Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Różnorodność cywilizacji świata w przeszłości i obecnie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Pojęcie cywilizacji jest jednym z tych, które, choć intuicyjnie uzasadnione i zrozumiałe, umykają formalnym definicjom.

Mianem cywilizacji przyjęło się określać poziom rozwoju społeczeństwa w danym okresie dziejów. Forma organizacji owego społeczeństwa, jego zasięg terytorialny i kultura – wszystko to pozwala wskazać na podobieństwa i różnice między danymi społecznościami. Tak zdefiniowane pojęcie cywilizacji jest pojęciem szerszym niż naród.

Pierwsze cywilizacje uformowały się ze społeczności pasterskich i rolniczych ok. 6000 lat temu. Nie wiemy, jakie były tego przyczyny. Szczególnie inspirujące są dwie teorie wyjaśniające przejście od wolnego do bardziej zorganizowanego trybu życia. W myśl pierwszej, cywilizacja jest wynikiem specjalizacji, którą umożliwił szybki rozwój rolnictwa. Nadwyżki pożywienia sprawiły, że nie wszyscy członkowie danej społeczności musieli uprawiać ziemię – powstała okazja, by eksploatować inne dziedziny, co dodatnio wpłynęło na rozkwit rzemiosła, sztuki, religii.

Druga teoria wskazuje na środowisko jako czynnik wymuszający postęp. 60 wieków temu panowała susza. Ludzie zostali zmuszeni do porzucenia swych dawnych siedzib i przeniesienia się w pobliże wielkich rzek – Nilu w Afryce, Eufratu i Tygrysa na Bliskim Wschodzie, indyjskiego Gangesu. Zmiany te, choć wcale nie bardzo korzystne (organizacja i zwiększenie liczebności społeczności wymogły ograniczenie wolności jednostki na rzecz lepszego działania całej zbiorowości; ponadto, miejskie warunki życia już wtedy były niezdrowe, ze względu na nienaturalne zagęszczenie ludności, często gorsze jedzenie, zupełnie nowe czynniki stresogenne), umożliwiły przetrwanie. Wreszcie, gdy zagrożenie suszą minęło, wielkie skupiska ludzi, miasta (np. Babilon), funkcjonowały na tyle dobrze, że dawne koczownicze ludy nie zdecydowały się na porzucenie ich.

Pierwsza teoria za kardynalne dla rozwoju cywilizacji uważa powody gospodarcze, druga – czynniki naturalne, środowiskowe. Istnieje również trzeci aspekt związany z powstawaniem cywilizacji, społeczno-polityczny: człowiek, ze swej natury, jest zwierzęciem stadnym. Stado umożliwia przetrwanie i zadość czyni pragnieniu przynależności do jakiejś grupy. Wykształcenie się dużych ośrodków miejskich zwiększyło zarówno skuteczność walki o przetrwanie, jak i grupę.

Rozsądne wydaje się zatem zunifikowanie tych trzech podejść: niekorzystne warunki środowiska wymogły skupianie się ludzi w większe społeczności, które z czasem rozwinęły rolnictwo na tyle, by umożliwić rozkwit innych dziedzin gospodarki i kultury, a także zaspokoiło ich potrzeby psychologiczne.

Uczeni nie są zgodni co do liczby cywilizacji, których narodziny, zmierzch i upadek stały się tym, co nazywamy historią. Przyjmuje się, że pierwsze były: cywilizacja Mezopotamii, chińska, indyjska i egipska. Rozwinęły się one w okolicy wielkich rzek w podobnym czasie w dziejach. Wszystkie charakteryzował szybki rozwój kultury i gospodarki. Religia odegrała ważną rolę w jednoczeniu nowopowstających wspólnot, dając im wspólny dla wszystkich system wartości i zasad, jakim powinni kierować się w życiu. Władcy ustanawiali prawa, kierując życiem poddanych (np. jeden z pierwszych systemów prawnych – kodeks Hammurabiego). Tworzono alfabety i wynajdywano pismo, umożliwiające przechowywanie myśli, historii i ważnych informacji państwowych. Z czasem powszechny dotąd handel wymienny zastąpiono doskonalszą formą gospodarki, w której główną rolę odgrywała idea pieniądza.

Jak zostało powiedziane, cywilizacje rozwijały się i upadały, zastępowane przez inne, pozostające dotąd w ich cieniu. Na przykład z cywilizacji helleńskiej wyodrębniła się cywilizacja rzymska, a z niej – cywilizacja zachodnia, której my -Europejczycy, jesteśmy przedstawicielami.

Jako, że z przynależnością do danego kręgu cywilizacyjnego wiążą się takie, a nie inne, charakterystyczne dlań wartości jasne jest, iż spotkanie różnych cywilizacji nierzadko prowadziło do konfliktów. Znane z historii średniowiecza wyprawy krzyżowe ustaliły nowe relacje między cywilizacją zachodnią, arabską i bizantyjską. Skutki tego – rozłam między Kościołami chrześcijańskimi Wschodnim i Zachodnim oraz między chrześcijaństwem w ogóle a islamem – obecne są w naszej świadomości do dziś.

Jednocześnie, wszyscy czerpiemy z pozytywnych skutków przenikania i mieszania się kultur: „nowe”, „inne” nie zawsze oznacza „wrogie” i „złe”. Wyzwaniem ludzi XXI wieku wydaje się być nawiązanie dialogu między spadkobiercami wielkich cywilizacji. Dialog taki winien, jak się wydaje, nawiązywać do podobnych początków i niełatwych, ale niemożliwych do uniknięcia spotkań na arenie dziejów. To, co nas różni nie musi wcale być tym, co nas do siebie zniechęca. Przeciwnie, odnajdywanie różnic i otwarte o nich mówienie może się stać mostem, który nic nam nie odbierze, a tak wiele nowego może ofiarować.  

Podobne wypracowania