Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Postmodernizm - cechy, definicja. Postmodernizm w sztuce i literaturze

postmodernizm, ponowoczesność, Jacques Derrida

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Postmodernizm jest inaczej określany jako „ponowoczesność”, odnosi się wobec tego do prądów myślowych, filozoficznych i estetycznych w literaturze powstałej po epoce zwanej współczesnością. Stoi przede wszystkim w opozycji do osiągnięć modernizmu, który rozumiano jako trybunę systemów autorytarnych. Jego istota wyraża się również w dużej mierze poprzez badanie opozycyjnych zależności pomiędzy nowoczesnością i ponowoczesnością.

Kierunek zaczął kształtować się w Stanach Zjednoczonych w latach 60. XX wieku. Samo pojęcie zostało sformułowane przez Arnolda Toynbee w jego rozprawie krytyczno-literackiej z 1946 roku, ale prawdziwą popularność zdobyło dopiero w latach 70. Wiązało się z poczuciem pewnego rodzaju schyłkowości cywilizacji jako zbioru określonych systemów, które miały w arbitralny sposób determinować życie jednostek – jak choćby poprzez warunki narzucane społeczeństwom przez ewolucję systemu postindustrialnego i daleko posuniętej technicyzację ludzkiej egzystencji. Ideą proponowaną w miejsce skrajnego racjonalizmu epoki była intelektualna różnorodność, do której miano dążyć na drodze dekonstrukcji.

Na płaszczyźnie tworzywa literackiego owa dekonstrukcja miała realizować się za pomocą podjęcia z czytelnikiem swoistej gry polegającej na mówieniu wprost o umowności fabuły i narracji powieści, jak również poprzez wprowadzenie form eklektycznych, które pozwalały na łatwe wyodrębnienie samej formy z płaszczyzny całościowego przekazu (tzw. gry z czytelnikiem, gry interpretacyjne).

Znakomitym przykładem takiego eksperymentu literackiego jest powieść Julio Cortazara „Gra w klasy”, jak również „ponowoczesna epopeja” Jamesa Joyce’a – „Ulisses” –  w której zawikłanie akcji osiąga niemal stopień absurdu, skutecznie przekierowując uwagę czytelnika z warstwy fabularnej na formalną dzieła. Prekursorem tego typu powieści był Marcel Proust, który w cyklu „W poszukiwaniu straconego czasu” wprowadził nowatorskie rozwiązania, zrywające z linearnością fabularną prozy na rzecz ewokacji wspomnień i refleksji narratora.

Postmoderniści w bardzo luźny sposób postrzegają nie tylko formy, ale również m.in. historię, częstokroć drwiąc z jej rzekomego determinizmu poprzez zastąpienie rzeczywistych wydarzeń fikcyjnymi, które de facto mogłyby odnieść w przeszłości ten sam skutek. Proponowana przez nich dekonstrukcja odnosi się również do rozmaitych granic kulturowych, które w ponowoczesnym świecie przestały mieć jakiekolwiek znaczenie, stąd przemieszanie biegunowo różnych od siebie motywów ludowych czy religijnych. W efekcie prowadzi ono również do daleko posuniętej intertekstualności, która pod koniec XX wieku stała się obiektem osobnego bloku analizy literacko-socjologiczno-kulturowych. Całość tych zagadnień stała się przedmiotem rozpraw takich badaczy jak: Jacques Derrida, Michel Foucault czy Richard Rorty, którzy są uważani za jednych z najwybitniejszych filozofów i teoretyków ponowoczesnej kultury.

W sferze czysto literackiej wybitne osiągnięcia na polu tworzenia kierunku postmodernistycznego w ostatnim dwudziestoleciu posiadają natomiast tacy twórcy jak: Gabriel Garciá Márquez, Umberto Eco (również jako eseista i badacz literatury) czy Carlos Fuentes. Na gruncie polskim nowe rozwiązania formalne obserwujemy m.in.: w twórczości Olgi Tokarczuk, Jerzego Pilcha, Doroty Masłowskiej czy Marka Bieńczyka.

Podobne wypracowania