Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Mit o Dedalu i Ikarze w literaturze i malarstwie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Mit o Dedalu i Ikarze od zawsze fascynował artystów, stanowiąc dobrą okazję do opowiedzenia się za postawą pragmatyczną (Dedal) lub idealistyczną (Ikar). Poeci, prozaicy i malarze skupiali się na różnych wątkach mitu, by przybliżyć odbiorcom kwestie, które wydawały im się najważniejsze lub zwrócić uwagę na sprawy dotychczas pomijane.

Najsłynniejszym bodaj obrazem przedstawiającym omawiany mit jest „Upadek Ikara” Petera Bruegela. Na pierwszy rzut oka nie rozumiemy, dlaczego obraz właśnie tak się nazywa. Widzimy tylko słoneczny dzień w spokojnej nadmorskiej krainie. Na pierwszym planie rolnik orze ziemię, dalej pasterz wypasa owce, poniżej statki łagodnie zawijają do portu. Zanim odnajdziemy na płótnie Ikara, musimy mocno natężyć uwagę. Po dokładnym przyjrzeniu się obrazowi, zobaczymy nogę, która za chwilę zanurzy się w odmętach morza - to Ikar w czasie swojego upadku. Nikt nie zwraca uwagi na to wydarzenie, każdy wykonuje swoje czynności tak, jak robił to przed chwilą. Upadek Ikara nie zmieni losów świata.

Bruegel starał się pokazać, że to nie śmierć Ikara, ale opowiadanie historii o nim, uczyniła bohatera mitu wyjątkowym. Na co dzień setki ludzi giną w wypadkach - śmierć każdego z nich jest tak samo znikoma dla losów świata jak upadek Ikara - nikt o nich nie mówi i nikt o nich nie będzie pamiętał, poza bliskimi, którzy też kiedyś umrą. Ludzie w codziennym pędzie nie zważają na dramaty innych osób, są zbyt zajęci swoimi sprawami i często nie dostrzegają, że tuż obok nich zdarza się tragedia. „Upadek Ikara” jest manifestem przeciwko znieczulicy społecznej. Obraz można też odczytywać jako apologię ciężkiej ludzkiej pracy, która jest cenniejsza niż idealistyczne rojenia. Dlatego malarz umieścił rolnika na pierwszym planie, a Ikara jako niedostrzegalną plamkę w morskiej kipieli.

Temat śmierci Ikara - w bardziej tradycyjnej i malowniczej formie - został przedstawiony przez Paula Rubensa w obrazie pod tytułem „Upadek Ikara”. Rubens przedstawił sylwetki ojca i syna w momencie, kiedy Ikar zaczyna tracić pióra ze swych skrzydeł. Jesteśmy w stanie dostrzec przerażenie malujące się na twarzy młodzieńca oraz zdziwienie i gniew, które są udziałem jego ojca. W lewym górnym rogu widzimy przebijające się przez chmury promienie słoneczne, w dole - zatokę z zarysami miast. W obrazie tym Rubens postawił na realizm. Jego celem było przede wszystkim ukazanie emocji odczuwanych przez bohaterów mitu.

Podobną ilość (a może nawet więcej) nawiązań do mitu o Dedalu i Ikarze możemy znaleźć w literaturze. Nawiązaniem do obrazu Petera Bruegela jest wiersz Ernesta Brylla pt.: „Wciąż o Ikarach głoszą…”. Poeta zestawia ze sobą dwie postawy - romantycznego marzyciela i praktycznego realisty – zastanawiając się, która z nich jest właściwa. Bryll próbuje odpowiedzieć na pytanie o to, czy czyn Ikara był godną podziwu chęcią spełnienia marzeń, czy też donkiszoterią i śmieszną afirmacją swojej niedoskonałości. Poeta domaga się jednak przede wszystkim docenienia Dedala, który - według słów poety - jest pomijany w pochwałach; te zwykle kierowane są w stronę syna. Ikar nie jest dla Brylla bohaterskim obrońcą własnych marzeń, a jedynie nierozsądnym młodzianem, który stracił swoje życie tak jak ćmy, które garną się do płomienia świecy.

Dla poety najważniejszym przesłaniem, jakie płynie z mitu, jest umiejętność dopięcia swego oraz spełnienie planowanych założeń. Wiersz poświęca on tak naprawdę Dedalowi, ponieważ to właśnie ów ojciec miał na tyle siły, aby zrealizować swój plan. Bryll wspomina malarza, którego zamysły odnośnie konstrukcji obrazu wydaje się odgadywać. Otóż nie należy skupiać się na porażkach, roić niemożliwe do urzeczywistnienia plany, ale budować swoje życie w oparciu o realne przesłanki. Na końcu znajdujemy pytanie retoryczne: „Czy Dedal, by ratować Ikara, powrócił?”, które odwołuje się do relacji między ojcem i synem. Być może mówi nam ono, że skupiając się przede wszystkim na innych ludziach, nigdy nie będziemy w stanie zrealizować tego, do czego dążymy? Może mówi o dylematach moralnych, jakie rozstrzygnąć musi każdy człowiek? Czytelnik musi sam odpowiedzieć sobie na to pytanie.

