Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

„Boska komedia” jako dzieło dwóch epok - średniowiecza i renesansu - argumentacja

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Przyporządkowanie jakiegokolwiek utworu do danej epoki rzadko jest jednoznaczne. Już sam podział literatury na okresy jest umowny i płynny. Wszelkie przemiany i tendencje zachodzą w czasie i ujawniają się powoli. Nie inaczej było w przypadku idei renesansowych, które już w XIV zaczęły pojawiać się we Włoszech i stopniowo przenikać do Europy. Dante był jednym z prekursorów, którzy wytyczali nowe ścieżki dla poezji. Jednocześnie był człowiekiem średniowiecza, wychowanym i wykształconym w tej kulturze. W jego  twórczości możemy więc odnaleźć elementy charakterystyczne zarówno dla jednej, jak i drugiej epoki.

Niewątpliwie średniowieczne jest poświęcenie dzieła kwestiom ostatecznym, związanym ze zbawieniem duszy. Ostatecznie wędrówka Dantego prowadzi do Boga, a wymowa „Boskiej komedii” ma być przestrogą dla grzeszników. Wizja zaświatów, szczególnie zaś piekła z  fizycznym cierpieniem potępionych, jest także rodem ze średniowiecza. Ówczesna literatura często wiała grozą, opisując szczegółowo i dosadnie, jaki los czeka grzeszników po śmierci. To, co przemawia na rzecz odrodzenia, to pierwsze oznaki humanizmu. O ile dla średniowiecza charakterystyczny był teocentryzm, o tyle renesansowi twórcy skupiali się na człowieku i jego sprawach. U Dantego widzimy obie te tendencje. Kolejną istotną kwestią jest fakt, że utwór został napisany w języku włoskim.

Argumentem przemawiającym za renesansowym charakterem „Boskiej komedii” jest fakt, że średniowieczni odbiorcy musieli je uznać za nowatorskie. Początek XIV wieku to czas, w którym w literaturze niewątpliwie dominuje łacina. Poezja w rodzimym włoskim języku wciąż jest rzadkością, szczególnie poruszająca tak doniosłe tematy jak życie ostateczne. Łacinę znali wszyscy wykształceni Europejczycy, po włosku mówili właściwie tylko Włosi, autor więc znacznie ograniczył grupę swoich odbiorców. Nowatorski musiał wydawać się również osobisty charakter dzieła. Średniowieczni autorzy nigdy się nie ujawniali tak wyraźnie. Ich dzieła miały na ogół bezosobowy charakter. Nawet liryka osobista nie pozwała na uczynienie siebie główną postacią - podmiotem lirycznym. Kiedy czytamy „Lamet świętokrzyski”, możemy mówić o liryce wyznania, ale skargi włożone są w usta Matki Boskiej. Zwykły człowiek nie zasługiwał na takie wyróżnienie.

Dante nie tylko daje sobie główną rolę w poemacie, ale umieszcza w nim także postać swej ukochanej. Rola Beatrycze ma doniosłe znaczenie, to ona oprowadza go po niebie. Poza tym w czyśćcu Dante spotyka swojego przodka, a w piekle ludzi, których znał w ich ziemskim życiu. Są to wątki osobiste, nie mające precedensu w dotychczasowej literaturze. Dante-bohater pozwala sobie na wyrażanie osobistych uczuć, szczególnie w drodze przez piekło odczuwa litość dla gnębionych dusz.

Po stronie odrodzenia możemy zapisać liczne nawiązania do kultury antyku. Choć średniowiecze również szeroko korzystało z jego dorobku, fascynacja, jaką przejawia Dante, zapowiada już odrodzenie. Średniowieczni twórcy dość ostrożnie czerpali z pogańskiej przeszłości. Renesans się nią zachłysnął. Trzeba jednak oddać sprawiedliwość i średniowiecznym inspiracjom poety - mamy tu wszak przywołane postacie takich twórców tej epoki jak: św. Tomasz z Akwinu, św. Bonawentura czy św. Bernard z Clairvaux, a ich rola nie jest mniej znacząca.

Podobne wypracowania