Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Przewrót majowy - zamach stanu Piłsudskiego

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

W połowie lat 20-tych w Polsce niemal wszystkie poważne dziedziny życia społecznego znalazły się w głębokim kryzysie.

W polityce wewnętrznej rządy „sejmokracji” doprowadziły do zupełnego chaosu. Skłócony sejm nie był w stanie stworzyć ani stałej, ani silnej większości. Permanentne roszady na stanowiskach ministerialnych fatalnie wpływały na jakość polskiej polityki i potęgowały niezadowolenie w społeczeństwie, które nie było w stanie nadążyć za zmianami.

Bardzo silnym ciosem w Polskę i zarazem klęską polityki zagranicznej była konferencja w Locarno w roku 1925. Wtedy to Niemcy zagwarantowały nienaruszalność granic Francji i Belgii. Pominięcie Polski uznano za zgodę na rewizję granic.

W dramatycznym stanie była krajowa gospodarka. Wyczerpująca wojna celna z Niemcami spowodowała bardzo niekorzystny bilans handlowy. Nieustannie zwiększał się poziom bezrobocia. Nie potrafiono również rozwiązać kwestii chłopskich – nadal rolnictwo opierało się na własnościach małych, nie brak było również chłopów bezrolnych.

W takich warunkach do głosu coraz częściej dochodziły środowiska, które domagały się rozprawienia ze źle funkcjonującym parlamentaryzmem. Jedyną osobą, która posiadała mandat społeczny, aby tego dokonać, był Józef Piłsudski.

Okazja do powrotu nadążyła się po upadku rządu Grabskiego w roku 1925 i bezskutecznych próbach utworzenia rządu pozaparlamentarnego przez marszałka sejmu, Macieja Rataja. Wówczas Piłsudski zdecydował, że powróci do polityki. Początkowo miał zamiar uczynić to bez odwoływania się do przemocy. Zwrócił się do prezydenta Wojciechowskiego z postulatem o objęcie gabinetu wojskowego. Ponieważ jednak jego pomysł spotkał się z odmową, a wywiad, w którym Piłsudski wygłosił swoje obawy, co do przyszłości Polski został ocenzurowany, marszałek postanowił działać.

Wydarzeniem zaostrzającym walkę o władze była manifestacja zwolenników Piłsudskiego, wśród których nie brakowało czynnych dowódców armii Polskiej. Rząd Sikorskiego nie miał zamiaru jednak ustąpić. Na straży konstytucji stał również prezydent Wojciechowski. Przez kolejnych kilka miesięcy trwała więc „przepychanka”, zarówno wewnątrz sejmu, jak i z obozem Piłsudskiego. Domagano się rewizji konstytucji i umocnienia władzy wykonawczej. Bardzo wyraźnie zarysowywał się nurt antyparlamentarny.
 
Ostatecznie cierpliwość Piłsudskiego wyczerpała się w maju 1926 roku, kiedy to wbrew społeczeństwu na stanowisko premiera wyznaczono Wincentego Witosa. Przed wydaniem rozkazów głównodowodzący ostatni raz udał się na rozmowę z prezydentem do Belwederu. Ponieważ go nie spotkał, zdecydował się na przewrót.

12 maja Piłsudski na czele swych oddziałów ruszył w kierunku Warszawy. Do walki z nimi, na moście Poniatowskiego przygotowywały się oddziały wojskowe wierne rządowi. Spodziewając się krwawych rozstrzygnięć Wojciechowski podjął ostatnią próbę negocjacji. Rozmowa z Piłsudskim nie przyniosła jednak skutków i godzinę później rozpoczęły się walki. Zanim doszło do zawieszenia walk, czyli do 14 maja śmierć poniosło 379 osób, kolejnych 900 było rannych. Stolica została opanowana przez zamachowców. To, że do walki trwały tak długo było w dużym stopniu również wynikiem uporu Wojciechowskiego, który nie zezwalał na dymisję Witosa, pomimo, że ten ostatni taką gotowość zgłaszał.

Po dymisji prezydenta i premiera, Rataj, wbrew parlamentowi, powołał na stanowisko premiera piłsudczyka Kazimierza Bartla. Piłsudski miał stać na czele Ministerstwa Spraw Wojskowych. Pod koniec miesiąca Zgromadzenie Narodowe przystąpiło do wyborów prezydenta. Choć większość zebrał Piłsudski, stanowiska nie objął. Przypadło ono ostatecznie Ignacemu Mościckiemu. W ten sposób zalegalizowano przewrót, który obalił legalną władze w II RP. Od tego momentu nastąpić miał okres tzw. rządów sanacji w Polsce. Przez kolejnych 9 lat, o wszystkich ważnych sprawach w kraju decydować miał Piłsudski, pomimo, że nie pełnił żadnej oficjalnej funkcji.  

Podobne wypracowania