Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Sąd nad Polską oraz sen o Polsce - „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza oraz „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego. Analiza porównawcza, opracowanie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Wesele” Wyspiańskiego i „Pan Tadeusz” to utwory łączące obraz obyczajowości polskiej z oceną polskiego społeczeństwa. Mimo różnicy - ponad pół wieku dzieli powstanie tych utworów, a niemal sto lat dzieli czas akcji - ocena sytuacji społeczno-politycznej wykazuje liczne podobieństwa.

Sąd nad Polską zawarty w Panu Tadeuszu dotyczy przede wszystkim grzechów szlachty, która wewnętrznie skłócona, nie potrafi skutecznie bronić ojczyzny. Mickiewicz wskazuje na kłótliwość, warcholstwo i samowolę szlachecką, jako główne przyczyny upadku kraju. Niemal cała władza skupia się w rękach szlachty, chłopi nie mają praw i żadnej możliwości uczestniczenia w życiu politycznym, a władza królewska już nie istnieje. Na warstwie szlacheckiej ciąży więc odpowiedzialność za losy ojczyzny. Niestety, nie potrafi ona stanąć na wysokości zadania. Angażuje się w wewnętrzne spory, zabiega tylko o swoje prywatne interesy, nie dbając o losy kraju. Mickiewicz daje tego liczne przykłady. Jacek Soplica zabija Stolnika powodowany osobistą urazą, tym samym staje po stronie Moskali, a po wszystkim pozostaje bezkarny. Hrabia Horeszko na czele okolicznej szlachty najeżdża Soplicowo, by przejąć prawa do zamku. Gerwazy wszczyna bójkę podczas uroczystej wieczerzy. Akty przemocy są na porządku dziennym. Wszystko to osłabia polską szlachtę, która powinna kierować wszelkie siły przeciw zaborcom.

Ta krytyczna ocena dotyczy społeczeństwa polskiego z początku XIX wieku. Wyspiański obserwuje już nie szlachtę, a jej spadkobierczynię - inteligencję. To inteligencja jest przede wszystkim odpowiedzialna za losy kraju, powinna objąć przewodnictwo, wskazywać kierunek działań, dawać przykład obywatelskiej postawy i motywować niższe warstwy do wspólnego czynu. Tymczasem inteligenci pogrążają się w dekadentyzmie. Opanowała ich niechęć i lęk przed działaniem. O ile Mickiewicz kończy swój utwór optymistycznie, ukazując zjednoczenie szlachty w wyprawie na Rosje, Wyspiański w ostatniej scenie ukazuje chocholi taniec, w którym pogrąża się całe społeczeństwo.

W „Panu Tadeuszu” liczne są partie sielankowe, wyraźne szczególnie w opisie litewskiego krajobrazu oraz w ukazywaniu dawnych obyczajów. Ton epopei jest o wiele łagodniejszy. Krytyka szlachty dotyczy raczej przeszłości, przyszłość jawi się o wiele bardziej optymistycznie. Przemiana Jacka Soplicy z warchoła w oddanego patriotę, jest symbolem przemiany całej warstwy społecznej. Obraz polskiej szlachty nie jest jednostronny, obok wad, autor przedstawił liczne zalety. Mieszkańcy Soplicowa dbają o dawne tradycje, pielęgnują narodowe pamiątki, szanują uświęcone obyczaje.

Ocena polskiego społeczeństwa zawarta w „Weselu” jest zdecydowanie ostrzejsza i krytyczna. Nie ma tu miejsca na idealizację. Wyspiański wskazuje na brak wewnętrznej zgody, dotyczącej tu głównie chłopów i inteligencji. Akcja utworu toczy się w roku 1900, chłopi są już pełnoprawnymi obywatelami. Jednak inteligencja zdaje się tego nie zauważać, ma poczucie odrębności i własnej wyższości. Sama niezdolna do czynu, nie dostrzega potencjału tkwiącego w mieszkańcach Bronowic. Chochli taniec jest przeciwieństwem zgodnego poloneza z „Pana Tadeusza”. Nie pozostawia nadziei, kolejna szansa została zmarnowana.

Podobne wypracowania