Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

„Średniowiecze - epoka kontrastów” - wyjaśnij, jak rozumiesz pojęcie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Średniowiecze to epoka, która trwała ok. 1000 lat (476 - ok. 1492). Tak rozległa rozpiętość czasowa zaowocowała wieloma sprzecznościami. W słabo rozwiniętym i uformowanym społeczeństwie były one szczególnie widoczne.

Zacznijmy od stanu posiadania. Feudalizm był błogosławieństwem dla tych, którzy stali na szczycie hierarchii. Posiadanie kilkuset poddanych chłopów, mogło zapewnić naprawdę dobre warunki życiowe. Natomiast czym niżej po szczeblach drabiny, tym gorzej. Chłopi uprawiali ziemię panów, byli obciążeni dziesięciną. Po wypełnieniu wszystkich zobowiązań zostawało im naprawdę niewiele środków niezbędnych do przeżycia. Rycerstwo posiadało wielkie połacie lasów, rolnicy musieli zadowolić się niewielkim skrawkiem ugoru. To pierwsza i niezwykle skrajna rozbieżność tej epoki - z jednej strony wielkie bogactwa, z drugiej niepewność dnia następnego.

Powszechnie obowiązujące chrześcijaństwo kontrastowało z poszczególnymi przejawami herezji. Wbrew pozorom, inkwizycja nie była instytucją, która rozwinęła się po reformacji. Już na synodzie w Weronie (1182) papież Lucjusz III zapoczątkował walkę z kacerstwem. Grzegorz IX ok. 50 lat później wpisał do papieskich dokumentów palenie na stosie, jako formę walki z odmieńcami religijnymi. Średniowiecze obfitowało w różne herezje. Joachim z Fiore, członek zakonu Cystersów, głosił pogląd, że dzieje świata podzielone są na trzy epoki. Odpowiednio nalezą one do Boga, Syna Bożego i Ducha Świętego. Ostatnia z nich miała dopiero nadejść i zburzyć zepsuty Kościół, oddając władze w ręce świętych. Biskupom i ich zwierzchnikom poglądy głoszone przez Joachima z Fiore bardzo się nie spodobały. Jego zwolenników, zwanych Joachimitami tępiła inkwizycja, a sam twórca ruchu został potępiony w 1215r. (czyli już po jego śmierci). Widocznie forma chrześcijaństwa, wyznawanego w średniowieczu nie zadowalała wszystkich ludzi, skoro szukali oni własnej drogi, wśród wielu sekt i odłamów religijnych.

W wiekach średnich edukacja nie była ogólnodostępna. Nie dość, że do szkoły uczęszczać mogli tylko mężczyźni, to dodatkowo musieli pochodzić z bardzo zamożnych rodzin. Już w 1088r. powstał pierwszy uniwersytet - w Bolonii. Jednak by pójść na studia, trzeba było wcześniej zdobyć podstawy wykształcenia - opanować siedem sztuk wyzwolonych. Dzielono je na dwa nurty - trivium, czyli podstawowy oraz quadrivium, czyli zaawansowany. Obejmowały one takie przedmioty jak: gramatykę, retorykę i dialektykę oraz arytmetykę, geometrię, astronomię i muzykę. Dalszą naukę można było kontynuować na wydziałach prawa, medycyny lub teologii. Jakby nie patrzeć, było to wykształcenie dosyć szerokie. Warto teraz postawić sobie przed oczyma obraz chłopów, przywiązanych do roli i jednego miejsca na świecie - gospodarstwa. Oni nie mieli przyjemności zdobywać wiedzy, co czyniło ich podatnymi na cudze manipulacje, a na długi czas odebrało im prawo głosu.

Bardzo ciekawy kontrast przejawia się w architekturze średniowiecznej. Pierwszym stylem był romanizm (XI - XIIIw.). Wznoszono głównie budowle sakralne, z tym założeniem, że poza funkcją spełniania kultu, będą jeszcze nosiły cechy wież obronnych. Stąd zwarta bryła, niewielkie okna, grube mury, liczne skarpy, wspierające konstrukcję. Następnie przyszedł gotyk, który zupełnie zmienił obraz kościołów. Małe, jakby przykurczone budowle, zostały skontrastowane z wielkimi, strzelistymi, przestrzennymi i wysokimi kościołami. Brak zdobień i ascetyczność wystroju zastąpiono zupełnym przeciwieństwem, stosowano liczne freski, płaskorzeźby, witraże.

Średniowiecze zdecydowanie było epoką kontrastów. Najgorsze jest to, że wiele z nich opierało się na stanie posiadania. Biedę można określić śmiercią za życia, bogactwo otwierało wrota wszystkich miast.

Podobne wypracowania