Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Jak literatura pozytywistyczna przedstawiała niedolę chłopa i nędzę wsi polskiej w XIX wieku? Odwołaj się do utworu „Placówka” i innych lektur pozytywistycznych

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Polscy pozytywiści w swoich utworach często odnosili się do motywu wsi. Polska wieś, jej mieszkańcy oraz życie były ukazywane w sposób naturalistyczny i realistyczny. Na życie mieszkańców wsi ogromny wpływ miała otaczająca ich przyroda, zmienność pór roku, a sami chłopi przedstawiani byli jako ludzie prości i zacofani. Pisarze, tacy jak Bolesław Prus, Eliza Orzeszkowa czy Henryk Sienkiewicz podejmowali się polemiki głównych haseł pozytywistycznych, jak praca u podstaw i praca organiczna z problemami polskiej wsi. W wielu utworach zauważamy obecności etosu i sakralizacji pracy wśród chłopów.

Bolesław Prus w powieści „Placówka” przestawił pesymistyczny obraz polskiej wsi w II połowie XIX wieku. Mała wieś i jej mieszkańcy byli całkowicie odizolowani od świata. Ziemianie nie interesowali się losem chłopów. W utworze nie pojawia się żaden wątek mówiący o pracy bogatszych ludzi na rzecz ludu i z ludem. Chłopi byli pozostawieni sami sobie, żyli często w nieludzkich warunkach. Mieli małe ziemie, których plony nie wystarczały na wyżywienie całych wieloosobowych rodzin. Borykali się z chorobami fizycznymi i umysłowymi, patologiami, alkoholizmem. Nie dbali o swoją higienę osobistą. Byli zacofani i ciemni. Ich jedynym majątkiem było kilka morgów ziemi, które w powieści chcą im odebrać Niemcy. Chłopi są bardzo przywiązani do swojej ojcowizny. Czują szacunek do ziemi, którą uprawiali ich pradziadkowie, dziadkowie i rodzice. Uważają, że jest to główny argument za tym, że jest to ich własność i nikt nie może im jej odebrać. Byli patriotami i nie odsprzedaliby swoich gospodarstw za żadne pieniądze: „Pieniądze?... Ja za pieniądze nie sprzedam. To przecie moja ziemia. Siedzieliśmy tu z dziada, pradziada, jeszcze za czasu pańszczyzny, i to się nazywała nasza zagroda.”

Chłopi w powieści Prusa są biedni, ale nie narzekają na swoją sytuację życiową. Swoje życie powierzyli Bogu i ufają, że to on wyznaczył im taką, a nie inną drogę w życiu. Nie mają wykształcenia, wierzą w zabobony, są prostolinijni i bezwartościowi dla rozwoju społeczeństwa polskiego. 

Henryk Sienkiewicz w utworze „Szkice węglem” zobrazował sytuację chłopów na ziemiach polskich po 1864 roku. W II połowie XIX wieku, w Polsce zostało wprowadzone uwłaszczenie chłopów. Dostali oni ziemie na własność oraz otrzymali wolność. W związku z wprowadzeniem nowych zasad, ziemianie stracili część swoich wpływów. Postanowili nie ingerować w życie chłopów. Sienkiewicz w „Szkicach węglem” otwarcie krytykował postanowienie dworu. Uważał, że chłopi przyzwyczajeni do posłuszeństwa i podporządkowania szlachcie oduczyli się odpowiedzialności i zainteresowania swoimi sprawami.

Jednym z głównych wątków noweli Sienkiewicza jest historia Rzepy i jego rodziny mieszkających w Baraniej Głowie. Nadrzędnym problemem bohaterów i reszty mieszkańców wsi jest analfabetyzm. Wawrzon Rzepa nie umiał czytać, nie znał kodeksu prawnego, z którego wynikało między innymi, że chłop, który ma żonę i dzieci nie może pójść do wojska. Nie znając tych zasad, mężczyzna nie mógł bronić swoich praw. Podpisywał umowy, których nie potrafił przeczytać. W swojej naiwności, głupocie oraz pod wpływem alkoholu myślał, że dokument, który podpisuje dotyczy przekazania mu pięćdziesięciu rubli za lasek. Dopiero później dowiedział się, że składając podpis na dokumentach wyraził zgodę na powołanie go do wojska zamiast bratanka wójta.
Społeczeństwo chłopskie ukazane w „Szkicach węglem” jest nie wyedukowane, wierzą w stare wierzenia i zabobony, leczą się za pomocą „babcinych”, staroświeckich sposobów, jak wiara w leczniczą siłę zwierząt, np. czarnej kury, żyjąc w epoce, gdzie rozwijała się medycyna i pojawiały się innowacyjne metody i środki leczenia.
 
Wieś Barania Głowa nie stanowiła jednej, zintegrowanej całości. Rzepowa szukając pomocy w sprawie swojego męża zwracała się do Sądu Gminnego, księdza Czyżyka  i Powiatu w Osłowicach, jednak nikt nie chciał kobiecie udzielić jakiekolwiek rady czy wskazówki. Chłopi byli wobec siebie zawistni i obojętni na krzywdę innych mieszkańców wsi. Mieli problem z alkoholem. W trudnych sytuacjach udawali się to karczmy i upijali.
Sienkiewicz w swojej powieści wyjaskrawił wszystkie negatywne cechy dziewiętnastowiecznej wsi polskiej. Nazywając wieś Barania Głowa sugerował czytelnikowi zacofanie i głupotę jej mieszkańców. 

W noweli Elizy Orzeszkowej pt.: „Tadeusz” poznajemy historię rodziny chłopskiej Klemensa i Chwedore, którzy ze względu na złą sytuację życiową całymi dniami pracowali na polu swojego pana. Mieli oni dwuletniego syna Tadeusza. Dziecko praktycznie nie widywało swoich rodziców. Ubóstwo nie pozwalało dorosłym cieszyć się wychowaniem Tadeuszka, opiekować się nim i poświęcać mu czas. Kochali swojego syna, ale nie potrafili uchronić go przed tragedią. Chłopiec, stęskniony za swoimi rodzicami, widząc ojca rzucał mu się na szyję. Pozostawiony sam sobie, Tadeusz zajęty zbieraniem kwiatów i skakaniem na łące wpadł do wody i utonął.
 
Orzeszkowa ukazała mieszkańców wsi, jako ludzi ciemnych, biednych, ciężko pracujących na  skromny kawałek chleba. Mieszczanie nie przejmowali się losem swoich pracowników. Popędzali ich do cięższej pracy, przy każdej okazji obcinając i tak już bardzo niską sumę pieniężną za każdy najmniejszy błąd przy pracy w polu: „Dzieuczata ej, dzieuczata! nie próżnujcie! Czas darmo tracicie! Toż heto hrech!”. Zachowanie namiestników było zaprzeczeniem głównych haseł pozytywistycznych: pracy u podstaw i pracy organicznej. Wykorzystywali oni naiwność i strach przed nędzą chłopów.

Podobne wypracowania