Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Stefan Żeromski „Wierna rzeka” - chłopi a powstanie styczniowe. Rozwiń temat w kontekście utworu

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Rola chłopów w powstaniu styczniowym, ich stosunek do niego i płynące z tego konsekwencje żywo interesowały Żeromskiego. Wyrazem owego zainteresowania jest chociażby dramat: ,,Róża”, nowele: ,,Rozdziobią nas kruki, wrony”, ,,Echa leśne” czy klechda domowa ,,Wierna rzeka”. Ta ostatnia najdobitniej i najpełniej ukazuje postawy chłopskie wobec wydarzeń roku 1863.

Już na pierwszych kartach utworu zostaje pokazana olbrzymia niechęć najniższej warstwy społecznej do zrywu. Józef Odrowąż - żołnierz ocalały po klęsce oddziału polskiego pod Małogoszczą, szuka schronienia i pomocy. Natrafia jednak na rozjuszonych, ciemnych chłopów, którzy z wielką nieufnością spoglądają na zranionego, ledwo żywego przybysza. Chcą go związać i wydać władzom rosyjskim. Tchórzliwy sołtys argumentuje swoją decyzję ,,przykazami” otrzymanymi z góry. Nie pomagają tłumaczenia powstańca, że przecież walczył o ich wolność, o swobodę narodu polskiego. Dochodzi wręcz do tego, że chłopi rzucają za żołnierzem garściami ziemi, obrzucają obelgami i szyderstwami: ,,Ktoś z tłumu podjął z ziemi skibę zamarzniętej ziemi i cisnął. Trafił w plecy. Ktoś inny trafił w głowę i przychylił ją niżej jeszcze, ku zagonom. Wołano nań rozmaitymi przezwiskami, lecz z dala i coraz bardziej z daleka”. Ot zapłata dla strudzonego bohatera!

Chłopi okazują się niezwykle niewdzięcznymi ludźmi, nieświadomymi poświęcenia walczących, nie mającymi serca dla cierpiącego współbrata, który przecież nie żałował krwi dla ich wolności. Pozwalają jednak odejść powstańcowi do dworu, uważając, że to już ,,nie ich dzieło”. Wśród głosów prześmiewczych dają się też słyszeć bardziej ludzkie: ,,Ludzie! Boso toto idzie”, ,,Przecie krześcijan”- jednak są to tylko promyki litościwe, które nie są w stanie przebić się przez chmurę nienawiści i ciemnoty.

W ,,Wiernej rzece” prócz postaw skrajnie negatywnych znajdziemy też kilka pozytywnych obrazów. Do wsi niezdolskiej przybywa bowiem chłop z okolic Gór Świętokrzyskich i nie jest w stanie zrozumieć tak wielkiej niechęci tutejszych mieszkańców do zrywu: ,,głęboko się dziwował chłopom odgrażającym się na ,,Polaków”. (…) W jego bowiem okolicy ludzie wierzyli swoim i na polską patrzyli stronę - pomagali w przeprawach, ukrywali rannych, a nawet sami, co młodsi a ognistszego ducha, z partią chodzili”.

Żeromski akcentuje przede wszystkim wrogość chłopstwa wobec walki wyzwoleńczej, jednak o przyczynach takiego stanu rzeczy nie dowiemy się z „Wiernej rzeki”. Trzeba sięgnąć po inne utworu pisarza, by zrozumieć, że niechęć ludu była uwarunkowana stosunkiem warstw wyższych do chłopstwa, zupełnym brakiem zainteresowania jego edukacją i warunkami bytowania. Nie ulega wątpliwości, że Żeromski eksponował przede wszystkim nieprzychylność chłopstwa do ruchu powstańczego i sygnalizował tym samym przyczynę jego upadku. Odrowąż powie: ,,w roku 1864 niezłomna niewolniczość ducha możnych i straszliwa ciemnota ubogich podały sobie dłonie” -  zarówno magnateria, jak i chłopi nie poparli bowiem powstania i skazali tym samym zryw na klęskę.

Podobne wypracowania