Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Wisława Szymborska „Chmury” - interpretacja i analiza wiersza

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Utwór „Chmury” Wisławy Szymborskiej został napisany wierszem wolnym białym. Złożony jest z dziewięciu nierównej długości strof.

Przedmiotem rozważań są w wierszu chmury. Autorka przeciwstawia ich ulotność wielu zjawiskom z życia człowieka, zyskując dzięki takiej perspektywie wrażenie pewnej stałości i ugruntowania naszej rzeczywistości.

W kilku pierwszych strofach wiersza poetka koncentruje się na opisie chmur i ich zmienności. Zauważa, że sama próba takiego opisu nastręcza trudności, ponieważ ich materia zmienia się w tak szybkim tempie, że opisujący nie zdąża uchwycić jednej cechy, podczas gdy ta zostaje już zastąpiona przez inną. Ukazuje, że chmury nigdy nie przybierają tego samego kształtu dwa razy - targane bezustannie wiatrem budują formacje aktualne tylko przez moment, by za chwilę diametralnie i bezpowrotnie odmienić swój kształt.

W dalszej części wiersza wspomina Szymborska o kolejnej z cech chmur: nieustannie wisząc nad nami mają one możliwość ciągłej obserwacji, a więc są w pewnym sensie wiecznymi świadkami ludzkich poczynań. Jednak przez ich wspomnianą już wcześniej ulotność są świadkami wyjątkowo kiepskimi; ponadto nie interesują się ludzkim światem, zajęte swą nieustanną metamorfozą.

Poetka porównuje chmury do ludzkiego życia, później do kamienia. W porównaniu z nimi wszystko nabiera cechy stałości i niewzruszoności. Jest to ciekawa perspektywa wobec życia, które niejednokrotnie wydaje nam się pozbawione stałych punktów osadzenia.

W końcowej części utworu poetka wprowadza do niego enigmatyczną postać, dla której wiersz zdaje się pisany. Możemy przypuszczać, że osoba ta nie żyje („Nad całym Twoim życiem / i moim, jeszcze nie całym, / paradują w przepychu jak paradowały”). Wiersz nabiera tutaj zupełnie innego charakteru: pojawia się w nim tęsknota do owej osoby. Całość staje się nagle wyrzutem, skierowanym do chmur - zniknął ze świata ktoś, kto był dla poetki ważny, a chmury nie zwróciły na to uwagi. Zbyt zajęte były swoją wieczną grą z wiatrem, by dostrzec tragedie, roztaczające się pod nimi; zwłaszcza prytwaną tragedię podmiotu lirycznego.

Podobne wypracowania