Maria Pawlikowska -Jasnorzewska, jedna z najsłynniejszych polskich poetek, napisała wiersz pt.: „Kobieta-Ikar”. Już sama zmiana płci bohatera mitu daje do myślenia. Dotychczas twórcy zadowalali się uchwyceniem różnych aspektów tragicznego wydarzenia, jednak nikt nie traktował postaci Ikara jako metafory nieszczęśliwej kobiety. W tym krótkim wierszu Pawlikowska-Jasnorzewska przyjmuje kobiecy punkt widzenia. Kobieta-Ikar jest w stanie szybować dłużej, gdyż „jest lżejsza”. Dalej poetka mówi o jej tajemniczym uśmiechu gejszy i braku nadziei. Myślę, iż jest to metafora kobiety, która popełnia taki sam grzech jak Ikar - porywa się na skrajne niebezpieczeństwo, jednak z tą różnica, że jest świadoma swojej późniejszej klęski; tej klęski, która ma nastąpić. Mimo to decyduje się na lot, gdyż chce doświadczyć niezwykłych emocji, które w tym przypadku możemy utożsamiać z miłością. Jednak kiedy nadchodzi czas rozczarowania, cierpienie jest tym boleśniejsze, im cudowniejsze było podniebne szybowanie.

Poetka kontrastowo zestawia pierwotną lekkość kobiety z jej późniejszym upadkiem - „jak kamień” - chcąc uwidocznić diametralną zmianę kondycji swojej bohaterki. Czterowiersz Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej to przygnębiający zapis smutku i rozczarowania, będących udziałem wrażliwej kobiety.

Inną poetykę obrał Stanisław Grochowiak w wierszu pt.: „Ikar”. Poeta znany jest ze swego umiłowania turpizmu, jednak w omawianym wierszu nie znajdziemy szokujących obrazów. Stanowi on zimną ocenę postępowania Ikara. Poeta zestawia jego tragiczny lot z ciężką pracą kobiety piorącej koszule. Metaforycznie jest to porównanie płochych, idealistycznych marzeń z realną, solidnie wykonywaną robotą. „Co nas bowiem przeklina? / Przeklina, znaczy oddala…”-  pyta podmiot liryczny. Być może ma na myśli prawdę istnienia, coś, co jest warte opisywania i utrwalania. Nie są to dla autora płoche poczynania, ale rzeczy, które realnie polepszają świat - istotniejszą wartość przedstawia stół, na którym można oprzeć zmęczone ręce lub krzesło, na którym można posiedzieć przy chorym.

Piękno również stanowi wartość sporną. Wielu poetów zapewne opiewało Ikara jako godnego podziwu idealistę, który zginął za swe przekonania. Dla Grochowiaka nie takie kwestie stanowią o pięknie. Dla niego cenniejsze są zmarszczki kobiety i jej spracowane dłonie.

Grochowiak odwołuje się do obrazu Petera Bruegela przyznając rację malarzowi, który umieścił Ikara na dalszym planie, na pierwszym przedstawiając ciężko pracującego chłopa. Jego postawa wydaje się być zbieżna ze stanowiskiem malarza, który zwraca uwagę na ludzi zmuszonych pracować w pocie czoła po to, aby zdobyć kawałek chleba. Przeciwstawia woła, który uosabia ciężką, mozolną pracę i muchę, która jest kojarzona z marnością, natręctwem i bezużytecznością. Jak łatwo możemy stwierdzić, pierwsze zwierzę to metafora robotników, insekt zaś - Ikara.

Podmiot liryczny bardzo negatywnie ocenia postępowanie młodzieńca. Posuwa się nawet do ironii, wspominając o „cukrzanej chmurce na lepkim patyku”. Gardzi więc wyidealizowaną oraz bezproduktywną postawą, która może i „ładnie się prezentuje”, ale nie przynosi nikomu pożytku.

Wymieniłam zaledwie kilka przykładów z literatury i malarstwa, które poruszają problem mitu o Dedalu i Ikarze. Wątki te z pewnością nie wyczerpują tematu, zważając na różnorodność interpretacji mitu. Jedni twórcy skupiają się na postaci Ikara, inni za cel biorą Dedala, jeszcze inni - otoczenie zewnętrzne, relacje między ojcem i synem i wiele, wiele innych rzeczy.

Kolejnymi nawiązaniami w sztuce są obrazy: „Upadek Ikara” Marca Chagalla, „Lament po Ikarze” Herberta Drapera, „Ikar” Fredericka Leightona, „Ikar” Henriego Matisse’a czy cykl „Upadek Ikara” Carla Saracenni.

W literaturze motyw ten pojawia się również w utworach takich jak: „Dedal i Ikar” Zbigniewa Herberta, „Ikar” Jarosław Iwaszkiewicz”, „Prawa i obowiązki” Tadeusza Różewicza.

Podobne wypracowania