Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
unikalne i sprawdzone wypracowania

J, 20 - streszczenie, interpretacja i komentarz do fragmentu biblijnego

JUŻ 9902 WYPRACOWANIA W BAZIE!

Rankiem, nim jeszcze słońce wstało,pierwszego dnia po szabacie Maria Magdalena poszła do grobu, w którym poprzedniego dnia złożona ciało umęczonego na krzyżu Jezusa. Jej oczom ukazał się odsunięty kamień, którym zastawione było wejście do pustego teraz grobu. Zdziwiona Maria udała się po Szymona Piotra oraz ukochanego ucznia zmarłego, czyli autora Ewangelii - św. Jana i opowiedziała im, że ciało Jezusa zostało zabrane i nie wiadomo, gdzie się znajduje.

Poinformowani uczniowie pobiegli do grobu. Jan przybył pierwszy, nie wszedł do środka, ale zobaczył w pieczarze leżące płótna. Piotr wszedł do grobu i też ujrzał płótna i chustę znajdującą się obok. Wtedy wszedł też Jan - zobaczył i uwierzył. Wcześniej Apostołowie nie rozumieli słów o zmartwychwstaniu. Teraz pojęli ich sens. Maria Magdalena płakała przed grobem i zobaczyła wówczas w jaskini dwóch aniołów, którzy siedzieli w miejscu, gdzie spoczywały zwłoki - jeden w miejscu nóg, drugi w miejscu głowy.

Maria spytana o powód płaczu, wyjaśniła, że jest nim zniknięcie ciała Nauczyciela. Wtedy zobaczyła Jezusa, ale nie poznała Go. Spytał o powód jej płaczu, a ona sądząc, że to ogrodnik, poprosiła, by przyniósł wyniesione ciało. Gdy wypowiedział jej imię, wtedy Go poznała. Polecił, aby poinformowała uczniów, że wstąpi On do swego i ich Boga w niebie. 

Jezus zjawił się wśród uczniów tego samego dnia wieczorem i powitał ich pozdrowieniem. Pokazał im też miejsca po ranach od gwoździ. Na szczęśliwych ze spotkania ze swym Rabbim uczniów zesłał Ducha Świętego, mówiąc, że tym, którym odpuszczą oni grzechy, będą oczyszczeni, a którym nie odpuszczą, przewiny zostaną zatrzymane. Nie było wtedy z Apostołami Tomasza. Nie uwierzył opowieściom współtowarzyszy, że widzieli Jezusa. Chciał widzieć ślady Jego męki. Po ośmiu dniach znów zjawił się Nauczyciel i kazał włożyć Tomaszowi palce tam, gdzie rozerwano Mu bok oraz pokazał ręce. Wtedy Tomasz uwierzył. Jezus rzekł, że błogosławieni są ci, którzy uwierzyli, choć nie widzieli. 

Było jeszcze wiele znaków, które ukazał Jezus uczniom, przebywając z nimi po zmartwychwstaniu. Powyższe zaś odnotowuje Ewangelia po to, by ludzie uwierzyli, że Jezus to Syn Boży i Mesjasz oraz by ludzie żyli z Jezusem w sercu.

Święty Jan Ewangelista opisał w tym fragmencie Pisma Świętego wydarzenia, których był świadkiem, a któredotyczyły największej tajemnicy związanej z Jezusem, czyli Jego zmartwychwstaniem. Jan ukazał, jak spełniały się słowa Jezusa, których wcześniej uczniowie nie byli w stanie pojąć - o Jego powstaniu z martwych, natchnieniu Duchem Świętym i wniebowstąpieniu. 

Ta część Nowego Testamentu jest niezwykle ważna dla wiary chrześcijańskiej, ponieważ pokazuje jej istotę - niezachwianą ufność w Boga i Jezusa bez otrzymania jakichkolwiek dowodów. Jezus powiedział, że nagrodzeni zostaną wierzący, którzy nie otrzymali empirycznych dowodów życia, męki, śmierci, zmartwychwstania oraz wniebowstąpienia Chrystusa. Święty Tomasz uwierzył dopiero, gdy otrzymał namacalne dowody, ale nie jest to prawdziwa wiara i nie tego oczekuje Jezus.

Podobne wypracowania