Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Papież Benedykt XVI - encyklika „Spe salvi” krótkie streszczenie i opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Tytuł utworu pochodzi z Biblii: „Spe salvi facti sumus”, co oznacza dokładnie „W nadziei już jesteśmy zbawieni”. Encyklika Papieża Benedykta XVI opowiada właśnie o nadziei - o jednej z najważniejszych (kardynalnych) cnót chrześcijańskich. Znajduje się ona pomiędzy „wiarą” i „miłością”. Z nadzieją wiąże się odkupienie, które jedynie Bóg może nam ofiarować. Źródłem nadziei dla wiernych powinna być Ewangelia - Dobra Nowina. Dzięki nadziei jesteśmy innymi ludźmi, patrzymy na świat zgoła inaczej. Dzięki niej działamy, funkcjonujemy.

Papież opisuje przypadek Józefiny Bakhity, która była niewolnicą. Jej panowie znęcali się nad nią fizycznie. Kiedy jednak usłyszała o wierze w Boga, zrozumiała, że tak naprawdę jest wolna. Zrozumiała daną jej nadzieję. Benedykt XVI wskazuje, iż przez nadzieję możemy zostać odkupieni niezależnie od tego, kim jesteśmy. Z nadzieją związane jest również pytanie o sens życia.

Kiedy mówi o wierze, posługuje się słowami Tomasza z Akwinu: „Est autem fides sperandarum substantia rerum, argumentum non apparentium”, czyli „Wiara jest substancją rzeczy, których się spodziewamy, dowodem istnienia rzeczy, których nie widzimy”.Dzięki temu, że wierzymy - zyskujemy. Chrzest daje równość pomiędzy biednymi a bogatymi, sługami a panami. Jezus Chrystus dzięki swojej męczeńskiej śmierci na krzyżu (za nasze grzechy) pokazał, czym jest siła nadziei. Jest ona ważniejsza od wszystkiego innego. Człowiek powinien kierować się drogą prawdy, czyli wiarą w Jezusa Chrystusa. Wiara jest równie silna, co nadzieja.

Prawda jest wartością, do której sedna człowiek powinien zdążać. Ale zdążać w sposób mądry, harmonijny i spokojny, poprzez rozum. Papież Benedykt XVI zaznacza także, że największym pragnieniem każdego z nas jest życie w szczęściu i ono same. Człowiek nie dąży do nieśmiertelności, czyli życia w wieczności, a właśnie do szczęścia - do spełnienia samego siebie.

Dla każdego szczęściem jest inna rzecz, czy uczucie. Wszyscy jednak trzymamy w sobie zawsze nadzieję. Trudno jest osiągnąć całkowite szczęście - jest to niemal niemożliwe, ale pozostaje nadzieja. W chrześcijaństwie nadzieja ma mieć charakter ściśle religijny - ma to być nadzieja na odkupienie, zbawienie. Następnie papież opisuje wiarę i nadzieję jako wartości charakterystyczne dla całych społeczeństw. Podkreśla, jaką wagę miały te wartości na przykład w czasie Rewolucji Francuskiej, czy II wojny światowej (hitleryzm, holocaust, komunizm).

Źródłem harmonii i spokoju ludzkiego nie może być postęp cywilizacyjny, a miłość do drugiego bliźniego. Miłość jest mocą o niezwykłej sile. Pojawia się ona w naszym życiu od pierwszego dnia naszego pobytu na ziemi i towarzyszy nam przez całe życie. Miłość jest też praprzyczyną wszystkiego. To z miłości Bóg stworzył człowieka i dla miłości on powinien żyć.

Encyklika papieża Benedykta XVI opowiada o nadziei i wierze, a także miłości - trzech cnotach kardynalnych. Autor podkreśla, jak ważne miejsce powinny zajmować te wartości w życiu każdego chrześcijanina. Nadzieja chrześcijańska trzyma człowieka przy życiu, bo wierzy on, że zostanie zbawiony, odkupiony przez swojego Stworzyciela - Boga. Wiara jest ściśle związana z tą właśnie nadzieją. Natomiast miłość dała początek wszystkiemu. Bez niej nie byłoby ani ludzi, ani świata w ogóle. Benedykt XVI skłania nas swoimi słowami do refleksji nad własnym życiem. Zdaje się pytać: czy wartości te mają odpowiednie miejsce w naszym życiu i co robimy, aby je pielęgnować. Jak możemy nauczyć się żyć lepiej, czyli spokojniej.

Podobne wypracowania