Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Jan Kasprowicz „Z chałupy” - w obronie biednych i upokorzonych. Motyw biedy w sonetach „Z chałupy”

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Jan Kasprowicz urodził się w niewielkiej wsi, Szymborzu pod Inowrocławiem. Pochodził z biednej, wielodzietnej rodziny. Ojciec, analfabeta, marzył o lepszej przyszłości dla rokującego nieźle syna, nadludzkim wysiłkiem udało mu się posłać go do szkół i zapewnić wykształcenie, umożliwiające awans społeczny.

Temat wsi pojawia się niejednokrotnie w poezji tego młodopolskiego twórcy. W swoich naturalistycznych obrazkach przedstawia realia bytowania zwykłego, biednego chłopa, jego problemy i zmagania z trudami życia. Los dziewiętnastowiecznego mieszkańca wsi był bardzo ciężki, poeta miał tego pełną świadomość, większość niedogodności była mu znana z autopsji. W swoich wczesnych utworach z końca lat 80., a w szczególności w naturalistycznym cyklu sonetów pt.: „Z chałupy” rysuje sylwetki biednych, poniżanych, zepchniętych na margines chłopów, ludzi pozbawionych nadziei na lepsze jutro, ale kochających ziemię, ufnych w miłosierdzie Boże.

Już w początkowych sonetach znajdziemy przejmujący opis pól pełnych żyta, jęczmienia, owsa, grubych, pięknych kłosów, prawdziwego urodzaju zbóż. Końcowe wersy pozbawiają jednak znudzeń: jest to ciężki owoc morderczej pracy biedaków, bo „tu kłos każdy to chłopski...

Podobne wypracowania