Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Ewolucja ustrojowa II Rzeczypospolitej

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Ewolucja ustrojowa w Polsce międzywojennej oznaczała w efekcie wprowadzenie rządów silnej ręki marszałka Piłsudskiego. Można różnie oceniać samo sformułowanie, gdyż faktycznie demokracja została zamieniona na dyktaturę. Przed przewrotem majowym marszałka Rzeczpospolita była jednak pogrążona w chaosie. Ciągle tworzyły się nowe rządy, prace nad ustrojem były konsekwentnie przez taką sytuację hamowane. Od momentu zabójstwa Gabriela Narutowicza (rok 1922) można mówić o destabilizacji państwa, co bardzo łatwo przekładało się na destabilizację ustrojową. Józef Piłsudski od momentu morderstwa także zmienił swoje metody postępowania - zaczął poważnie rozważać inną drogę ewolucji aniżeli środki demokratyczne. W efekcie jednak odsunął się od polityki, ale w roku 1926 został namówiony do sięgnięcia po władzę.
   
Przywództwo Piłsudskiemu zostało początkowo oddane właśnie metodą ustawodawstwa. Pierwszym krokiem ku zmianie ustrojowej był „Dekret o najwyższej władzy reprezentacyjnej Republiki Polskiej”, z roku 1918, uznający Piłsudskiego jako naczelnika państwa, której artykuł drugi stwierdzał: „Rząd Republiki Polskiej stanowią mianowani przeze mnie i odpowiedzialni przede mną, aż do zebrania się Sejmu, Prezydent Ministrów i Ministrowie”. Naczelnik zatwierdzał, bądź odrzucał także wszelkie dekrety wydawane przez Radę Ministrów. Już na początku kolejnego roku (20 lutego 1919 roku) została zatwierdzona „Uchwala Sejmu o powierzeniu Józefowi Piłsudskiemu dalszego sprawowania urzędu Naczelnika Państwa” , zaczynająca się stwierdzeniem: „Aż do ustawowego uchwalenia tej treści Konstytucji, która określi zasadniczo przepisy o organizacji naczelnych władz w Państwie Polskim, Sejm powierza dalsze sprawowanie urzędu Naczelnika Państwa Józefowi Piłsudskiemu...”. Naczelnik miał być przedstawicielem państwa, powoływać rząd oraz porozumiewać się z sejmem. Miał prawo do formułowania aktów, każdy z nich wymagał jednak podpisu odpowiedniego ministra.
   
Szybko okazało się, że władza Piłsudskiego jest zbyt silna i nie było to akceptowane przez część rządzących. 17 marca, roku 1921 została uchwalona nowa konstytucja, mająca na celu wprowadzenie zasad demokracji. Obowiązywał trójpodział władzy, gdzie władza ustawodawcza miała jednak znacznie większe znaczenie niż wykonawcza. Prezydent i rząd odpowiadali przed Sejmem oraz Senatem (które razem tworzyły Zgromadzenie Narodowe). Zgromadzenie Narodowe wybierało prezydenta, którego kadencja trwała siedem lat. Została mocno prezydencka władza ograniczona (brak veta, brak możliwości kontroli nad rządem). Konstytucja była wymierzona przeciwko władzy Piłsudskiego. Gdy zaproponowano mu kandydowanie na urząd prezydencki, zdecydowanie odmówił, stwierdzając, że prezydent nie ma żadnej władzy faktycznej. Na jej gruncie wytworzył się wspomniany już chaos polityczny. Oczywiście kwestie te można rozważać z różnych punktów widzenia, można bronić, czy też negować słuszność konstytucyjnych zapisów. Powstałe zamieszanie stało się  jednak faktem. W takiej oto atmosferze Józef Piłsudski dokonał zamachu stanu. W. Pobóg- Malinowski tak przedstawia racje Piłsudskiego: „Swobody demokratyczne zostały nadużyte tak, iż można znienawidzić całą demokrację. Ponad wszystkim w Polsce zapanował interes jednostki i partii (...), [które] rozmnożyły się tak licznie, iż stały się niezrozumiałe dla społeczeństwa, zarówno jak ich nieustanne waśnie”.
   
23 kwietnia 1935 roku została ustanowiona (wówczas złożył na niej swój podpis prezydent Mościcki) konstytucja kwietniowa. Znacznie rozszerzała kompetencje prezydenta, który odpowiadał jedynie „przed Bogiem i historią”. To prezydent wskazywał swego następcę w trakcie trwania wojny, on też wyznaczał jednego z dwóch kandydatów, po 7 latach kadencji (drugi był wyznaczany przez Zgromadzenie Elektorów). To prezydent był najwyższym zwierzchnikiem sił zbrojnych. Piłsudski umarł 18 maja 1935 roku. System przez niego stworzony przetrwał jednak śmierć marszałka. Oceniając tę ewolucję ustrojową wyraźnie widać, że dążyła ona do zagwarantowania silnej władzy, co nie było tyle wynikiem bezwzględnych dążeń dyktatorskich, co trzeźwej oceny sytuacji politycznej (zarówno wewnętrznej, jak i zewnętrznej). Marszałek bezwzględnie rozprawiał się ze swymi przeciwnikami, ale to także można tłumaczyć interesem państwa. II Rzeczpospolita dopiero zaczęła się odradzać. Historia pokazała, że upadała przez samowolę szlachecką i brak silnej ręki. Temu właśnie chciano zapobiec. Sytuacja w Polsce daleka była od sytuacji czy to w Niemczech, czy Rosji, gdzie morderstwa i tępienie przeciwników politycznych stanowiło codzienność. Przeciwnicy konstytucji kwietniowej nazywali ją totalitarną niejednokrotnie. Była to jednak czysta demagogia, nie znajdująca obrony w historycznej ocenie czasów, w których powstawała. Ewolucja ustrojowa była zatem wyraźna.

Podobne wypracowania