Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Tadeusz Różewicz „Spadanie” - interpretacja i analiza wiersza

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Poemat „Spadanie, czyli o elementach wertykalnych i horyzontalnych w życiu człowieka współczesnego” Tadeusza Różewicza powstał w roku 1968 i pochodzi z tomiku „Twarz trzecia”. Utwór poety opowiada o spadaniu człowieka na dno – zestawia w tym kontekście człowieka współczesnego i dawnego. W poemacie zawarta jest ostra krytyka pod adresem każdego śmiertelnika, żyjącego w dzisiejszych czasach.

Sam tytuł utworu – „Spadanie, czyli o elementach wertykalnych i horyzontalnych w życiu człowieka współczesnego” jest w swojej wymowie niezwykle ironiczny, podszyty niemal sarkazmem. Myślą przewodnią, jaką Różewicz chciał przekazać czytelnikom jest to, że ludzie dzisiejsi mają znmacznie gorszą kondycję moralną, niż niegdyś, kiedy „spadano (…) pionowo”. „Dno” człowieka współczesnego znajduje się bardzo blisko. Dzisiaj spadamy nie w dół, a w bok:
„dawniej spadano
i wznoszono się
pionowo
obecnie
spada się
poziomo”.

Obecnie człowiek jest bytem upodlonym, nie ma dla niego żadnych znaczących wartości czy zasad, dlatego cały czas znajduje się na dnie. Ludzie upadli tak nisko, że mogą poruszać się już tylko w poziomie – nieustannie w stanie upodlenia. Osiąganie dna dla człowieka współczesnego jest tożsame z wykonywaniem codziennych czynności – tak wygląda życie w świecie całkowitego zaniku ludzkich wartości.

Autor odwołuje się w poemacie do historii literatury, dzięki licznym aluzjom. Wspomina  postać Alberta Camusa, który w roku 1957 (rok przytoczony w poemacie) otrzymał Literacką Nagrodę Nobla. Zostaje on przedstawiony przez poetę z ironicznym uśmiechem. Różewicz nazywa Camusa „ostatnim współczesnym moralistą francuskim”. W utworze znajdujemy także odwołania do „Wyznań” świętego Augustyna, który był biskupem miasta Hippo Regios (Annaba w Algierii) w latach 396-430. Dzieło św. Augustyna to teologiczna książka z elementami autobiografii. W niej to filozof opisuje swoje poszukiwania prawdy, z którą później wiąże swoje życie. Stosunek Różewicza do tej rozprawy filozoficzno-moralnej jest co najmniej ironiczny – wyśmiewa się z tego, że wszyscy ludzie, którzy podporządkowali swoje dzieła Bogu wstąpią do królestwa bożego, którego istnienia sam nie wierzy.

Utwór Różewicza składa się z różnych cytatów i aluzji intertekstualnych. Ponadto znajdziemy tutaj fragmenty dialogu z „Biesów” Fiodora Dostojewskiego, które są raczej wolnym tłumaczeniem oryginału. Jest to spowiedź Stawrogina przed księdzem i jednocześnie dyskusja na temat wiary. To również pole, na którym poeta może ironizować.

Poemat Tadeusza Różewicza to kolejna pesymistyczna wizja człowieka, jego upadku i zaniku  moralności.

Podobne wypracowania