Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Wojna polsko-krzyżacka (1519-1521) - ostatnia wojna z Zakonem - Hołd pruski

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Problematyczny zapis w traktacie toruńskim z roku 1466 o lennej zależności Prus Książęcych od Rzeczpospolitej stał się przez następne półwiecze przyczyną sporów i konfliktów na linii Kraków-Królewiec. Niezłomna postawa Fryderyka Wettyna, wielkiego mistrza zakonnego z lat 1498-1510, oraz kolejne fiaska rozmów z jego następcą Albrechtem Hohenzollernem doprowadziły do skrajnego wzrostu napięcia we wzajemnych stosunkach oraz – w konsekwencji – do wybuchu wojny polsko-krzyżackiej w roku 1519.

W latach 1514 i 1517 doszło do podpisania stricte antypolskich porozumień sojuszniczych pomiędzy Zakonem Krzyżackim (Albrecht Hohenzollern) a Wielkim Księstwem Moskiewskim (Wasyl III). Wielki mistrz zakonny, ośmielony przykładną postawą nowego sojusznika, który zaproponował mu wspólne uderzenie na państwo Zygmunta I Starego, postanowił wysunąć wobec Rzeczpospolitej bezpodstawne roszczenia terytorialne, żądając m.in. zwrotu Prus Królewskich i Warmii oraz zapłacenia zadośćuczynienia za ponad 50-letnią okupację tych ziem przez stronę polską. Reakcja stanów polskich była bardzo szybka i sprowadziła się do uchwalenia w trybie nagłym nowych podatków przeznaczonych na werbunek wojsk zaciężnych oraz wypowiedzenia wojny wiarołomnemu sąsiadowi.

Pierwsza faza konfliktu przyniosła spodziewane tryumfy wojsku polskiemu dowodzonemu przez hetmana wielkiego koronnego, Jana Firleja. Z trudem opanowane zostały kluczowe miasta regionu, lecz dalszy zwycięski marsz był powstrzymywany przez brak wystarczającej liczby sprzętu oblężniczego. Na morzu przewagę zdobyła zebrana pospiesznie przez króla Zygmunta flota kaperska, która skupiła się na blokowaniu krzyżackich portów, tj. Królewca czy Pilawy. Znajdującemu się w nieciekawej sytuacji strategicznej Zakonowi przyszedł wówczas z pomocą papież Leon X, który poprzez swoich legatów zarzucił Rzeczpospolitej podnoszenie ręki na rycerstwo chrześcijańskie w obliczu zagrożenia tatarskiego. Dało to Krzyżakom czas na zorganizowanie posiłków w Rzeszy oraz przygotowanie kontrofensywy.

Atak krzyżacki miał miejsce w lipcu roku 1520 i skierowany był na Mazowsze, a także w kierunku Gdańska, gdzie miał się spotkać z posiłkami niemieckimi. Walki toczone były ze zmiennym szczęściem, a szansy odniesienia przekonywującego zwycięstwa nie udało się wykorzystać królowi polskiemu, który wobec braku funduszy zmuszony został do rozpuszczenia ponad 10 tys. żołnierzy z pospolitego ruszenia.

Widząc bezsensowność wewnątrzchrześcijańskiego konfliktu, gorącym orędownikiem zawieszenia walk stał się nowy cesarz niemiecki, Karol V Habsburg. W obliczu inwazji osmańskiej na Bałkanach strony zgodziły się zawrzeć 4-letni rozejm w dniu 5. kwietnia roku 1521, a w przyszłości rozwiązanie sporu powierzyć arbitrażowi Karola V i króla węgierskiego, Ludwika Jagiellończyka. Kiedy po upływie okresu zawieszenia broni, Albrecht Hohenzollern utracił już wsparcie i przychylność cesarza Rzeszy, zdecydował się niezwłocznie rozpocząć z Zygmuntem I Starym rozmowy na temat ostatecznego sankcjonowania polskiej zwierzchności nad Prusami. Stosowny traktat został podpisany w dniu 8. kwietnia roku 1525. Na jego mocy dwa dni później, 10. kwietnia roku 1525, na rynku w Krakowie wielki mistrz Zakonu Krzyżackiego złożył królowi polskiemu hołd lenny.

Podobne wypracowania