Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Wojna osiemdziesięcioletnia - przebieg

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

W nowożytnej Europie tereny dzisiejszej Holandii i Belgii należały do najlepiej rozwiniętych gospodarczo i najbardziej zurbanizowanych rejonów kontynentu. Jednak historia ich niezależności politycznej to ciągłe burzliwe konflikty z kolejnymi okupantami oraz napięcia religijne. W 1477 r. Niderlandy stały się częścią składową potężnej monarchii Habsburgów hiszpańskich. Jednak rozdźwięki między władcami w Madrycie a ich północnymi poddanymi oraz permanentne prześladowania protestanckiej ludności Niderlandów doprowadziły do wybuchu otwartego powstania przeciwko zwierzchności katolickiej Hiszpanii. Walki te, toczone z przerwami w latach 1568-1648, przeszły do historii jako wojna osiemdziesięcioletnia, zwana również wojną o niepodległość Niderlandów.

Gorącym zwolennikiem zaprowadzenia siłą katolicyzmu w Niderlandach był panujący od 1556 r. król Hiszpanii, Filip II – gorliwy katolik, zdeklarowany wróg reformacji. Nieugięta postawa jego urzędników wobec kalwińskiej, kierowanej przez Wilhelma Orańskiego, opozycji w Niderlandach oraz szalejąca w kraju inkwizycja były bezpośrednimi przyczynami wybuchu otwartego powstania na przełomie lat 50-60. XVI w. Widząc stale pogarszające się nastroje społeczne, namiestniczka Niderlandów – księżna Małgorzata, siostra Filipa II – poprosiła swojego brata o złagodzenie polityki względem Niderlandów. Ten jednak zdecydował się na zdławienie powstania siłą i w 1567 r. skierował do Niderlandów regularną doborową armię hiszpańską w sile 20 tys. żołnierzy pod dowództwem Fernando Alvareza de Toledo, ks. Alby. Sześcioletnie rządy ks. Alby charakteryzowały się terrorem i bezwzględnością w kontaktach z protestantami – w wyniku represji w czasie walk stracono ponad 6000 powstańców.

Za umowny początek nigdy niewypowiedzianej wojny uważa się bitwy pod Heiligerlee oraz Rheindalen z 1568 r. Pierwsze miesiące walk należały zdecydowanie do strony hiszpańskiej – zwycięstwa w bezpośrednich starciach oraz ucieczka za granicę uważanego za przywódcę powstania, Wilhelma Orańskiego. Pierwszym większym sukcesem powstańców było zdobycie wiosną 1572 r. holenderskiej prowincji, Zelandii, po którym rebelia nabrała rozmachu i przekształciła się z buntu przeciwko Hiszpanii w wojnę narodowo-wyzwoleńczą Niderlandów.

Terror oraz zwiększony ucisk fiskalny wprowadzony przez znanego z okrucieństwa ks. Alby, nie uspokoił jednak nastrojów w Niderlandach – wciąż pojawiały się nowe ogniska buntu, które wymagały pacyfikacji. Sytuacja niejako wymknęła się namiestnikowi z rąk i popadł on w niełaskę, w wyniku czego został w 1573 r. odwołany. Jego następcą został Don Luis de Zuniga, który nieco złagodził politykę wobec Niderlandów, m.in. likwidując cieszący się złą sławą 12-osobowy nadzwyczajny sąd znany jako Rada Zaburzeń. Jednak zmarł od przedwcześnie w roku 1576, a na jego miejsce przybył wówczas Juan de Austria. Rok później przedstawicielstwo zbuntowanych 17 prowincji niderlandzkich wystosowało do władz hiszpańskich ultimatum domagając się przywrócenia tolerancji religijnej oraz ukrócenia represji wobec kalwinów. De Austria formalnie zaakceptował żądania (tzw. wieczysty edykt), ale walki trwały nadal.

Juan de Austria zmarł w 1579 r. Wtedy to dzięki sprawnie wykorzystującemu sprzeczności wśród buntowników nowemu naczelnikowi Aleksandrowi Farnese, doszło w Niderlandach do politycznego rozłamu. Nie widzące szans na powodzenia powstania oraz wyczerpane ciągłymi wojnami stany południowe (francuskojęzyczne, z przewagą ludności katolickiej) zawiązały 6. stycznia 1579 r. tzw. Unię w Arras, uznając swoje podporządkowanie Hiszpanii. W odpowiedzi na secesję kalwini z północy podpisali w Utrechcie akt Unii, zobowiązując się do prowadzenia dalszych działań wojennych. Do formalnego podziału Niderlandów na Stany Generalne i Niderlandy Hiszpańskie doszło w czerwcu 1581 r., kiedy to prowincje północne ogłosiły powstanie niepodległej Republiki Zjednoczonych Prowincji z Wilhelmem I Orańskim na czele (Akt z Afzwering). W następnych latach walki na terenie Niderlandów toczyły się ze zmiennym szczęściem – najpierw sukcesy (m.in. zdobycie Antwerpii) odnosili Hiszpanie pod wodzą Farnese, ale później wobec braku wsparcia z Madrytu i śmierci utalentowanego namiestnika powstańcy odzyskali utracone tereny (1589).

W roku 1584 w wyniku zorganizowanego przez katolików zamachu zginął Wilhelm Orański, a władzę po nim objął jego syn Maurycy, książę Nassau. Kolejnym ważnym w dziejach wydarzeniem była śmierć znienawidzonego króla Filipa II w 1598 r., konsekwencją czego było przejęcie władzy nad południowymi prowincjami niderlandzkimi przez jego córkę Izabelę wraz z mężem Albrechtem Austriackim. Do zawieszenia działań wojennych doszło w 1609 r., kiedy to podpisano 12-letni rozejm.

Konflikt rozgorzał na nowo podczas chaosu związanego z wojna trzydziestoletnią w 1621 r. Zdobycie przez Holendrów tzw. srebrnej floty hiszpańskiej znacznie powiększyło ich zasoby finansowe, dzięki czemu mogli oni rozbudować swoją armię i przygotować się na ostateczne rozstrzygnięcie sporu z Hiszpanią. Przywódcą powstania był wówczas Fryderyk Henryk, brat Maurycego Orańskiego. Z czasem szala zwycięstwa przechylała się co raz bardziej na stronę walczących o niepodległość prowincji północnych. Powolna agonia morskiej i politycznej potęgi hiszpańskiej m.in. w wyniku klęski Wielkiej Armady podczas kampanii przeciwko Anglii w 1588 r. oraz kolejne sukcesy wojsk niderlandzkich tj. zdobycie Hertogenbosch (1628) czy Maastricht (1632) skłaniały co raz bardziej Hiszpanów do zakończenia wyczerpującego konfliktu w Niderlandach.

W 1647 rozpoczęły się pierwsze rozmowy pokojowe na temat unormowania stosunków holendersko-hiszpańskich, pomimo chęci dalszej walki wyrażanej przez syna Fryderyka Henryka – Wilhelma II. Walki zakończył definitywnie dopiero pokój westfalski podpisany w 1648 r., który przede wszystkim dotyczył wojny trzydziestoletniej. Jednym podstawowych punktów, na jakim oparli akt pokojowy jego twórcy, był warunek zaakceptowania przez zainteresowane państwa pełnej suwerenności Republiki Zjednoczonych Niderlandów, czyli prowincji północnych.

Podobne wypracowania