Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

W jaki sposób możesz naśladować Chrystusa w swoim życiu?

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Jezus powiedział do swych uczniów: „Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się wyprze samego siebie, niech co dnia bierze swój krzyż i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce ocalić swoje życie, straci je; a kto straci swoje życie z mojego powodu, ten je zachowa” (Łk 9, 18-24).

Potwierdzeniem tych słów jest kolejna wypowiedź Jezusa przytaczana prze św. Jana w jego Ewangelii: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze mnie” (J 14, 6). Tak więc jedyną drogą do Boga jest wiara w Jezusa oraz oddanie swego życia postępowaniu zgodnemu z Jego zaleceniem.

Jezus powiedział, by wziąć swój krzyż, zaprzeć się siebie i iść za Nim. Krzyż oznacza tutaj wszystkie grzechy, słabości, ale i trudy związane z oddaniem się wierze. Zaparcie się siebie równoznaczne jest z tym, że Jezus jest życiem – choć w człowieku bardzo rozwinięta jest potrzeba życia intensywnego, maksymalnego, bogatego w różnorodne treści, to jednak wybór Jezusa, a przez to Boga, wiązać się musi z rezygnacją z niektórych aspektów takiej egzystencji.

Zbawiciel przede wszystkim powinien być wzorem powstawania z upadków, podnoszenia się spod ciężaru grzechu. Jezus aż trzy razy podnosił się podczas drogi krzyżowej na Górę Czaszki, kiedy drewno krzyża okazywało się zbyt ciężkie dla zbolałego ciała. Ten obraz ma ilustrować postawę, jaką powinien odznaczać się każdy chrześcijanin, czyli niepoddawanie się własnym słabościom oraz przeciwnościom losu.

Jezusa należy również naśladować w Jego niezmierzonej miłości do ludzi, Ojca i Matki. Jedynie wielkie uczucie w sercu oraz ufność w Boży plan spowodowały, że Mesjasz przyjął na swe barki wolę Boga, która wiązała się z Jego męczeńską śmiercią i zmartwychwstaniem. Miłość do Matki zaś towarzysząca Mu przez całe życie regenerowała utracone siły podczas ostatnich chwil przed śmiercią.

I my powinniśmy swe serca otworzyć dla Ojca w niebie, który jest pełen łaski oraz dla Matki Bożej, która zawsze wysłuchuje próśb swych dzieci, a także otacza, gdy trzeba, opiekuńczymi ramionami.

Podobne wypracowania