Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Dualizm w rozwoju gospodarczym Europy w XV-XVII wieku - przyczyny i konsekwencje dla Europy Zachodniej i Polski

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Od wieku XV nastąpił szereg wydarzeń, który spowodował, że rozwój Europy następować miał dwutorowo. Najistotniejszymi przyczynami, jakie doprowadziły do takiego stanu rzeczy, były te związane z odkryciami geograficznymi.

Za sprawą rozwoju nowoczesnej techniki żeglarskiej państwa takie jak Hiszpania, Portugalia czy Wielka Brytania pozwolić mogły sobie na organizowanie licznych wypraw. Morza i oceany pokryły się gęstą siecią szlaków komunikacyjnych, które łączyły Europę z zagarniętymi koloniami. Na Stary Kontynent przypływał towar z całego świata, który następnie stawał się przedmiotem handlu między zainteresowanymi. W efekcie takich działań gospodarka państw kolonialnych stopniowo przybierała charakter towarowo-pieniężny. Kształtować zaczął się rynek, relacje miedzy sprzedającymi (podaż) i kupującymi (popyt). Polityka gospodarcza prowadziła do ujednolicania zasad handlu, w skutek czego powstał rynek narodowy.

Mimo częstego stosowania polityki protekcyjnej kolejnym etapem rozwoju było powstanie rynku o zasięgu międzynarodowym. Rozwijała się branża finansowa. Wiele przedsięwzięć dokonywano na kredyt. Coraz istotniejszą rolę odgrywała branża bankowa. Pieniądzem przestawały być jedynie kruszce, wprowadzano bowiem banknoty. Pojawiły się również towarzystwa akcyjne rozporządzające kapitałem wspólnym różnych właścicieli.  

Zyski z tego typu systemu czerpały głównie osoby posiadające kapitał oraz zasoby pieniężne (bankierzy, kupcy, przemysłowcy). Wszystko to przekładało się na rozrost zachodnioeuropejskich ośrodków miejskich – miejsc, w których dokonywano wymian. Zmieniała się również struktura społeczna. Coraz większa rola przypadać zaczęła mieszczaństwu – tzw. burżuazji - z którą, za sprawą jej wpływów, coraz bardziej liczyć musiały się warstwy uprzywilejowane.

Progres w dziedzinie rolnictwa przebiegał wolniej. Posiadanie małych własności okazało się nierentowne. Właśnie dlatego szlachta, np. w Anglii, dokonywała tzw. grodzeń – przejmowała grunty orne i pastwiska do tej pory użytkowane przez wspólnoty gminne. W wyniku tych działań gospodarstwa chłopskie stopniowo popadały w ruinę. Dążenie szlachty były w pełni uzasadnione. Za względu na wyraźny wzrost zaludnienia doszło do rewolucji cen. Wartość artykułów żywnościowych uległa zwielokrotnieniu. Sytuację tę wykorzystywały państwa Europy Wschodniej. Wszędzie, gdzie tylko warunki klimatyczne na to pozwalały, zajmowano się rolnictwem. Skutkiem było powstanie na wschód od Łaby gospodarki folwarczno-pańszczyźnianej. System ten funkcjonował w oparciu o folwarki zakładane przez szlachtę, która zobowiązywała chłopów do bezpłatnej pracy na ich rzecz. Tym samy chłopi zostali do ziemi „przywiązani” i nie mogli zmieniać swego miejsca pobytu (wydajność pracy była niezwykle mała).

Duże zyski czerpała głównie szlachta posiadająca pod swoją kontrolą rozległe tereny, co wpłynęło na zróżnicowanie ekonomiczne całego stanu. Zajmowano się głównie uprawą zbóż oraz hodowlą bydła. W przeciwieństwie do Zachodu, w Polsce miasta pozostawały w stagnacji, również ze względu na antymieszczańskie ustawodawstwo. Wszelka produkcja miała natomiast charakter cechowo-rzemieślniczy (Zachód równocześnie wprowadzał manufaktury).

Warunki gospodarcze zdecydowały, iż tereny zachodnie oraz te na wschodzie Łaby wkroczyły na zupełnie inna drogę rozwoju. Na tych pierwszych stopniowo rozwijał się kapitalizm, na drugich nastąpił proces tzw. refeudalizacji – zahamowana została modernizacja, zakonserwowano zaś przestarzałe zasady życia gospodarczego i społecznego.

Podobne wypracowania