Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Molier „Skąpiec” - Komizm w „Skąpcu” - rozwiń temat, omów rodzaje komizmu występujące w dramacie

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

„Skąpiec” - komedia Moliera obfita we wszystkie rodzaje komizmu, od słownego, przez sytuacyjny, do postaci. Konstrukcja utworu opiera się jednak przede wszystkim na ostatnim aspekcie, odnoszącym się do tytułowego bohatera, Harpagona.

Postać Harpagona śmieszy nas od samego początku. Sześćdziesięcioletni starszy pan ukrywający przed całym światem skrzynię pełną monet i na każdym kroku podejrzewający wszystkich o chęć zagarnięcia jego skarbu, a w dodatku zalecający się do młodej dziewczyny jest postacią mocno przerysowaną i skarykaturowaną przez autora sztuki. Chciwość i obsesja na punkcie pieniądza są w nim podkreślone przede wszystkim. Harpagon wpadł w te sidła i ukazany jest jako człowiek, dla którego nie liczy się nic innego oprócz bogactwa, nawet szczęście własnych dzieci. Skrajne skąpstwo, w jakie popadł, staje się również udręką dla jego bliskich. Takie wyolbrzymienie negatywnych cech Harpagona wywołuje oczywiście efekt komiczny, bowiem w pewnych momentach doprowadza bohatera niemal do obłędu (np. kiedy dowiaduje się, że skarb został skradziony). Wieczne liczenie się z każdym groszem, oszczędzanie, na czym się tylko da, nieuczciwe zdobywanie środków finansowych w jego postaci ociera się o granice absurdu, co jeszcze bardziej budzi nasz śmiech. Należy dodać również kwestię jego życia uczuciowego i zalotów skierowanych w stronę Marianny, z którą planuje się ożenić. Niemłody już Harpagon zachowujący się jak zakochany młodzieniec dodaje do swojego charakteru kolejny aspekt komiczny.

Komizm w utworze Moliera nie opiera się tylko i wyłącznie na kwestii postaci. Mamy również pozostałe rodzaje tej kategorii estetycznej. Komizm sytuacyjny dotyczy przede wszystkim działań głównego bohatera, będącego w ciągłym biegu, nerwowego i nieustannie myślącego, w jaki sposób pomnożyć swój majątek. Każde pojawienie się Harpagona na scenie można porównać do przejścia tornada, tratującego wszystko i wszystkich, których spotka na swej drodze, oczywiście w sensie przenośnym. Jedną z najciekawszych scen, gdzie zostaje podkreślony komizm sytuacyjny jest ta, w której Harpagon odkrywa, że skarb został skradziony. Bohater popada w rozpacz, traktuje pieniądze jak rzecz najważniejszą na świecie i nie może sobie wyobrazić życia bez ukochanej szkatułki wypełnionej jego i tylko jego bogactwem. Dla nas jest to sytuacja absurdalna i dlatego śmieszna. Inna scena, w której dochodzi do niezrozumienia między Harpagonem a Walerym również służy za przykład komizmu sytuacyjnego. Mężczyźni rozmawiają o miłości do ukochanej, Walery jest jednak pewny, że ten drugi ma na myśli Elizę, podczas gdy Harpagon mówi o szkatule ze złotem.

Komizm słowny w „Skąpcu” oparty jest również na postaci Harpagona i jego wypowiedziach. Bohater zarządza swoim domem, próbując zaoszczędzić możliwie najwięcej, jak się da, co prowadzi do absurdalnych pomysłów i poleceń wydawanych służbie. Ciekawym przykładem jest też wypowiedź swatki Frozyny na temat Harpagona, w jednej ze scen stwierdza ona wręcz, że pana domu trzeba będzie dobijać, przeżyje bowiem swoje dzieci, wnuki i prawnuki. Ta zabawna wypowiedź świadczy jednak o charakterze Skąpca i jego sposobie bycia, czyli życia w ciągłym niezmordowaniu i biegu w celu zgromadzenia większej ilości pieniędzy.

Podobne wypracowania