Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Cyprian Kamil Norwid „Bema pamięci żałobny rapsod”, „Fortepian Chopina” - Hołd złożony wielkim Polakom w wierszach Norwida

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Bema pamięci żałobny rapsod” oraz „Fortepian Chopina” to wiersze poświęcone sylwetkom wybitnych ludzi. Ukazują nieśmiertelność sztuki i idei w kontekście śmierci człowieka. Pamięć i dzieło pozostają żywe na wieki. Często dopiero przyszłość właściwie ocenia wielkich twórców i bohaterów. Oddaje im należny hołd.

Tytułowy fortepian Szopena to symbol doskonałości sztuki. Instrument, na którym grał i tworzył wielki kompozytor, symbolizuje całą jego twórczość i jej losy. Pierwsze trzy strofy wiersza poświęcone są osobie Szopena, jego ostatnim dniom. Norwid snuje wspomnienia w monologu skierowanym bezpośrednio do zmarłego przyjaciela: „Byłem u Ciebie w dni te, przedostatnie, / Gdy podobniałeś -- co chwila, co chwila – / Do upuszczonej przez Orfeja liry, / W której się rzutu-moc z pieśnią przesila”. Przywołuje obraz chorego kompozytora, którego bladość zlewała się z klawiaturą fortepianu. Jednak nastrój nadciągającej śmierci zostaje przełamany, już w tej opisowej części, głębokim przekonaniem o nieśmiertelności sztuki, a poprzez sztukę także twórcy: „-- Gdy życia koniec szepce do początku: <<Nie stargam Cię ja -- nie! -- Ja, u-wydatnię!...>>”.

W dalszej części utworu, poeta podkreśla artyzm kompozytora. Jego zdaniem, muzyka Szopena stanowi „Dopełnienie”, „Doskonałe-wypełnienie”, pomost między pięknem klasycznym a kulturą słowiańską. Muzyka Szopena łączy peryklejska prostotę z elementami sztuki rodzimej, symbolizowanej tu przez „dom modrzewiowy wiejski”, czy „blade zboża”. Sztuka przemienia ludzi, uwzniośla i udoskonala, także muzyka Szopena ma tę moc, Norwid widzi „Polskę -- przemienionych kołodziejów!”.

„Bema pamięci żałobny rapsod” to utwór poświęcony Józefowi Bemowi, dowódcy artylerii w czasie powstania listopadowego. Generał wsławił się nie tylko w walce o wolność Polski, dowodził także powstaniem węgierskim w 1848 roku, walczył w czasie drugiej rewolucji wiedeńskiej i w armii tureckiej. Dla Norwida uosabiał oddanie idei wolności, wierność ideałom, dążenie do zwycięstwa mimo niepowodzeń. Mottem do wiersza uczynił poeta słowa Hannibala: „Przysięgę złożoną ojcu, aż po dzień dzisiejszy tak zachowałem...”. Bem także do ostatnich dni był wierny sobie. Dlatego w wierszu poeta uczynił zeń rycerza, bohatera na wzór średniowieczny. Przedstawiając korowód pogrzebowy, Norwid odwołuje się do prasłowiańskich obyczajów. Bem jest wieziony niczym rycerz w zbroi, obok leży miecz ubrany wawrzynem, za nim podąża wierny koń i sokół. Taka archaizacja służy zwielokrotnieniu patosu, nadaniu zmarłemu rangi bohatera, ale też przywołaniu czasów dawnej świetności. Wszystkie sztandary i proporce niesione w orszaku przywołują skojarzenia z minioną chwałą wojska polskiego zwyciężającego tureckie ordy.

Norwid oddaje hołd wielkiemu wodzowi, ukazując go w chwale dawnych bohaterów. Rzecz jednak na tym się nie kończy. Orszak nie zatrzymuje się nad grobem, on idzie dalej. Dwie ostatnie strofy to słowa wypowiadane przez idących dalej żałobników, spadkobierców idei wolności. Tych, dla których Bem był wzorem. Jako obrońca słusznej sprawy bohater pozostaje żywy. Następne pokolenia zachowają pamięć o nim i o jego dziele. Śmierć nie jest więc końcem wszystkiego. Umiera człowiek, ale pozostaje idea.

Podobna myśl wynika z „Fortepianu Szopena”. Kompozytor umiera, kilka lat później mściwi żołdacy niszczą jego instrument. Doskonała sztuka zderza się z brutalną siłą. Ale jej upadek jest chwilowy. Współcześni nie docenili geniuszu kompozytora, targnęli się na świętość. Ale zniszczenie fortepianu, tak samo jak śmierć twórcy nie przekreślają jego dzieła. W ostatnich wersach Norwid wyraża przekonanie, że przyszłość na nowo zachwyci się muzyką Szopena, a także jego, Norwida, poezją: „Lecz Ty? -- lecz ja? -- uderzmy w sądne pienie, / Nawołując: "Ciesz się, późny wnuku!...”. podobnie „Bema pamięci żałobny rapsod” kończy się nutą nadziei, słowa: „Dalej - dalej - -” oznaczają pochód ku wolności za przykładem Józefa Bema.

Podobne wypracowania