Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Muzyka w średniowieczu, muzyka średniowieczna - charakterystyka

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Średniowiecze – najdłuższa epoka w dziejach ludzkości trwająca dziesięć stuleci (V-XV w n.e.) – uważane jest za najbardziej zróżnicowany, niejednorodny oraz niedający się zdefiniować czy objąć w konkretne ramy tematyczne.

Przez ludzi późniejszych epok okres ten uważany był za ciemny, zabobonny, zacofany, który nie dał nic pozytywnego światu. W tamtym okresie istniała muzyka, która – podobnie jak to się działo w innych dziedzinach życia – została podporządkowana religii.

Wszelkiego rodzaju melodie religijne były w tamtych czasach najbardziej popularne. Przede wszystkim pieśni i przyśpiewki poświęcone chwale boskiej śpiewano w kościołach, czyli domach religii, miejscach świętych, sakralnych.

Muzyka musiała być czysta, pozbawiona jakichkolwiek ozdobników, upiększeń. Słowa pieśni musiały brzmieć wyraźnie, dlatego melodie śpiewane były w szczególności przez mężczyzn, nigdy w chórze – przeważnie pojedynczo. Rzadko też śpiewom towarzyszyła melodia czy akompaniament muzyczny (szczególnie na początku średniowiecza, z czasem zaczęto odstępować od tej reguły).

Szczególnie popularna była wtedy tzw. muzyka dworska. Na dworach możnowładców, szlachty, królów przygrywano do wszelkiego rodzaju zabaw i uczt. Muzyka nieodłącznie towarzyszyła przy spożywaniu posiłków. Do wieczerzy czy śniadania przygrywali specjalnie na te okazje wynajęci grajkowie. Zdarzało się również, że na dwory przybywali wędrowni pieśniarze, aojdowie, trubadurzy, skaldowie.

Najczęściej była to wesoła muzyka bez słów bądź ludowe przyśpiewki, które bardowie sami wymyślali. Cechą i zaletą tego rodzaju melodii było to, że można się było przy niej bawić. Używano różnych instrumentów muzycznych – począwszy od fletów i bębnów, kończąc na lirach, piszczałkach, harmonijkach.

Muzyka w średniowieczu to także ludowe przyśpiewki ludzi ze wsi, zazwyczaj o charakterze satyrycznym, żartobliwym, niekiedy uszczypliwym. Innym rodzajem muzyki były także francuskie pieśni „chanson de geste”.

W wieku XV Charles de Troyes, francuski bard, złożył w całość „Opowieści Okrągłego Stołu” opowiadające o życiu i poszukiwaniach przez rycerzy okrągłego stołu, świętego, mitycznego Graala – naczynia wypełnionego krwią Chrystusa. Były to pieśni we fragmentach, które ostatecznie w jedną całość ułożył właśnie de Troyes.   

Na terenach Polski dominowała z kolei muzyka religijna, chrześcijańska i przede wszystkim śpiewana w języku łacińskim. To w tych czasach powstały takie utwory jak: „Gaude Mater Polonia” autorstwa Wincentego z Kielczy; „Bogurodzica” – śpiewana przez polskich rycerzy przed bitwą pod Grunwaldem; „Żółtarz Jezusów, czyli 15 rozmyślań o Bożym umęczeniu” Władysława z Gielniowa; „Weselą się wszyscy”, czyli hymn ku czci św. Jadwigi, żony Henryka Brodatego; „Historyka bystrość umysłu” Mikołaja z Radomia, na cześć królowej Zofii i jej syna Kazimierza.

Tylko niewielki zalążek tego, co dało średniowiecze, przetrwało do naszych czasów. O większości pieśni możemy jedynie przeczytać w zachowanych fragmentach literackich. Średniowiecze podporządkowane było przede wszystkim religijności i szerzącemu się chrześcijaństwu. W pieśniach proszono Stworzyciela o opiekę nad państwem, nad własnym domem, a także o błogosławieństwo. Najwięcej powstało melodii religijnych, ustalonych w tak zwanym „Chorale gregoriańskim”. Tak jak religijność zdominowała ludzkie życie, tak i wkroczyła do muzyki, której tematyka była szczególnie oddana Bogu.

Podobne wypracowania