Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Apokalipsa św. Jana - Motyw religii na przykładzie „Apokalipsy” św. Jana. Opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Apokalipsa” św. Jana, ostatnia księga Nowego Testamentu, najprawdopodobniej nie została napisana w jednym czasie, ale w przeciągu dłuższego okresu. Zebrana potem w całość, stanowi najpełniejszą wykładnię nadejścia Sądu Ostatecznego.

Księga składa się z dwóch części ujętych w klamrę prologu i epilogu. Pierwsza część zawiera listy do siedmiu Kościołów, druga - symbole tronu, Baranka, księgi, następnie zapowiedzi siedmiu pieczęci, siedmiu trąb, znaki Niewiasty, Smoka i Aniołów przynoszących plagi oraz wizję ostatecznego przyjścia Chrystusa.

„Apokalipsa”, czyli „Objawienie”, została napisana w celu uświadomienia chrześcijanom konieczności nawrócenia się i pokuty. Nie wiemy, kiedy przyjdzie Dzień Ostateczny, jednak na kartach Biblii czytamy, że może to nastąpić w każdym czasie. Pismo Święte zaleca więc czuwanie i nieustanną modlitwę.

Ewangelista posługuje się symbolami, by przedstawić dzień Sądu oraz losy ludzi złych i dobrych. Wizja jest dopełnieniem wcześniejszych ksiąg. Motywy apokaliptyczne występowały bowiem u Izajasza, Daniela czy Ezechiela. Ze Starego Testamentu dowiadujemy się, iż ma przyjść na Ziemię Bóg-człowiek, który zbawi ludzkość. Będzie on sądzić ludy w dniu Ostatecznym. „Apokalipsa” św. Jana jest więc bardziej szczegółowym omówieniem zapowiadanych wcześniej wydarzeń.

Religia jest wartością ponadmaterialną. Nie da się o niej opowiedzieć wprost, zwykłymi słowami, gdyż nie dosięgają one jej istoty. Dlatego powstały symbole - drogowskazy, które reprezentują pewien problem, jednocześnie nie nazywając go. Wskazują to, co pozostaje poza możliwością wypowiedzenia. Sąd Ostateczny także jest tego rodzaju kwestią, o której nie da się opowiadać tak jak - nie przymierzając - o krześle czy kwiatku. Dlatego cała „Apokalipsa” przesiąknięta jest symboliką odsyłającą do różnych rzeczy i zjawisk. Bibliści i egzegeci od wieków starają się ustalić, co oznaczać mogła liczba Bestii lub wizerunki Jeźdźców.

W „Apokalipsie” obecny jest także wątek religii. Postępowanie zgodne z nią będzie nagrodzone, natomiast niewłaściwe - ukarane. Sprawiedliwi zostaną opieczętowani, czyli uchronieni przed gniewem Bożym, a bałwochwalcy, oszuści i zbrodniarze zapadną się w otchłani. „Objawienie” pokazuje nam rozliczne kary, jakie będą udziałem grzesznych ludzi. Opowiada o plagach, zarazach, klęskach żywiołowych i kataklizmach, które będą nawiedzać ziemię, dopóki ta się nie odrodzi i nie nastanie Nowe Jeruzalem. Głównym punktem każdej religii jest wiara w określone bóstwo. Chrześcijaństwo wymaga od swych wyznawców czci i miłości Boga. Dlatego surowo piętnowane ma być łamanie pierwszego przykazania, a więc hołdowanie innym bóstwom.

Jak każdy tekst religijny, także „Apokalipsa” jest interpretowana na różne sposoby. Doczekaliśmy się więc wykładni historycznej, która mówi o tym, że opisane wydarzenia miały miejsce w XX wieku (I i II wojna światowa). Istnieje także pogląd zwany preteryzmem, według którego apokaliptyczne wizje spełniły się w I w. n.e. Ostatni - zwany futuryzmem - mówi o tym, iż proroctwo spełni się w przyszłości, w zapowiadanym dniu Sądu Ostatecznego.

Podobne wypracowania