Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

Maria Dąbrowska „Noce i dnie” - wątki filozoficzne w powieści

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Saga rodu Niechciców to niezwykle obszerne dzieło stworzone przez Marię Dąbrowską w latach 30. XX wieku. Opowiada ono o dziejach Barbary, Bogumiła oraz ich dzieci na przestrzeni czasu. Pomimo różnic rysujących się między nimi, potrafią oni wciąż budować ciepły i bezpieczny dom.

Bogumił to prosty człowiek, optymistycznie nastawiony do życia, pełen energii do działania. Bierze życie takim, jakie ono jest, nie zadaje niepotrzebnych pytań, nie wyszukuje abstrakcyjnych problemów. W jego podejściu do życia nie jest trudno doszukać się filozofii stoickiej. Niechcic jest cierpliwy, znosi napady złości małżonki, szukając pocieszenia w tym, że przyjdzie poprawa. Podobnie jak wyznawcy tej filozofii, nie stara się zmienić wyroków losu, ale dzielnie i godnie je znosić. Jak każdy człowiek miewa też chwile załamania, jak na przykład po śmierci synka, ale zawsze udaje mu się jakoś uporać z tymi uczuciami. Fakt, że największe szczęście przynosi mu praca i zupełnie zwyczajne życie, pozwala także wysnuć wnioski o bliskości filozofii pozytywizmu. Bogumił spełnia się czyniąc pożyteczne rzeczy i w tym widzi ważną część swojego życia.

Zupełny kontrast względem męża stanowi Barbara i przejawiany przez nią stosunek do życia. Potrafi ona godzinami rozmyślać o sensie egzystencji. Jak wiadomo, każdy człowiek potrzebuje płaszczyzny, na której może się realizować. Dla Niechcicowej stał się nią dom i wykonywanie najważniejszych w nim obowiązków. Wciąż jednak odzywa się w niej potrzeba refleksji i zadumy. Najpełniej przejawia się to w momentach tragicznych, najlepiej dokumentują to te słowa, które padają po pogrzebie męża Teresy: „Dokądkolwiek się wyjdzie, dokądkolwiek pospieszy, zawsze wyjdzie się i pospieszy ku śmierci”. Zdradza to przejawiającą się w jej postawie filozofię egzystencjalizmu. Prąd ten głosił zupełną wolność człowieka, nakładając na niego odpowiedzialność za swoje czyny, których konsekwencje musi ponosić. Wszystko to rozgrywało się na tle nadchodzącej śmierci i ciągłego przemijania. Wśród literatury czytanej przez Barbarę znajdziemy pozycje takie jak „Historia cywilizacji Anglii” Buckle’a czy „Przyczyny zjawisk w przyrodzie organicznej”. Stanowi to potwierdzenie jej szerokich horyzontów, które w jakiś sposób przyczyniają się do poddawania codziennych przeżyć pod ciągłą refleksję.

Wartą zauważenia postacią jest także Tytus Niechcic, kuzyn Bogumiła. To typowy racjonalista, który sceptycznie odnosi się do wszystkich filozofii marginalizujących rolę rozumu. Religia jest dla niego irracjonalną metafizyką, której nie można poznać za pomocą rozumu, a każde inne poznanie niż rozumowe jest nic nie warte.

Osią, na której zostały usytuowane poszczególne wątki filozoficzne w „Nocach i dniach”, jest życie ludzkie. Już sam tytuł sugeruje przemijanie, następstwo czasu. „Przemijanie zasygnalizowane w mnogości oraz następstwie nocy i dni, z których wszystkie dni są do siebie podobne i wszystkie noce, ale zarazem są naznaczone indywidualizmem przeżyć ludzkich i już się w tym samym kształcie nie powtórzą” – cytat ten potwierdza wcześniejsze słowa. To powieść o tym, jak człowiek szuka swojego miejsca w świecie, jak tworzy z nim harmonijną więź oraz jak wyjaśnia sam sobie fakt swojej egzystencji. W ten sposób przejawia się uniwersalizm i bogactwo tego dzieła.

Podobne wypracowania