Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Czyściec - co to jest czyściec (dla chrześcijan)? Czyściec w Biblii - opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Czyściec jest jednym z trzech miejsc, do których może dotrzeć dusza człowieka po śmierci ciała. Oprócz czyśćca jest to piekło oraz niebo. Czyściec nazywany jest miejscem pośrednim pomiędzy tymi dwoma. Z czyśćca można się wydostać - do nieba, ale i też dostać się do piekła. Mówi się, że trafiają tam osoby, które były niedostatecznie dobre, aby dostąpić zaszczytu nieba i niedostatecznie złe, aby cierpieć wieczyste męki w ogniu piekielnym potępienia.

Według encyklopedii katolickiej czyściec to: „Miejsce lub stan przejściowej kary dla tych, którzy odeszli z tego świata w Bożej łasce, ale nie są całkowicie wolni od grzechów powszednich albo dla tych, którzy w pełni nie spłacili zadośćuczynienia za swoje występki”. Jest to więc stan przejściowy, jakby druga szansa na pozyskanie sobie życia wiecznego u boku Bogu.

Co najciekawsze, nauka tego typu jest sprzeczna z założeniami i fundamentalnymi twierdzeniami Biblii. Według Nowego Testamentu Jezus Chrystus przyjął na siebie cały ciężar grzechu ludzkości. Bóg zesłał go na ziemię, aby swoją męczeńską śmiercią zbawił świat. Jego cierpienie było więc wystarczająco wielkie - tak wielkie, że człowiek nie powinien już cierpieć za własne grzechy, a albo dostąpić nieba, albo zostać skazanym na potępienie.

Słowo „czyściec” nigdy dosłownie nie pojawia się w Biblii. Według Kościoła katolickiego wszyscy urodzeni po Jezusie Chrystusie są zbawieni niezależnie od uczynków, gdyż zapewnił im to swoją ofiarą umierający Jezus. Czyściec jest to stan ducha, w którym pokutujący ma szansę na poprawę, na wyzbycie się swoich grzechów i złych przyzwyczajeń raz na zawsze. W związku z czyśćcem istnieje także wiara w to, że żyjący na ziemi, mogą pomóc swoim bliskim czyśćcu, modląc się za nich. Mogą także ofiarować za nich odpust zupełny lub codzienną zdrowaśkę.

Katolicy modlą się za dusze zmarłych, aby ci dostąpili chwały boskiej. W Biblii pisze, że jeżeli nie uregulujemy wszystkich długów i spraw, nie możemy znaleźć się w niebie: „I uniesiony gniewem pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu całego długu nie odda. Podobnie uczyni wam Ojciec Mój niebieski, jeśli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu”. 

Nie można być pewnym istnienia czyśćca, a na pewno nie w postaci, w jakiej wyobrażąny jest przez wiernych. W czyśćcu miała gościć Święta Faustyna. Pisała ona dzienniczek, z którego dowiadujemy się: „Ujrzałam Anioła Stróża, który mi kazał pójść za sobą. W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a w nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą. Płomienie, które paliły je, nie dotykały się mnie. Mój Anioł Stróż nie odstępował mnie ani na chwilę. I zapytałam się tych dusz, jakie ich jest największe cierpienie? I odpowiedziały mi jednozgodnie, że największe dla nich cierpienie to jest tęsknota za Bogiem”.

Wizja czyśćca powstała najprawdopodobniej dlatego, że trudno jest sobie wyobrazić tak skrajny podział jak na niebo i piekło. Ludzie nie do końca źli, ale i nie do końca dobrzy, nie mieliby oglądać Boga z powodu swoich przewin (w tym też tych niewybaczonych). Ale nie są to też ludzie zasługujący z tego powodu na wieczne męki w piekle oraz potępienie. Czyściec miałby pełnić funkcję swego rodzaju „ dydaktycznej przechowalni” dla duszy. Tam miałaby się ona uczyć, jak pozbyć się tego, co złe. Jednocześnie jest to miejsce, a może i stan (jak miał to powiedzieć sam Bóg) „sprawiedliwości”, a więc kary wymierzanej za grzechy i złe postępki uczynione jeszcze za życia. Dusza człowieka ma zdobywać doświadczenie boskiej sprawiedliwości.

Podobne wypracowania