Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Problemy społeczeństwa polskiego - ubóstwo. Ubóstwo w Polsce - opracowanie tematu

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Ubóstwo w Polsce jest zjawiskiem bardzo niepokojącym. Można powiedzieć, że stanowi główny problem społeczny naszego kraju, wraz z bezrobociem. Bieda obywateli polskich nie jest zjawiskiem nowym, powstałym po przemianach 1989 roku. Okres transformacji ustrojowych i gospodarczych wpłynął jedynie na powiększenie skali zjawiska, co bezpośrednio było związane ze znacznym podwyższeniem się stopy bezrobocia. Osoby, które utraciły stanowiska pracy – a dotyczyło to głównie ludzi ze wsi i małych miasteczek, zatrudnionych wcześniej w Państwowych Gospodarstwach Rolnych (PGR) oraz mniejszych zakładach przemysłowych – zaczęły borykać się z kłopotami finansowymi, co niejednokrotnie sprowadzało je na margines społeczny.

Warto dodać, iż bieda okresu PRL różniła się od tej występującej po 1989 roku. Różnice są widoczne m.in. w jej rozmieszczeniu. W Polsce komunistycznej obszary ubóstwa były znacznie rozproszone, natomiast obecnie zaobserwować można powstawanie większych skupisk biedy, szczególnie na wsiach i w starych dzielnicach miast, jak to ma miejsce choćby w Łodzi, Warszawie czy Katowicach. Warszawska Praga prawie przez wszystkich kojarzona jest z ubóstwem i różnego typu patologiami, jest uważana za bardzo niebezpieczny teren stolicy. Takie rejony, zamieszkiwane przez rodziny szczególnie ubogie, posiada niemal każde większe miasto. Niepokojący jest również fakt, iż w tego typu „gettach biedy” pojawia się zjawisko dziedziczenia ubóstwa. Potomstwo przyzwyczaja się do atmosfery biedy i przejmuje taki styl życia, często nawet nie próbuje nic zmienić. Kolejną cechą polskiego ubóstwa jest to, że dotyka ono przeważnie rodziny wielodzietne. Znacznie mniejszy odsetek biednych to osoby z jednym albo dwójką dzieci.

Ubóstwo w Polsce wiąże się przede wszystkim z bezrobociem oraz bezdomnością. Według danych statystycznych w 1995 roku prawie połowa obywateli żyła poniżej minimum socjalnego (jest to wskaźnik kosztów utrzymania gospodarstwa domowego na takim poziomie, by zaspokajały one minimum potrzeb bytowo-konsumpcyjnych), natomiast w 2004 roku było to już niemal 60% społeczeństwa (co stanowi liczbę ponad 20 mln Polaków). Skalę problemu jeszcze wyraźniej pokazują ustalenia dotyczące wskaźnika minimum egzystencji (tj. minimum dochodów niezbędnych do podtrzymania życia). Instytut Pracy i Spraw Socjalnych obliczył, że w 2004 roku poniżej minimum egzystencji żyło 11,8% Polaków.

Wobec tak ogromnej liczby obywateli, którzy muszą dosłownie walczyć o przetrwanie, nie dziwi widok osób mieszkających na dworcach, w podziemiach czy parkach. Bezdomnym można zostać z przyczyn losowych, np. z powodu pożaru domu, nagłej choroby, ale także z powodu nieposiadania środków finansowych, by opłacić koszty mieszkania. Osobom żyjącym poniżej minimum egzystencji nie starcza na jedzenie, nie mówiąc już o opłaceniu lokalu mieszkaniowego czy rachunków. Często nie widząc możliwości wyjścia z sytuacji, ludzie ci decydują się na bezdomność.

By zwalczyć problem ubóstwa, powstaje szereg organizacji charytatywnych jak np. Caritas. Jednak nie są one w stanie objąć pomocą wszystkich potrzebujących. To tylko kropla w morzu potrzeb.

Podobne wypracowania