Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Adam Asnyk „Ach, jak mi smutno” - interpretacja i analiza wiersza

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Wiersz Adama Asnyka „Ach, jak mi smutno” ma regularną budowę, składa się z dwunastu wersów o rymach nieparzystych w klauzulach (abab).

Liryk zalicza się do gatunku erotyków. Napisany jest w pierwszej osobie liczby pojedynczej, co wzmaga jego osobisty charakter.

Podmiot liryczny w wierszu uskarża się na porzucenie przez ukochaną osobę. Adresat wiersza jawi mu się jako anioł, który swoim odejściem złamał mu życie i pozbawił marzeń. „Ach, jak mi smutno! Mój anioł mnie rzucił, / W daleki odbiegł świat, / I próżno wzywam, ażeby mi zwrócił / Zabrany marzeń kwiat”. Podmiot wiersza jest przygnębiony, czuje, że opuściła go cała radość życia. Podkreśla beznadziejny charakter sytuacji, w jakiej się znalazł: „Serce się jeszcze zrywa i rozpacza, / Szukając jasnych tchnień. / Ale na próżno uciszyć się lęka / I próżno przeszłość oskarża rozrzutną”.

Wiersz ma budowę klamrową - rozpoczyna go i kończy ten sam zwrot: „Ach, jak mi smutno”, będący jedonocześnie tytułem. Takie zagęszczenie owej eksklamacji wzmaga obecny w utworze nastrój smutku i rozpaczy. Podmiot tęskni za ukochaną, nie widzi sensu życia, jeśli nie ma jej obok niego. Na jej powrót niestety nie może liczyć, więc pozostaje mu tylko „posępny grobu cień” - w obliczu nieszczęśliwej miłości życie straciło dla niego cały blask; podmiot liryczny chce umrzeć, wręcz musi umrzeć z miłości. Jego serce na próżno szuka jasnych stron życia, ponieważ cały sens został zabrany przez „anioła” razem z marzeniami i szczęściem. Miłość wkrótce stanie się przyczyną śmierci, ponieważ nad podmiotem lirycznym „ciąży już [...] niewidzialna ręka”.

Podobne wypracowania