Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Julian Kornhauser - charakterystyka twórczości Kornhausera

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Julian Korhauser należał do jednej z największych grup literackich współczesnej Polski, jaką była tzw. „Nowa Fala”, skupiająca pierwsze pokolenie poetów urodzonych po drugiej wojnie światowej, debiutujących na przełomie lat 60-tych i 70-tych. W latach 1968-1975 należał do krakowskiej grupy „Teraz”, która zainicjowała nowe prądy w literaturze i przez kilka lat organizowała zjazdy członków Nowej Fali w Cieszynie. Równolegle prowadził także ożywioną działalność przekładową i uniwersytecką, obejmując w 1996 roku stanowisko kierownika Instytutu Filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Kornhauser debiutował wierszami zamieszczonymi w 1967 roku na łamach miesięcznika „Poezja” i „Almanachu młodych »Iskier«”, które weszły w skład wydanego w 1972 roku tomu „Nastanie święto i dla leniuchów”. Zarysowała się tutaj typowa dla poetów nowofalowych koncepcja „prześwietlania” języka jako tworzywa niezwykle nośnego, ale jednocześnie z tego powodu stwarzającego wiele okazji do manipulacji, z których chętnie korzystała propaganda PRL-u. Kornhauser często korzysta tutaj z estetyki tzw. języka ulicy, nie uciekając od jego „jędrności”, a nierzadko również wulgarności, nie brak tutaj także bezpośrednich odniesień do tematów, którymi owa „ulica” żyła naprawdę, poświęcając wiele miejsca komentarzowi na temat panującej rzeczywistości społeczno-politycznej. Podobnie jak reszta twórców debiutujących w podobnym okresie, Kornhauser kładł duży nacisk na szczegółowe zbadanie, wręcz „prześwietlenie” i zdemaskowanie PRL-owskiej nowomowy, czemu służyły eksperymenty formalne i składniowe. W podobnym tonie utrzymane były także kolejne tomy poetyckie tego twórcy, m.in. „Stan wyjątkowy” (1978), „Zasadnicze trudności” (1979), czy „Każdego następnego dnia” (1981).

Po wydarzeniach 1989 roku w poezji Kornhausera nastąpił znaczący zwrot w kierunku estetyki opisu indywidualnego, jednostkowego przeżycia, poprzedzonego rozrachunkiem z młodzieńczym buntem i dokonaniami Nowej Fali. Na podstawie przemian w tematyce tej twórczości możemy prześledzić ewolucję samego poety – jego odwrót od poświęcenia całej niemal uwagi sprawom publicznym i polityce, ku skupieniu się na kwestiach życia prywatnego. Nowym zainteresowaniom zostały poświęcone ostatnie tomy poetyckie: „Kamyk i cień” (1996), „Było minęło” (2001), „Księżyc jak mandarynka” (2003), „Origami” (2006).

W świecie krytyki literackiej najgłośniejszym echem odbiła się natomiast napisana wspólnie z Adamem Zagajewskim praca „Świat nie przedstawiony” z 1974 roku. W ramach sprzeciwu wobec językowego zakłamywania rzeczywistości przez partyjną propagandę jej twórcy postulowali zwrócenie się w prozie ku realizmowi, choć sam Kornhauser we własnych utworach prozatorskich (np. „Kilka chwil”, „Dom, sen i gry dziecięce. Opowieść sentymentalna”) zamieszczał głównie subiektywne opisy biografii duchowej i pokoleniowej środowisk, do których należał. Okazał się jednak znakomitym badaczem literatury, zarówno rodzimej, jak i obcej, pisząc pasjonujące prace krytyczno-historyczne, jak choćby „Strategie liryczne serbskiej awangardy” (1991), czy fantastyczny „Uśmiech Sfinksa. O Poezji Zbigniewa Herberta” (2001).

Julian Kornhauser jest także uznanym tłumaczem literatury serbskiej i chorwackiej i świetnym naukowcem, jego dorobek z całą pewnością pozostaje więc nadal otwarty.

Podobne wypracowania