Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Juliusz Słowacki „Pośród niesnasków Pan Bóg uderza” - interpretacja i analiza wiersza

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Juliusz Słowacki nie doczekał się zbyt wielu zaszczytów, jakie spotkały takich wybitnych poetów jak Zygmunt Krasiński czy Adam Mickiewicz. Młodszy od nich poeta czuł się twórcą niedocenionym.

Dopiero po śmierci autora, jego dzieła zaczęły być czytane i wielokrotnie wydawane, a cała twórczość poddawana głębokiej analizie. Dzięki tym badaniom dostrzeżono, że Słowacki stworzył w dobie romantyzmu wyjątkowy styl mistyczny, poezję religijną i metafizyczną.

Dobitnym przykładem wkładu w ten rodzaj literatury jest wiersz „Pośród niesnasków Pan Bóg uderza” z 1848 roku. Napisany tuż przed śmiercią poety, uznawany jest za jedno z najważniejszych jego dzieł. Dzięki temu utworowi Słowacki zyskał miano poety–proroka.

Utwór został zainspirowany ucieczką papieża Piusa IX do Gaety i zapowiadał, że Polak zostanie papieżem („Dla Słowiańskiego oto Papieża otwarty tron”). Słowa te później wielokrotnie przytaczał Ojciec Święty, Jan Paweł II. Dzieło to znalazło się w cyklu liryków genezyjskich, uważanego przez krytyków za największe osiągnięcie geniuszu Słowackiego. W zbiorze tym, pełnym mrocznej i tajemniczej atmosfery, poeta romantyczny przedstawia swój system filozoficzny zakładający ewolucję świata od materii do czystego ducha.

Podmiot liryczny się nie ujawnia. Rysuje on jedynie pewną bardzo wyrazistą wizję świata. Wiersz przedstawia mroczną scenę – pusty tron papieski czekający na nowego pasterza. Wolą Boga jest, by miejsce to objął ktoś zupełnie inny, bardziej zdeterminowany i zdolny do czynu, dzielniejszy niż włoscy patriarchowie. Takim właśnie duchowym przywódcą może być tylko ktoś, kto wywodzi się z narodu słowiańskiego.

Słowiański papież przedstawiony jest jako rozświetlony boskim blaskiem przywódca, za którym podążą tłumy. On da siłę swojemu ludowi, połączy wszystkich w jeden naród, złagodzi ból, da siłę i nadzieję, natchnie też miłością, która okaże się silniejsza niż każda inna broń. To dla niego „Hufiec aniołów kwiatem umiata” tron, na którym zasiądzie przywódca duchowy i wygłosi dobrą nowinę. Za jego przyczyną zginie wszystko, co złe na tym świecie, a papież „Zdrowie przyniesie, rozpali miłość / I zbawi świat”.

Wiersz ten jest wyrazistym przykładem sugestywnej liryki Słowackiego. Bohater jest przedstawiony niemal jak sam Chrystus: to on głosi Dobrą Nowinę, niszczy zło i zbawia świat. Bohater posiada moc sprawczą. Można odnieść wrażenie, że nie jest to ktoś materialny, lecz byt będący przede wszystkim energią. Wymowność obrazu wzmagają epitety, takie jak „ogromny dzwon”, „rosnące plemiona”, „światłem rozpromieniona”, „strumienny ruch”, opisywanie sceny w czasie teraźniejszym oraz rytm utrzymany poprzez urywane wypowiedzi zbudowane z krótkich słów.

Biorąc pod uwagę silny patriotyzm Słowackiego, jego troskę o losy kraju, którego nie istniał na mapie, oraz frustrację ówczesną sytuacją polityczną w Europie, wiersz ten może być traktowany jako głos sprzeciwu wobec XIX-wiecznej polityki europejskiej wobec Polski. Poza tymi historycznymi interpretacjami istnieje jednak ta, która nie wykluczając innych, stwierdza, że „Pośród niesnasków Pan Bóg uderza” –  to spełnione proroctwo Słowackiego.

Wiersz składa się z siedmiu strof różnej długości (czwarta strofa składa się z dziesięciu wersów, pozostałe z ośmiu). Długość wersów też nie jest jednolita: nieparzyste wersy mają po dziesięć sylab, a parzyste – po cztery. Tę dychotomię uzupełniają rymy krzyżowe (abab), gdzie w pierwszym przypadku mamy rymy żeńskie, a w drugim – męskie.

Podobne wypracowania