Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Bunt gen. Lucjana Żeligowskiego

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

W czasie wojny polsko-bolszewickiej, w roku 1920, doszło do porozumienia władz Rosji i Litwy. Będący w natarciu bolszewicy zdecydowali się podpisać pokój z Litwinami i przekazać prawo do zajęcia Wileńszczyzny. Tak tez wkrótce się stało – Litwini, w czasie, gdy Polacy skupili się na obronie przez komunistami, 12 lipca, zagarnęli Wilno oraz Suwalszczyznę. Manewr ten, bardzo sprytnie przemyślany przez bolszewików, nie odciągnął jednak uwagi wojska polskiego, które rozsądnie trzymało się planów obronnych.

Odzyskanie miasta, które zamieszkane było głównie przez ludność pochodzenia polskiego, stało się kwestią priorytetową zaraz po zakończeniu konfliktu z armią Lenina. Sytuacja wymagała jednak obrania specjalnej taktyki. Ze względu na mocarstwa zachodnie i zobowiązania, jakich trzymać musiał się polski rząd, operacja ta nie mogła być w pełni jawna.

Plan opracowany przez Marszałka bazował na militarno-politycznym podstępie. 7 października Piłsudski zdecydował się zawrzeć z Litwinami umowę o tymczasowej linii demarkacyjnej, ale już dzień później zlecił gen. Lucjanowi Żeligowskiemu, dowódcy dywizji litewsko-białoruskiej (liczyła 14 tyś żołnierzy plus ochotnicy), upozorowanie „buntu”. 9 października 1920 roku oddziały Polaków z kresów wkroczyły do Wilna, gdzie zostały radośnie przywitane przez ludność Polską, która do tego momentu zajęła już większość miasta. Żeligowski nie miał problemów z wyparciem nielicznych sił litwińskich (aby nie być posądzonym o napaść, Żeligowski kazał wypuszczać Litwinów na wolność z bronią w ręku). Wilno znalazło się pod opieką polskiego wojska. Utworzono państwo o nazwie Litwa Środkowa - o swoich dalszych losach mieszkańcy zadecydować mieli sami.

Po tych wydarzeniach strona polska powołała specjalną Komisję Rządzącą Litwy Środkowej, która miała zająć się organizacją plebiscytu, w czasie którego ludność zadecydowałaby o przynależności państwowej tego obszaru. Ponieważ 70% mieszkańców było Polakami, rezultat głosowania był z góry wiadomy.

Wybory do Sejmu Wileńskiego odbyły się w roku 1922. Wtedy też nowo wybrane władze opowiedziały się za przynależnością Wilna i Wileńszczyzny do Polski. Następnie sejm ten został rozwiązany, a 20 delegatów miało reprezentować Wilno na Sejmie Ustawodawczym w Warszawie. Oznaczało to, że sporne terytorium włączone zostało do Rzeczpospolitej.   
„Bunt na rozkaz” miał bardzo mocno zaważyć na relacjach polsko-litewskich w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Litwa bowiem nigdy nie uznała faktu utraty Wilna. Aż do roku 1938 stosunki obustronne zostały zamrożone.

Podobne wypracowania