Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Jan Kochanowski „Czego chcesz od nas Panie”, Jan Kasprowicz „Święty Boże” - motyw Boga. Porównanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Są chwile w życiu, gdy chcemy się komuś wyżalić, gdy jest nam niewymownie smutno,  czujemy, że jesteśmy sami na tym świecie, że nie ma takiej osoby, która potrafiłaby zrozumieć nasze uczucia. Wtedy często wznosimy oczy ku górze szukając tego, który dał nam życie, szukamy Go, by przeprosić za swoją małość i ułomność, by Mu podziękować za dobroć i radość, by błagać o zmiłowanie i pomoc. Zdarza się, że to głuche milczenie, które jest nam odpowiedziom, odbieramy jako brak obecności Bożej (zresztą nie musi to być Bóg, ale ktokolwiek wyższy od nas) i myśląc w ten sposób, pogłębiamy swoje poczucie wyobcowania; kiedy indziej zaś utwierdzamy się w przekonaniu, że Opatrzność Boża czuwa nad nami. Myśli o Bogu, Najwyższej Istocie towarzyszą ludziom od zarania dziejów. Także poezji ten temat nie jest obcy. Nieco inaczej relacja człowiek-Bóg prezentuje się w twórczości renesansowego twórcy Jana Kochanowskiego i młodopolskiego poety Jana Kasprowicza.

W utworze pt.: „Czego chcesz od nas Panie…” Kochanowski ukazuje Boga jako wszechpotężnego stwórcę, architekta, kreatora wspaniałego świata. Dzieło Boga jest niepowtarzalne, pełne harmonii, ładu, budzi więc zachwyt i podziw. Ten dziękczynny hymn rozpoczyna się pełną entuzjazmu i bogobojności apostrofą do inspiratora świata: „Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary?”. Kolejne wersy wysławiają dobroć i wszechmoc Stwórcy, który jest nie do ogarnięcia, jest obecny w każdym miejscu wszechświata. Ten architekt i budowniczy kosmosu to „pan wszystkiego świata”, który wyhaftować wspaniale niebo, „przykrył nagość (ziemi) zioły rozlicznemi”. To dobry ojciec, opiekun życia, kochający przyjaciel, który nie karci, lecz nieustannie obdarowuje. Dzieło Bożych rąk jest niepowtarzalne, trudno je zrozumieć, trzeba umieć się nim zachwycić i zagłębić się w jego tajemnice.

Zupełnie inna wizja Boga obecna jest w hymnie „Święty Boże” Kasprowicza. Poeta w pełnych ekspresji błaganiach wzywa Stwórcę do ulitowania się nad rodzajem ludzkim, do tego, by raczył spojrzeć łaskawym okiem na cierpienie i gehennę człowieczą. Bóg ukazany został w utworze jako obojętny, nieczuły kreator życia, który nie chce zainteresować się stworzonym przez siebie światem i który bez walki oddaje go w posiadanie Szatanowi; jako bierny władca siedzący na swoim niebiańskim tronie i przesypujący złote gwiazdy w swej potężnej klepsydrze. Podmiot liryczny ma nadzieję, że jego błagalne łkania poruszą serce twardego możnowładcy. Roztacza przed Jego oczyma obrazy katorgi ludzkiej, szeregi cichych, zapomnianych mogił, pracę w trudzie i pocie czoła miliona biednych stworzeń. Błaga Pana o odsunięcie klęsk, zarazy, śmierci, o godne życie. Jego prośby pozostają jednak bez echa. Święty, Mocny, Nieśmiertelny Bóg tkwi bezczynnie na podniebnym tronie, kiedy triumf nad światem święci Szatan.

Są to tylko dwa z setek możliwych przedstawień Boga w literaturze. W zależności od światopoglądu twórcy, kontekstu kulturowego czy religijnego sposoby ukazania Stwórcy różnią się od siebie. Bóg jest raz źródłem dobroci, studnią miłości i cudownym okiem Opatrzności, kiedy indziej zaś stoi przed srogim trybunałem człowieczego sądu obarczony winą za zło i ludzkie nieszczęścia.

Podobne wypracowania