Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Adam Mickiewicz „Dziady” cz. III - „Pomnik Piotra Wielkiego” - opracowanie fragmentu

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Pomnik Piotra Wielkiego” jest jednym z ustępów w III części „Dziadów” Adama Mickiewicza. Poprzedzony częściami takimi, jak „Droga do Rosji”, „Przedmieścia stolicy” oraz „Petersubrg” stanowi wgląd w strukturę społeczeństwa rosyjskiego oraz samej Rosji. Autor stosuje tutaj taktykę opisu ogólnego, który w miarę rozwoju akcji zostaje skoncentrowany i zogniskowany na coraz subtelniejszych elementach.

Bohaterami sceny są dwaj młodzi mężczyźni. Pierwszym z nich jest Pielgrzym, „przybylec z zachodu, / Nieznana carskiej ofiara przemocy”, drugi natomiast jest rosyjskim wieszczem. Wieszcz ukazuje Pielgrzymowi wspaniały pomnik Piotra Wielkiego. Wyczuwalne jest pewnego rodzaju porozumienie pomiędzy bohaterami, którzy co prawda pochodzą z wrogich sobie narodów, lecz fakt ten nie dzieli ich w żadnym stopniu. 

Opis samego pomnika zajmuje znaczną część omawianego fragmentu. Posąg został wystawiony Piotrowi Wielkiemu (pierwszemu carowi Rosji) przez drugą carową. Przedstawia on sylwetkę władcy na grzbiecie wspaniałego rumaka, wszystko zgrabnie odlane jest w brązie. 

Pierwowzorem pomników konnych jest znany na całym świecie pomnik rzymskiego wodza Marka Aureliusza. Rzymianin przedstawiony jest jako dobry i triumfujący władca, powoli przejeżdżający ulicami stolicy. Jego koń jest spokojny, stąpa wolno i ostrożnie; każdy może dotknąć przywódcy. Marek Aureliusz przeszedł do historii jako człowiek wielkiego umysłu, władca sprawiedliwy i wyrozumiały. Posąg cara Piotra ma zgoła inną wymowę - jego postać została uchwycona w szale i pędzie, jak gdyby chciał stratować wszystko, co napotyka na swej drodze. W ten sposób wartości rzymskie zostały przeciwstawione rosyjskiej gwałtowności.

Autor wspomina również o wrażeniu, jakie pomnik sprawia na odbiorcy - koń zdaje się zawieszony nad przepaścią, w którą w każej chwili może runąć. Jest to aluzja do przybliżającego się nieuchronnie końca despotycznych rządów cara i jego tyranii.

Podobne wypracowania