkę, by uratował ginący w otchłani zła świat. Bóg jednak jest głuchy na te zawodzenia, dlatego jedyne, co pozostaje to desperackie oddanie pokłonu przed Złym.

W ostatnim etapie twórczości Kasprowicza do głosu dochodzi filozofia franciszkańska. Poeta dojrzewa do dostrzeżenia wewnętrznego ładu świata, do zaakceptowania go takim jaki jest i odkrycia wielkiej mądrości Bożej, która tym światem rządzi. Wizja Boga ulega całkowitej zmianie: świadczą o tym chociażby utwory „Przeprosiny Boga”, „Hymn św. Franciszka z Asyżu”, „Przestałem się wadzić z Bogiem” czy „Modlitwa wędrownego grajka”. Bóg kreowany jest w nich na dobrego Ojca, który zawsze stoi przy człowieku, który czuwa nad każdym jego krokiem. Bóg, jest w nich blisko człowieka, jest mu przyjacielem, pomocą i oparciem.

Wizja świata również ulegała zmianie w twórczości Kasprowicza pod wpływem katastrofistów i ekspresjonistów. Przepełniała go świadomość rychłego upadku, zmierzchu cywilizacji, zagłady wszelkich wartości. Po modernistycznym przełomie nastąpiło złagodzenie tych buntowniczych, pełnych grozy i beznadziei obrazów.

Poeta zwraca się w stronę franciszkanizmu, zaczyna się etap afirmacji świata i wszelkiego stworzenia. Odkrywa piękno życia w tajemniczej naturze, w jej cudowności i sile. Powszechne stają się w jego poezji opisy tatrzańskiej przyrody, świat staje się cichym,  ustronnym, uporządkowanym, harmonijnym zakątkiem. Tak jest np. w utworach „Rozmiłowała się moja dusza”, „Witajcie góry kochane”, „Cisza wieczorna”, czy „Nie ma tu nic szczególnego”. Poeta dostrzega w małych, pozornie nieznaczących rzeczach piękno świata, jego enigmatyczność i radosną prostotę.

Człowiek pojawia się niezwykle często w poezji Kasprowicza. W szczególności w pierwszym etapie jego twórczych poczynań, jednostka wysuwa się na plan pierwszy. Poeta w naturalistycznych, pełnych realizmu i obiektywizmu obrazach przedstawia zmagania prostych ludzi, ich walkę o byt, o godne życie i śmierć. W cyklu sonetów pt. „Z chałupy” człowiek przedstawiony jest jako ubogi tułacz, który musi znosić trudy egzystencji, by w końcu, po latach cierpień i niewygód dotrzeć do ostatniej przystani. Kasprowicz zwraca uwagę na ciężki los chłopów, na brak perspektyw na dalsze życie, na ich bezsilne próby zdobycia wiedzy, pracy; niemoc i cierpienie, które im nieustannie towarzyszy. Wizja człowieka w jego naturalistycznych obrazkach jest niezwykle smutna i pesymistyczna.

W okresie dominacji tendencji ekspresjonizmu poeta kreuje człowieka na bezsilną marionetkę w rękach Wszechmocnego Boga. Stara się usprawiedliwić jego skłonność do grzechu przez zrzucenie winy na Stwórcę. Człowiek jest osamotniony w walce ze złem, pozostawiony samemu sobie. Pozostaje mu szukać tylko u Szatana, skoro Bóg pozostaje obojętny na jego los.

Jak widać z powyższych przykładów sposób funkcjonowania określonych motywów w twórczości Kasprowicza uzależniony był od dominujących w danym momencie tendencji, idei, od światopoglądu poety, który wciąż ewoluował. 

Podobne wypracowania