Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

„bruLion” - charakterystyka czasopisma literackiego

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Czasopismo literacko-kulturalne „bruLion” zaczęło ukazywać się w 1986 roku pod redakcją Roberta Tekielego. Pierwotnie wydawano je poza cenzurą, a w oficjalnym obiegu pojawiło się dopiero w 1990 roku. W dzisiejszej nomenklaturze często stosuje się pisownię „bruLion”, która wynika z mylenia nazwy periodyku z jednym z towarzyszących mu przedsięwzięć - w latach 90-tych w TVP emitowano program satyryczny „Dzyndzylyndzy” o podtytule zaczerpniętym z tytułu czasopisma, a wtrącenie w środku wielkiej litery w żartobliwy sposób odnosiło się do angielskojęzycznego „lwa”. Samo środowisko „brulionu” stosowało jednak wyłącznie pisownię z małą literą „l”, zaś na okładce tytuł zapisywano jako „bRULION”.

W pierwszym etapie swojej działalności było to wydawnictwo skupiające anarchizującyh młodych autorów, których czas wkraczania w dorosłość przypadł na lata 80-te, zdominowane wydarzeniami związanymi z ruchem Solidarności, a z drugiej strony - coraz śmielej postępującym kapitalizmem. Stawali oni w opozycji do pomnikowości literatury pokolenia stanu wojennego, postulując zupełną swobodę twórczą, wolną od uwarunkowań historycznych, nakierowaną głównie na osobę twórcy z jej subiektywnymi, jednostkowymi doświadczeniami egzystencjalnymi. „brulion” był więc głównie trybuną promującą nowe pokolenie - konkretne sylwetki twórcze, pojmowane w dużej mierze w kategoriach „materiału marketingowego”, służącego do rozpowszechniania na polskim rynku produktu, którym stał się nowy typ sztuki. Był on bardzo mocno zakorzeniony we współczesnej kulturze masowej, odwołując się do stylu nie tylko zarezerwowanego dla tzw. literatury wysokiej, ale również języka coraz bardziej ekspansywnej reklamy, telewizyjnego programu, prasowej publicystyki itp.. Tradycyjne inspiracje klasycyzującą literaturą francuską czy rosyjską zastąpiono motywami czerpanymi z nowoczesnej, postmodernistycznej literatury, szczególnie chętnie powielając osiągnięcia tzw. „Szkoły Nowojorskiej”, a więc takich twórców, jak Frank O’Hara, czy John Ashbery.

Zamieszczane w „brulionie” teksty zdecydowanie odżegnywały się od jakiegokolwiek zaangażowania w życie polityczne kraju, skupiając się zazwyczaj wokół biografii artysty, jego jednostkowych przemyśleń i rozmaitych refleksji na temat cielesności, prezentowanej coraz śmielej i z coraz większą otwartością na seksualny wymiar kontaktów międzyludzkich. Jednocześnie artyści wyrażali sporą nieufność wobec tradycyjnie rozumianego języka literatury, zastępując go szerszą, zaczerpniętą z innych dziedzin sztuki estetyką.

Obok promowania nowej estetyki „brulion” skupiał się także na nowych zjawiskach kulturowych, rozwijających się w Polsce od czasu zakończenia stanu wojennego i zwrócenia się w stronę nowoczesnego Zachodu: na kulturze punkowców, muzyce techno i towarzyszącemu jej stylowi życia, sztuce grafitti, czy coraz prężniej i głośniej działającemu ruchowi feministycznemu. Do Pokolenia „brulionu” należało wiele postaci funkcjonujących po dziś dzień w świecie kultury - m.in. Manuela Gretkowska, Natasza Goerke, Marcin Świetlicki, Izabela Filipiak, Jacek Podsiadło, czy Krzysztof Koehler.

W drugiej połowie lat 90-tych redaktor naczelny pisma, Robert Tekieli, przeżył bardzo gwałtowną zmianę światopoglądową z daleko posuniętego anarchizmu na bardzo konserwatywną, związaną z katolicyzmem postawę. Stopniowo również „brulion” zmieniał swoją optykę w tę samą stronę, co doprowadziło do drastycznego spadku zainteresowania czytelników i zaprzestania wydawania pisma w 1999 roku.

Podobne wypracowania