Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

„Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią” - Motyw danse macabre w „Rozmowie Mistrza Polikarpa ze Śmiercią”. Opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Motyw tańca śmierci, czyli z języka łacińskiego „danse macabre”, był bardzo popularny w sztuce średniowiecza. Miał za zadanie uwidocznić przemijalność ludzkiej egzystencji, kruchość ludzkiego życia i zwrócić uwagę na to, jak ważne jest troszczenie się o rzeczy ostateczne, skupienie się na życiu duchowym, nie zaś cielesnym. Możemy odnaleźć wiele odniesień, zwracających uwagę na to, jak nieistotna jest pozycja społeczna, majątek oraz wszystkie doczesne wartości w momencie, kiedy – jak wiadomo wszystko przemija, jest marnością; kiedy nadchodzi moment śmierci oraz przychodzi chwila rozliczeń.

„Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią” jest średniowiecznym dialogiem pisanym w formie wiersza. Nie ma pewności, kto jest autorem tego (największego) zabytku polskiej poezji średniowiecznej - przypuszcza się, że autor to Mikołaj z Mierzyńca. Jednak utwór ten nie zachował się w oryginalnej wersji. Znamy go jedynie w formie odpisu uzupełnionego o - powstałe pod koniec - XVI wieku zakończenie.

Dzieło ukazuje istotne czy wręcz - fundamentalne znaczenie duchowych wartości,  przedstawia rozmowę, które jest poniekąd wywiadem z Siłą Ostateczną. W ten sposób autor zwraca naszą uwagę na nieuchronność pewnych zdarzeń. Poniekąd dzieło to ma za zadanie przygotować czytelników na owo ważne spotkanie, wieńczące całe życie. Przedstawia ono ostatnie chwile życia osób pochodzących z różnych warstw społecznych - poczynając od bogacza, kończąc na służącym - które w momencie śmierci są sobie równe, odczuwają podobnie ból i strach oraz spotyka je ta sama przyszłość. Śmierć miała przerażać samą swoją obecnością, wielką siłą, jaką dysponowała - nie można jej było przekupić ani przed nią uciec. Przed jej obliczem musieli stanąć żebrak, pan czy nawet papież.

Zwykło się mówić, że śmierć jest jedyną sprawiedliwością świata, tylko ona przychodzi do wszystkich bez względu na stan posiadania, pozycję, urodzenie i czyny człowieka. Dzięki świadomości o jej nieuchronności człowiek ma szansę zmienić swoje życie, kiedy jeszcze nie jest za późno, uchronić się od  potępienia.

Ludziom epoki średniowiecza towarzyszyło hasło „memento mori” („pamiętaj o śmierci”), miej świadomość, że wszystko, co robisz zostanie w pewnym momencie rozliczone. Śmierć była  dla nich spersonifikowanym bytem niematerialnym, ukazującym się pod odrażającą postacią szkieletu powleczonego łachmanami, czasem też resztkami gnijącego ciała.

Mistrz Polikarp jest uczonym człowiekiem, który dysponuje olbrzymią wiedzą i świadomością, a jednak lęka się jej. Ma szansę na rozmowę, podczas której Śmierć ukazuje swoją potęgę, opowiada o wszystkich ludziach, których spotkała, a dokładniej - o przedstawicielach poszczególnych stanów. Śmierć opowiada swoją historię, mówi o tym, jak powstała, wychodząc z rajskiego jabłka i że tylko jedna osoba - Jezus Chrystus - zdołała uciec przed jej kosą; jednak nie jako człowiek, lecz jako Bóg.

Autor przedstawia poniekąd satyryczną wizję świata, wyśmiewa podejście średnich warstw społecznych do rzekomo wyznawanych wartości - skupia się na mnichach, którzy z oczywistych względów powinni zajmować się ważniejszymi kwestiami, a tymczasem oddają się uciechom cielesnym i pijaństwu za każdym razem, kiedy tylko uda im się wyrwać poza klasztorne mury. Autor zwraca w ten sposób uwagę na marność żywota ludzkiego oraz skłania do refleksji - dla kontrastu utwór przedstawia też sylwetki osób, zasługujących na szacunek i naśladowanie, prawdopodobnych kandydatów do bram niebieskich.

„Rozmowa Mistrza Polikarpa ze Śmiercią” jest żartobliwym, jak na owe czasy, przedstawieniem społeczeństwa, którego niewielka część rzeczywiście stara się dbać o duchowe wartości. Inni chcą być postrzegani jako cnotliwi, jednak w rzeczywistości nie przedstawiają sobą zbyt wiele. Ich religijność oraz, łączące się z nią, przyzwoite życie jest tylko iluzją, przedstawieniem na pokaz. Są to między innymi: skłonni do zabaw mnisi, chętni do oszukiwania karczmarze, nieuczciwi medycy i sędziowie, którzy niechętnie zwracają uwagę na sprawiedliwość, ale za to przychylnie patrzą na łapówki. Przesłanie jest jasne i podane w przystępnej formie.

Podobne wypracowania